No w zasadzie te sytuacje gdzie moglibyśmy dostać żółte to takie 50/50, Diaz moim zdaniem zasłużył, Gravenberch i Konate nie - z tej trójki dostał tylko Konate. Wilki z kolei dostawali kartki za dyskusje. Zdarzały się momenty w których nie odgwizdywano naszych fauli, a zdarzały się takie, gdzie faule były gwizdane niezasadnie (jak ten Endo w końcówce, po którym był wolny w bardzo groźnym miejscu). Mecz sędziowany średnio ale bez kolosalnych błędów, dobrze, że tego drugiego karnego nam cofnęli.
Podsumowując, czym jak nie hipokryzją jest mówienie, że wygraliśmy “przy pomocy sędziego”, gdzie w środę mówiło się, że sędzia nie miał żadnego wpływu na mecz i sami jesteśmy sobie winni?
Wejście Nuneza na boisko, to jest automatycznie gra o jednego mniej niezależnie od meczu. Ten stan trwa już kilkanaście miesięcy. Statysta i ciało obce w zespole.
No ale Panie i Panowie, skąd ten lament? Tyle się oczytałem, że w świecie piłki nożnej takie przepychanie słabych meczów kolanem i wywożenie 3 punktów mimo miałkiego występu, to cecha mistrzów
Zagraliśmy ekonomicznie no proszę was. Gdzie my zagraliśmy ekonomicznie, biegając za piłka cała drugą połowę? Cud, że Wolves nie zrobiło dzisiaj remisu.
On gra swoje mecze… biega nie wie po co, nie wie gdzie…jak jakiś troll. Rozumiem, że cała drużyna grało bardzo słabo w drugiej połowie, ale on nie potrafi się nawet utrzymać przy piłce.
Zagraliśmy bardzo słaba drugą połowę, ale jest w tym jedna dobra rzecz. Nie ma to jakiegokolwiek znaczenia. 3 pkt i tyle.
Jasne każdy by wolał lepsze kontrolę meczu niż ta, ale dopóki wygrywamy nie mam z tym problemu.
Nie pokojace jest to że może się to pogłębić bo mamy ciężko terminarz. Pozostaje nam liczyć że tak nie będzie.
Tak btw. Jak słabym graczem na treningach musi być tsimikas skoro przy tak słabym robertsonie (który za ten sezon jest najsłabszym lewym obrońca liv od czasu moreno) nie wącha murawy.
Pierwszy do odstrzału obok Darwina jest właśnie grek
Z dwojga złego to lepiej go mieć niż jakby mieli wziąć kasę i czekać do lata. Raz na 50 trafi mu się taki mecz jak z Brendford i da nam 3pkt. W lato i tak wyląduje w Arabii
Nie zgadzam się. Jak by dopiero teraz przyszedł na świeżo z Benfiki, to pewnie grałby lepiej
A Jota już podpadł mi parę razy z tym nurkowaniem. Ale może przyda się taki ktoś w zespole. Inni się nie turlają i nawet wolnego nie dostajemy mimo wyraźnego faulu.
Nie, podania od kolana w górę bramkarz może łapać w ręce, a podanie Robertsona było wykonane udem lub kolanem.
Druga połowa była zła, nie pamiętam kiedy ostatni raz zagraliśmy tak słabo. Na szczęście Quansah miał swoją świetną interwencję, w której nas uratował przed stratą gola, a Endo też trochę poprzeszkadzał rywalom, utrudniając im grę.
Natomiast strach było patrzeć na niedokładne podania Trenta i to jak Robertson gubił się w swoich decyzjach. Szkot dziś zagrał niestety słabo. Nawet na koniec był minięty i potrzebna była asekuracja Endo. Pamiętam jak Semedo go minął jak tyczkę lub gdy zrobił trzy kroki do przodu, by zostawić wolnego za plecami innego przeciwnika, który dostał piłkę na wskutek tego ruchu. Na dodatek pierwszy rzut rożny, fajnie rozgrywamy, Robertson może podać po ziemi do Trenta na prawą nogę, to unosi piłkę, że Trent ledwo do niej doszedł i był zmuszony uderzać lewą nogą.
To teraz czeka nas Aston Villa, która też nie zachwyciła z Ipswich.
Właśnie nie byłem pewien jak piłkę zagrał Robbo. Z daleka wyglądało trochę na podanie. Jednak no nie krzyczałem, że Wilki powinni mieć wolny, jak to jeden kolega sugerował. A liczyłem na takie wyjaśnienie konkretne