no w temacie Salah to napisalem
Mam wrażenie że wam intelekt wyparował jeżeli nie rozumiecie różnicy.
Tak Vvd znacząco obniżyl loty. W tym sezonie zagrał z 10 beznadziejny mecz może 15. Resztę mial dobrą lub świetna.
Salah od zeszłego marca nie ma nawet tylu dobrych meczy.
Jak nasza drużyna w tych rzadkich momentach wyglądała dobrze to Virgil również. Salah od marca wygląda tylko fatalnie.
Ja bym się van Dijka aż tak nie czepiał. Chłop gra wszystko od A do Z. To jego wina? Wiadomo, że Leoni się połamał, ale jest Konate i Gomez. Opuścił chyba tylko mecze pucharowe z Southampton i CP, a tak to gra wszystko. I jeszcze pół biedy, że gra wszystko, ale jest po więzadłach. Wiadomo, że to jest zupełnie inne liga i trudno to porównywać, ale też jestem po więzadłach i do tego w wieku van Dijka. Przez lata po operacji na spokojnie grałem non stop, 2x w tygodniu piłka, do tego kosz, bieganie, siłownia i nic.
Ale lata minęły i teraz po 1 gierce potrzebuję tydzień, żeby dojść do siebie, bo pojawia się taki ból i uczucie przeciążenia, że utrudnia bieganie. Po 1 gierce. Wiek robi swoje. Tymczasem van Dijk, chociaż wiadomo, że ma profesjonalną codziennie opiekę to piłką operuje w zasadzie codziennie - jak nie mecz to trening i na pewno odczuwa to w kolanie mniej lub bardziej. I to właśnie może też czasami skutkować tą jedną sekundą spóźnienia. Nie tłumaczy to oczywiście wystawiania dupy żeby blokować strzał (ale to robił od zawsze), ale czasami właśnie to może być powód minimalnego spóźnienia z interwencją, wykonania o pół kroku za mało etc. - zbyt duże obciążenie.
Tym bardziej, że w zestawieniu z innymi sezonami, w tym sezonie statystyk nie ma gorszych, a momentami nawet i lepsze i to zarówno w podaniach, czy wygrywanych pojedynkach. Natomiast w tym sezonie ewidentnie widać, że bardzo spadła ilość ataków na piłkę (tackles) z 1.1 na 0.7 i przechwytów (interceptions) z 1.6 na 0.7. Można to tłumaczyć albo tym, że gramy wolniej, mniej agresywnie, albo właśnie tym, że jest po prostu już znacznie wolniejszy przez wiek i obciążenie.
On wygląda jakby siadł mentalnie, bo fizycznie i motorycznie wygląda dalej całkiem solidnie jak na swój wiek. Poza tym ma obok siebie dwóch nieogarów - Kerkeza (szczególnie) i Konate, wygląda jakby im nie ufał, i może chcąc zaasekurować ich strefy, to swojej nie zabezpiecza do końca. Nie zmienia to faktu, że w tym sezonie zrobił sporo błędów i obniżył loty.
Czemu uważasz, że to nie jest argument przeciwko krytyce VVD?
Siłą rzeczy jeżeli obrońca musi zaliczyć kilkanaście czy kilkadziesiąt interwencji w meczu to jakaś z nich będzie nieudana.
A statystyki pod tym kątem VVD są przerażające jak u beniaminka - najwięcej wybić, najwięcej pojedynków itd.
On jest obciążany co mecz koniecznością zaliczenia bardzo wielu akcji defensywnych. W naszym prime - czy nawet w zeszłym sezonie - to jak kilka razy w meczu nasi SO musieli coś wybić to było dużo.
A teraz? Akcja za akcją. Dziura w środku. U nas broni może ze 3 piłkarzy jak dobrze pójdzie.
no czyli trzeba szukać gdzies indziej przyczyny a nie w pojedynczych graczach.
Tobie troche też, bo sobie tak czytasz wybiórczo.
15 spotkan na 45 - to znaczy, że co 3 jest beznadziejne, na goscia za 400k to chyba trochę słabo?
Wy też zrozumcie, że Salah czy VvD dostali takie kontrakty nie tylko za to, co mogą jeszcze dać, ale przede wszystkim za to, co już dali. A dali wiele, wielu graczy zarabiało po 300+ i nie dawało połowę tego, co oni nam oddali w lidze, dlatego klub pozwolił sobie ich wynagrodzić za to. To też w moim mniemaniu przynajmniej - ma działać jako zachęta dla najlepszych, by u nas zostawać do końca kariery, jeśli tylko trzymają poziom.
No spoko, ale VVD nie zalicza koszmarnej gry przy większości swoich interwencji, a błędy to wypadkowa nagromadzenia się tych sytuacji pod naszą bramką i słabością gry całego zespołu - również w kontekście taktyki.
A co Salaha tłumaczy z niestrzelenia kolejnego karnego, zmarnowania kolejnej 100%, niezaliczanie jednego udanego dryblingu i kolejnej straty? No bo tak - Salah gra gorzej niż by pewnie mógł przy dobrze grającej drużynie, ale jednocześnie on wygląda fatalnie pod każdym aspektem.
Jak to możliwe, że 95% drużyny zaliczyło katastrofalny regres w stosunku do poprzedniego sezonu? Nie są to dwie gwiazdy zespołu, ale zdecydowana większość piłkarzy od bramkarza po napastników. Co się stało, że drużyna, która co tydzień wychodziła na murawę i grała świetny futbol nagle zmieniła się w malutką mentalnie drużynę, która dostarcza punkty spadkowiczem i przegrywa z beniaminkami ?
nic go nie tlumaczy, tylko zobacz, skoro Virgil gorzej broni, bo jest nagromadzenie sytuacji, to moze tez w druga strone, Salah gorzej wypada, bo jest tych sytuacji mniej? Chociazby strzałów ma 2.6 na mecz, gdzie zawsze mial ok 3.5. Jakbysmy gnietli jak kiedys, to pewnie tych bramek i asyst by mial wiecej.
no to jest oczywiste, tylko tu jest ciągła jazda po Salahu i przede wszystkim o ten kontrakt.
A tutaj to poza Szobo - a to tez nie we wszystkich meczach, to by trzeba co mecz po kazdym jechać. Niestety wszystko jest zrzucane na jednego gracza, że przez niego przegrywamy.
Mnie to np denerwuje i potem wychodzi jeden kolega i wyskakuje, że są tu obroncy Salaha.
Ja nie bronie słabej gry Salaha, a tego, że nie słusznie został uznany za przyczynę naszej słabej gry. ( i tak pamiętam te zwyciezkie remisy jak nie było Salaha)
Dla odmiany Virgil jest chwalony( i jego kontrakt jest słuszny a Salah to niech juz idzie na trybuny), a zaczyna coraz czesciej przypominac późnego Hendo, gdzie macha ciagle rękoma nawet jak on coś zawali. nawet @Kajojojek13 przyznał, że co 3 mecz ma beznadziejny.
No napewno bez szału. I z tym masz rację.
Nie mogę zrozumieć jednak twojej obsesji na temat salaha.
Virgil na tle całego zespołu prezentuje się hmm solidnie. Tak jest to jego najsłabszy sezon. U nas każdy gra słabo. Jednak w większości meczów dawal radę o czym świadczą statystyki jego. Nasz cały zespół wygląda żałośnie i odbija się to na każdy na virgu też. Co ma to wspólnego do salaha który od ponad roku gra tylko słabe mecze. My nawet jak te kilkanaście meczy dobrze zagraliśmy to salah dalej był beznadziejny. Nie broni go nic.
I tu jest kluczowa różnica między panami. Nic nie wskazuje że salah miałby więcej goli i asyst bo on co przykre nie tylko podpadł fizycznie i regularnie przegrywa pojedynki z gośćmi których kiedyś zjadał na śniadanie, a też uderze w sposób katastrofalny. Strzał z galata to był łabędzi śpiew bo ostatnie strzały Mo to koszmar. Dodatkowo nigdy nie był graczem mającym kapitalne podanie jednak w zeszłym sezonie wyłamał się z tego i podawał świetnie. Można mieć było nadzieje że mimo potencjalnego spadku fizycznych atrybutów będzie potrafił zagrozić podaniem. Niestety w tym sezonie też pod tym względem jest koszmarnie.
Co do machania Virgila. Ludzie nie jesteście w drużynie więc nie wyciągające pochopnych wniosków. Jak drużynie nie idzie to nagle wszytko może irytować. Vvd to wspaniały lider i kapitan. Nigdy się nie chowa i zawsze jest pierwszy aby wziąć krytykę. Jeżeli on kruczy to widocznie czuję że tak trzeba. I on to lepiej wie niż my
mowilem, że czytasz wybiórczo. Do tego moglbys napisac jednak z dużej litery nazwisko.
a co do obsesji i że sie nie znam - to tak przypomne co niektorym, że byłem tu oskarżany za obsesje na temat Szobo i że zawsze sie odzywam jak ktos go krytykowal. Teraz wiekszosc forum chce robić z niego kapitana.
wziąć chyba ![]()
Ale nikt nie uważa tak. Jeszcze pod koniec zeszłego sezonu były takie głosy bo Salah miał Eldorado w obronie a przestał dawać konkrety z przodu skupiając się na rekordach. Jednak od tego sezonu jego krytyka jest już za słaba grę a winny jest od dłuższego czasu holender.
poczytaj temat wyżej i pokaż mi, że to nie wina Salaha, że tracimy bramki, bo nie wraca do obrony i jak nie grał Salah to tracilismy mniej itd.
no to dopiero te wpisy sie zmieniły od niedawna ![]()
Ale ja go nie oceniam wyłącznie pod kątem liczby asyst i goli, które uważam, że są statystyką drugorzędną - nawet wśród stricte ofensywnych piłkarzy. Futbol zmienił się diametralnie pod tym kątem.
Strzały na bramkę: w tamtym sezonie 47% do 25% w tym
Strzały ogólnie: w tamtym sezonie 3.47 w tym 2.82 (więc to nie jest aż tak duża różnica, a kwestia tego, ze on po prostu nie trafia w bramkę)
Dryblingi?
W tamtym sezonie 140 i 40% udanych
W tym? 60 dryblingów i 20% udanych
Tak, wiele z tych rzeczy to wypadkowa gorszej gry całego zespołu, ale w gigantycznej części słabość Salaha wynika po prostu z jego indywidualnej słabości. Bo gdzie jest winą drużyny to, ze Salah nie trafia w bramkę w łatwej sytuacji?
na tym forum to chyba jest pierwszorzędna ![]()
Winą trenera jest, że odebrał wszystkim pewność siebie na boisku. Masz pewność siebie, potrafisz z beznadziejnej sytuacji strzelić bramkę, nie masz tej pewności, nogi ci drżą przy karnym dwa mecze z rzędu. Ten trener odebrał zawodnikom to co Jurgen ich nauczył przez lata trenowania.
Czyli tak naprawdę wypadkowa jest podobna. Dwa razy mniej dryblingów, dwa razy mniejsza skuteczność, która wynika z ustawienia na boisku i braku wsparcia bocznego obrońcy.
Niektórzy uważali kiedyś, że nie ważne czy strzeli głową, dupą czy piszczelem, ważne żeby strzelić gola. Teraz widze, że bardziej dla niektórych liczą się strzały, dryblingi, z którym niewiele wynika. Ulubiona ostatnio statystyka Slota xG czy coś podobnego. Szkoda, że nie odpowiedziałeś na moje pytanie. ![]()
No tak ale to wcale nie jest nieprawda. Brak pracy w defensywie salaha sprawia że tracimy jeszcze więcej goli. To raczej dość oczywiste patrząc na to że z przodu również zaczęła grać beznadziejnie. Natomaist to dalej nie jest powód (zdecydowanie nie jedyny) naszej słabej gry. I 99% forum obwinia slota. Salah w przeciwieństwie do Virgila nie gra już wql dobrze stąd ciągła słuszna krytyka. Mimo wszystko holender długi czas sprawiał że my wlq możemy teraz mówić o czymś takim jak liga mistrzów w tym sezonie
Serio obwiniać skrzydłowego za tracone bramki po wrzutach z autu, po różnych, po babolach w obronie i bronieniu na radar jest słabe. To tak jakby obwiniać obrońcę za brak bramek i asyst napastnika.
Serio oglądać tyle piłkę i nie rozkminiac tego że na boisku się w 21 wieku pracuje do przodu i do tyłu. Sam Jurgen to mówił. Być może bramka po aucie nie padła by bo nie było by autu gdyby skrzydłowy wracał. Zresztą szkodzą strzelcu ryja. Wasza 2 ogląda innego Salaha niż reszta z kibiców.
Mam nadzieję że od nowego sezonu skończy się gwiazdorzenie jak w realu i znowu będzie 23 gośći gotowych do zapieprzania