3.03.2026 Wolves - Liverpool FC

Mnie najbardziej denerwuje delikatnie mówiąc to w jakiej sytuacji sie to stało

Chelsea ma jutro mecz z villą masz szansę odskoczyć od jednych albo zmniejszyć dystans do drugich a my co gramy na pol gwizka bo jakoś pewnie wpadnie a potem kontra ataki na hura i klasyczny koniec

no i tutaj brakuje kogos w zastepstwie Diogo, ktory mogl spokojnie grac jako 10 i by nie bylo problemu, że mamy 4 atakujących

Curtisa trzeba po sezonie pożegnać!
Osobiście mam dosyć tej jego flegmatycznej, bezpłciowej gry :enraged_face:

8 polubień

Za Kloppa takie mecze były zamknięte w 30 minut. Drużyna od pierwszego gwizdka rzucała się rywalowi do gardła i po chwili było praktycznie po spotkaniu. Teraz pierwszej połowy i sporej części drugiej nie dało się oglądać. Tempo dramatyczne, jakby ktoś grał na pół gwizdka i oszczędzał siły na kolejne mecze.

Ten młody jest strasznie chaotyczny. W głowie ma właściwie jedno rozwiązanie – drybling. Często ma możliwość prostego podania do lepiej ustawionych partnerów, ale i tak idzie w ciemno w 1x1. Coś tam czasem z tego wywalczy, ale widać ogromną jednowymiarowość w jego grze.

Chiesa… on w ogóle był na boisku? Wchodzi na końcówkę i jest kompletnie niewidoczny. Dla mnie to kolejny bardzo słaby mecz w jego wykonaniu. Szczerze mówiąc, już wolę oglądać Gapcia.

A Alisson? W tym sezonie popełnia tyle prostych błędów, że aż trudno w to uwierzyć. Jego bezradność w sytuacjach, gdy jest na wykroku, a piłka po rykoszecie powoli wpada do bramki, to chyba obrazek, który najbardziej zapamiętam z tego sezonu.

1 polubienie

No Jones mógł to lepiej rozegrać ale chyba od bramkarza za 80 mln możemy wymagać by wypierdolił piłkę na połowę przeciwnika? To nie pierwszy raz Alisson zawala wybicia piłki

1 polubienie

Dajcie ludzie spokój z tym przerzucaniem gorącego kartofla między Jonesem a Alissonem. Cała drużyna dała dupy i prostytuuje się już kolejny miesiąc, a Wy tu szukacie jednego kozła ofiarnego.

xG 1,86
19 strzałów
13 strzałów z pola karnego
7 celnych
11 kornerów
Cała drużyna leży.

5 polubień

Czepianie się Alissona o drugą bramkę to wyższy poziom absurdu. Co on miał zrobić po rykoszecie? Teleportować się? To było nie do obrony.

1 polubienie

Jak dla mnie tu potrzeba przebudowy całej drużyny,tak jak zrobiło to City,tylko u nich to było etapami,u nas nie na już czasu,bez sentymentów

Ali,VVD,Gomez,Andy,Maca,Endo,Jones,MO,Gakpo,Chiesa out i dopiero możemy gadać o przebudowie drużyny,niestety ale z nimi nie mamy szans w grze o jakiekolwiek puchary…no i łysy OUT

o to to. Mądrego milo posluchac.

Dzisiaj i tak naprawdę od kilku meczy Szobo, Eti zaczęli grać słabo. Być może brak Florka ma wpływ, ale brakuje finezji Francuza czy strzałów Węgra i przede wszystkim jego presingu.

Kto szuka kozła ofiarnego ? Po prostu oceniamy sytuację która zaważyła na wyniku spotkania, była decydująca a nie zwalamy winę na jednego. Naucz się czytać ze zrozumieniem

1 polubienie

Przecież to chodzi o jego wybicie a nie interwencje. Kolejny

1 polubienie

Alisson zrobił błąd ok ale mogło by tego nie być gdyby salah w akcji 4na 2 umiał celnie podać

2 polubienia

Idę o zakład że Arne na konferencji wrzuci któregoś z piłkarzy pod autobus.

1 polubienie

Wszystko dobrze ale z taką grą Turasy zjedzą the Reds w Stambule :face_with_diagonal_mouth:

A co powiesz o synku, ktory zdjac piłkę Curtisowi 30cm od linii

Szkola słów na niego odpał w lato i krzyż na drogę

Od siebie mogę dorzucić to ze pojadę kopnąć taksówkę w zderzak by szybciej ruszyła

Ja z tym meczem miałem tak że po pierwszej połowie pisze do ziomka że straszne rzygowiny. Nie wiem z czego to wynika, zero zgrania, jeden biega z piłką reszta się przygląda, zero ruchu bez piłki, no tak jakby obrażeni byli na siebie, tak jakby nie wierzyli w to co mają grać. Na drugą połowę wyszła jednak odmieniona drużyna w pierwszych 15 min 80% posiadania, dużo składnych akcji no jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki i nagle BUM z kontry bramka , pierwszy wypad na naszą połowę Wilków, trochę więcej przestrzeni im zostawiasz i tracisz bramkę. I od razu masz odpowiedź czemu gramy takie chujowe pierwsze połowy, do porzygu zachowawcze, pragmatyczne. Trochę więcej zaryzykujesz, zatrudnisz więcej piłkarzy w akcje ofensywne, jeden błąd i tracisz bramkę bo te „kiepskie” drużyny w PL już potrafią w większości wykorzystywać kiedy zostawiasz im więcej przestrzeni

Zostaw Slota wywal Curtisa i znów Liverpool mistrzem :rofl:

Jak pisałem w innym wątku, że odpuszczenie walki o Guehiego w zimie to był katastrofalny błąd, zwłaszcza z tak grającą obroną, to sobie znawcy urządzili ankietę, że w przyszłym sezonie wolą mieć VVD, niż Guehiego i mimo porównania oficjalnych statystyk, gdzie Guehi bije na głowę (dobra, akurat w walkach powietrznych był gorszy) Virgila, wszyscy tu zaklinali rzeczywistość, że to dalej jest najlepszy obrońca na świecie. No i dzisiaj macie najlepszego obrońcę na świecie, który dał się przepchnąć jak gdyby miał anoreksję i 50 cm wzrostu mniej, a potem padła bramka.

Jak sobie pomyślę, że w lecie, zamiast cudownych wynalazków ze Szwecji, można było zainwestować o wiele mniejsze pieniądze w Semenyo, a w zimie nie liczyć na “dżentelmeńskie umowy” tylko spróbowac ścągnąć Guehiego, i teraz pewnie byśmy się okopywali w top3, to szlag mnie trafia. Tu jest 3/4 składu do wywalenia, co się ofc nie wydarzy, więc na przyszły sezon trzeba po prostu wymienić środek pola (Graven na ławkę), kupić skrzydła i wymienić Isaka na kogoś z profesjonalnym podejściem do gry w piłkę (co również się nie wydarzy, ale gdyby jakimś cudem się wydarzyło to pojadę za to podziękować w Częstochowie).