Mnie najbardziej denerwuje delikatnie mówiąc to w jakiej sytuacji sie to stało
Chelsea ma jutro mecz z villą masz szansę odskoczyć od jednych albo zmniejszyć dystans do drugich a my co gramy na pol gwizka bo jakoś pewnie wpadnie a potem kontra ataki na hura i klasyczny koniec
Za Kloppa takie mecze były zamknięte w 30 minut. Drużyna od pierwszego gwizdka rzucała się rywalowi do gardła i po chwili było praktycznie po spotkaniu. Teraz pierwszej połowy i sporej części drugiej nie dało się oglądać. Tempo dramatyczne, jakby ktoś grał na pół gwizdka i oszczędzał siły na kolejne mecze.
Ten młody jest strasznie chaotyczny. W głowie ma właściwie jedno rozwiązanie – drybling. Często ma możliwość prostego podania do lepiej ustawionych partnerów, ale i tak idzie w ciemno w 1x1. Coś tam czasem z tego wywalczy, ale widać ogromną jednowymiarowość w jego grze.
Chiesa… on w ogóle był na boisku? Wchodzi na końcówkę i jest kompletnie niewidoczny. Dla mnie to kolejny bardzo słaby mecz w jego wykonaniu. Szczerze mówiąc, już wolę oglądać Gapcia.
A Alisson? W tym sezonie popełnia tyle prostych błędów, że aż trudno w to uwierzyć. Jego bezradność w sytuacjach, gdy jest na wykroku, a piłka po rykoszecie powoli wpada do bramki, to chyba obrazek, który najbardziej zapamiętam z tego sezonu.
No Jones mógł to lepiej rozegrać ale chyba od bramkarza za 80 mln możemy wymagać by wypierdolił piłkę na połowę przeciwnika? To nie pierwszy raz Alisson zawala wybicia piłki
Dajcie ludzie spokój z tym przerzucaniem gorącego kartofla między Jonesem a Alissonem. Cała drużyna dała dupy i prostytuuje się już kolejny miesiąc, a Wy tu szukacie jednego kozła ofiarnego.
xG 1,86
19 strzałów
13 strzałów z pola karnego
7 celnych
11 kornerów
Cała drużyna leży.
Jak dla mnie tu potrzeba przebudowy całej drużyny,tak jak zrobiło to City,tylko u nich to było etapami,u nas nie na już czasu,bez sentymentów
Ali,VVD,Gomez,Andy,Maca,Endo,Jones,MO,Gakpo,Chiesa out i dopiero możemy gadać o przebudowie drużyny,niestety ale z nimi nie mamy szans w grze o jakiekolwiek puchary…no i łysy OUT
Dzisiaj i tak naprawdę od kilku meczy Szobo, Eti zaczęli grać słabo. Być może brak Florka ma wpływ, ale brakuje finezji Francuza czy strzałów Węgra i przede wszystkim jego presingu.
Kto szuka kozła ofiarnego ? Po prostu oceniamy sytuację która zaważyła na wyniku spotkania, była decydująca a nie zwalamy winę na jednego. Naucz się czytać ze zrozumieniem
Ja z tym meczem miałem tak że po pierwszej połowie pisze do ziomka że straszne rzygowiny. Nie wiem z czego to wynika, zero zgrania, jeden biega z piłką reszta się przygląda, zero ruchu bez piłki, no tak jakby obrażeni byli na siebie, tak jakby nie wierzyli w to co mają grać. Na drugą połowę wyszła jednak odmieniona drużyna w pierwszych 15 min 80% posiadania, dużo składnych akcji no jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki i nagle BUM z kontry bramka , pierwszy wypad na naszą połowę Wilków, trochę więcej przestrzeni im zostawiasz i tracisz bramkę. I od razu masz odpowiedź czemu gramy takie chujowe pierwsze połowy, do porzygu zachowawcze, pragmatyczne. Trochę więcej zaryzykujesz, zatrudnisz więcej piłkarzy w akcje ofensywne, jeden błąd i tracisz bramkę bo te „kiepskie” drużyny w PL już potrafią w większości wykorzystywać kiedy zostawiasz im więcej przestrzeni
Jak pisałem w innym wątku, że odpuszczenie walki o Guehiego w zimie to był katastrofalny błąd, zwłaszcza z tak grającą obroną, to sobie znawcy urządzili ankietę, że w przyszłym sezonie wolą mieć VVD, niż Guehiego i mimo porównania oficjalnych statystyk, gdzie Guehi bije na głowę (dobra, akurat w walkach powietrznych był gorszy) Virgila, wszyscy tu zaklinali rzeczywistość, że to dalej jest najlepszy obrońca na świecie. No i dzisiaj macie najlepszego obrońcę na świecie, który dał się przepchnąć jak gdyby miał anoreksję i 50 cm wzrostu mniej, a potem padła bramka.
Jak sobie pomyślę, że w lecie, zamiast cudownych wynalazków ze Szwecji, można było zainwestować o wiele mniejsze pieniądze w Semenyo, a w zimie nie liczyć na “dżentelmeńskie umowy” tylko spróbowac ścągnąć Guehiego, i teraz pewnie byśmy się okopywali w top3, to szlag mnie trafia. Tu jest 3/4 składu do wywalenia, co się ofc nie wydarzy, więc na przyszły sezon trzeba po prostu wymienić środek pola (Graven na ławkę), kupić skrzydła i wymienić Isaka na kogoś z profesjonalnym podejściem do gry w piłkę (co również się nie wydarzy, ale gdyby jakimś cudem się wydarzyło to pojadę za to podziękować w Częstochowie).