17.09.2025 Liverpool FC - Atletico Madrid

Bradley wejście fatalne.. oby Frimpong trzymał zdrowie lub w środku nie było kontuzji w razie potrzeby wejścia tam Szobo. No i mszczą się niewykorzystane szanse.

2 polubienia

Trzeba brać tego Llorente, skoro za każdym razem strzela na Anfield :joy:

a man in a video game is walking down a street and says ah shit here we go again

2 polubienia

To co, Kerkez za Bradley’a?

Dramatyczna zmiana Bradleya tak swoją drogą. Zasługuje na klasyczną wędkę bardziej niż Kerkez z Burnley.

2 polubienia

Mowilem, zeby obstawiac nastepna bramke Ateltico strzeli. Darmowa kasa.

Jakby przewidywałem, ogólnie chłop nie myśli. Taki Nunez w obronie, już niepierwszy raz w tym sezonie wygląda jak zawodnik B klasy, jedynie motoryka nie odstaje.

Lepsi onroncy i Rio poki co nic nie moze pokazac.
Wirtz 5 kluczowych podan, niestety brakuje, zeby sam albo zeby ktos wykonczyl

1 polubienie

Krwawią oczy, nie da się tego oglądać. Atletico jest tragiczne a my na stojąco…

1 polubienie

Pieprzycie… te madryckie ohydy zawsze tak grajam gowno graja, a strzelają. Taka banda

1 polubienie

Trzeci raz w tym sezonie tracimy dwubramkowe prowadzenie.

Bradley to poziom Burnley, niech grzeję ławę częściej

1 polubienie

nisz kur jak można znowu tracić taką przewagę mam wrażenie że to jest wiecznie to samo i nasi to są w sobie zadufani

Kerkez wejdzie i strzeli

Gramy dzisiaj najlepszy mecz w tym sezonie. Napisałbym, że paradoksalnie tego nie wygramy, ale znając życie, to mi jeszcze mordę zamkną.

3 polubienia

Mam nadzieję, że zmiana Frimponga nie była spowodowana niczym innym jak stanem zdrowia po kontuzji. Bradley dzisiaj koszmarny.

1 polubienie

dajcie spokoj z tym bradleyem, wszyscy daja dupy w drugiej polowie

Brakuje strzałów z dystansu,chcą na siłę wejść z piłką do bramki

To się nie dzieje. My mamy jakieś kody czy co?

Nas się nie skreśla nasz kapitan

1 polubienie