O dziwo dziś Wirtz zamiast Gakpo ![]()
Czyli:
Mama
Bradley-Konate-van Dijk-Robbo
Graven-Macca
Szobo
Salah-Ekitike-Wirtz
Na papierze bardzo dobra decyzja trenera i sztabu z Wirtzem. Powinniśmy mieć sporo miejsca na boisku.
Stoi i będzie stać, bo odnosi się do Trenta z sezonu 19/20 kiedy był fajnym chłopakiem z Liverpoolu. Gdyby tam była namalowana jego współczesna morda to szybko, by to usunęli
No, oby tylko nie dzisiaj na Anfield. I oby nie cieszyły kibiców z Madrytu. Bo nam z pewnością przypomniałyby jedynie o świetnym piłkarzu, jakiego straciliśmy.
Ja to w ogóle mam nadzieję, że Trent nie zagra, a jeśli już to co najwyżej wejdzie z ławki na jakąś końcówkę. Jakoś nie mam ochoty widzieć, jak rozrywa naszą obronę kosmicznymi przerzutami, czy testuje nas precyzyjnymi dośrodkowaniami w pole karne. Możliwe, że to się nie wydarzy, bo dopiero co wraca po kontuzji.
Również szkoda byłoby widzieć, jakby lokalny chłopak dostawał wycisk od kibiców na trybunach i nie udźwignął presji, jaka by się z tym wiązała. Czego, jeśli zagra w pierwszym składzie, oczywiście będę mu życzył, bo dobro klubu i wygraną naszego zespołu zawsze stawiam ponad jakimkolwiem piłkarzem.
TAA musi być gotowy na mocne starcia z byłymi kolegami, bo wątpię, że nasi będą odpuszczać przy kontaktach z nim. Ma szczęście, że w obronie nie gra Skrtel, bo on by go połamał.
Nie wiem, czy to normalne, ale ten mecz z AV dał mi zbyt dużą nadzieję na to, że dzisiaj powalczymy o wynik i się nie wyłożymy. Człowiek tak bardzo chce, żeby Liverpool wrócił na właściwe tory, że im bliżej meczu to aż zaczyna myśleć niepoprawnie optymistycznie, a później dostaje liścia w twarz. : /
Poproszę 2-0 z Realem i to samo z City w ramach odkupienia win za 4 porażki z rzędu i te 4,5 tygodnia przełykania rozgoryczeń.
No Panie Slot, do dzieła! Czekamy.
To może być przykry dla nas mecz, niczym ten Kloppowy, który się skończył 5-2.
Tak. Może tez być przyjemny i skończyć się 2-0, jak sezon temu. A może też jeszcze być remis.
Przydałby się tu dobry wynik żeby nabrać pewności siebie przed City
Z Wirtzem to nawet nie jest gra w 10 tylko w 9 z sabotażystą. Szkoda telewizora na to.
Serce/rozum: Liverpool 1 - 5 Real
Królewska marmolada dzisiaj na kolację.
Niby Slot dal do skladu i Robbo, i Wirtza, ale CO TO ZA SKŁAD?! Że tak bez Chiesy???
Oczywiście trolluję sobie, bo ostra beka z tych głosów, że z Chiesą to byłby kosmos. Główny argument dlaczego z Chiesą (wymiennie z Rio) bedzie kosmos? Bo gorzej niż z Salahem raczej nie będzie ![]()
![]()
![]()
Dziś Arne naprawdę nie dał argumentów hejterom/domoroslym trenerom-taktykom/innej maści świrom. Troche bez sensu, bo jak to przegramy to ciężko będzie na coś zwalić winę…
Wirtz dzisiaj z brameczki - róbcie screeny.
To Florek dziś musisz coś w końcu pokazać!
Liczę na dobry mecz w naszym wykonaniu, wygraną i durnowatą minę rasisty ![]()
Po 3 punkty ![]()
![]()
![]()
Come on LFC ![]()
![]()
Mi się wydaje że bardziej":
Szoboszlai - Gravenberch - MacAllister
Salah - Ekitike - Wirtz
z możliwą przejściową fazą z 4 w środku:
Szoboszlai - Gravenberch - MacAllister - Wirtz
Salah - Ekitike
Wynik 5:2 dla nas ![]()
Za Kloppa mecze z Realem były w fazie play off, więc porażki bolały inaczej (zwłaszcza w finałach). Mecze grupowe są totalnie inne, zwłaszcza w tym formacie. Przypominam, że wystarczy iż wygramy na anfield z PSV i Karabachem i z 12 punktami mamy na 100% awans do kolejnej fazy.
Dzisiaj wyjdziemy napakowani jak kabanosy. Real to inny poziom motywacji, dodatkowo Trent + Xabi, trybuny poniosą jak to zawsze w LM, Anfield zostało stworzone do takich meczów. Mam dobre przeczucia, zwłaszcza co do występu Wirtza - czujęt na pierwszą brameczkę!
Szczurek śmieje na buczenie kibiców xd dodam, że specjalnie nie wyszedł z drużyną tylko sam haha
Oo dzięki za sprostowanie ![]()
Nie wiem czy specjalnie, ale przed wejściem zatrzymali go jacyś goście ze sztabu LFC, z którymi uciął sobie krótką pogawędkę. Pewnie rozmawiali o tym, jakiego spodziewa się powitania.
Mam nadzieję że dziś Wirtz strzeli
Jaka amatorka płaczków z tym buczeniem masakra…
EDIT: jestem też zszokowany komentarzami o wybuczeniu naszego starego zawodnika i zniszczeniu starego murala. To AMATORKA i zachowanie słabych ludzi. Jeszcze wzmianka o „połamaniu”. Pokaż na boisku co potrafisz i wtedy można każdemu zamknąć buzię. Jęczą słabi!
El pistolero - dokładnie, gość odszedł za darmola i wszyscy od prawie roku to wiedzieli.
Wirtz zejdzie po pierwszej połowie i Gakpo będzie ratować wynik. Oby się udało, bo inaczej Guler będzie pół roku szczekał do Szobo
Że za słabo? Gość odszedł za darmo a taki wielki fan Liverpoolu, któremu wszystko zawdzięcza.
