6.03.2026 Wolves - Liverpool FC (FA Cup)

Jak zostanie łysy to sam bym odszedł na jego miejscu.

Ale drażni mnie ten kibic Arsenalu co komentuje nasz mecz.

A co miał pokazać jak Slot go wpuszcza przy niekorzystnych wynikach i gra jakby nie dostał żadnych wytycznych. W poprzednim meczu po wejściu częściej był z tyłu niż uczestniczył w atakach.

1 polubienie

Nooo panie ping pong z taką grą to wyglądasz gorzej niż Mo. :zany_face:

szobo urodzont obronca xd

To co na początku sezonu nam dawał doliczony czas gry, to teraz nam oddaje z potrójną siłą - ile można tracić w doliczonym czasie gry…

Pięknym piłkarzem może być Nyoni jeśli tylko miałby więcej minut.

4 polubienia

Dziękuję, dobry człowieku, tez uważam że ten koleś się uja zna. No ale Chiesa ma tutaj tylu zwolenników co i przeciwników niestety, ja mam nadzieję że zwolnią ogra i jeszcze coś tutaj udowodni., tylko czy to się wogóle wydarzy, jak chujek ( Slot) gra dno, ludzie po nim jadą, potem coś wygra, Radbug wychodzi z nory i tak w koło Macieju. Nic tu niestety nie jest pewne.

Na Galate musi wyjść

Alison- Robertson Virgil Gomez Frimpong - Graven Jones Szobo- Rio Ekitike Salah

2 polubienia

Ale za to dowiedzieliśmy, że bramki Wilków bronił dziś Jose Sa :wink:

a Arokodare to taki kot, że strzela nawet jak od paru minut siedzi na ławce :sweat_smile:

Ja jestem za Chiesa może to przez początek sezonu jak strzelał potrzebne bramki oraz za wybicie 100% akcji przeciwnika i mam zakrzywiony obraz jego całkowitej gry. Natomiast podczas poprzedniego jego wejścia z Wilkami nie widziałem pozycji na której ma grać. Czy to wina trenera czy jego gra na zwolnienie trenera tego nie jestem w stanie osadzić. Dziś nie wszedł mimo wyniku i stylu gry Gakpo.

Ja uważam, że to bezapelacyjnie wina trenera, my nie wiemy co tam się nadal w środku dzieje, a coś się dzieje, bo to nie jest Liverpool jaki znamy i jaki kochamy.

A kto dzisiaj komentował?

To lecymy po ten FA Cup :trophy::soccer_ball::red_circle::flexed_biceps::blush:

Teraz lecymy do Turcji.

Znacie bajkę o Nasturcji?

Onasturcjitegosyfaprzywlekła.

Kończąc: Lepszy rydz niż nic. Ale ja wolę Top5 które jest niestety coraz bardziej abstrakcyjne.

Jak City gdzieś pl drodze odpadnie to tak, ma zwycięstwo Slota nad City nie liczę.

Jeden z nich, to byl Krzysiek Bielecki z Angielskiego Espresso. Bardzo fajny gość, mimo ze kibic MU. Ale jak dla mnie komentarz był całkiem neutralny.

2 polubienia

Klasyczny mecz Slota - zero pomysłu i schematów. Robbo się wkurzył i sam zrobił robotę po swojemu. Tragicznie się to oglądało.

1 polubienie

Czy tylko ja mam wrażenie, że w tym meczu Slot dobitnie pokazał, że Salaha można bezpiecznie zdjąć tylko wtedy, kiedy już strzelił bramkę?

Dzisiaj dla odmiany to my mieliśmy szczęście, że wpadły nam dwie szybkie bramki w 4 minuty. Bez tego mogło być różnie, bo nie graliśmy szczególnie przekonywująco. Jednak zwycięzców się nie sądzi, więc na tym poprzestanę.

Warto jednak zaznaczyć, że przeciwnik grał mniej więcej to samo co w poprzednim meczu. Głęboka obrona i nastawienie się na jakąś kontrę. Tym razem nie wyszło, choć i tak ponownie wbili nam gola w doliczonym czasie gry.

No właśnie, który to już raz z rzędu w tym sezonie tracimy bramkę w doliczonym czasie?

  • To był tylko 15 gol strzelony nam po '81 minucie we wszystkich rozgrywkach (i pierwszy w FA Cup). 6 z tych meczów to były zwycięskie bramki dla rywali w Premier League, czyli 12 straconych pkt na koncie LFC.
  • W samej Premier League straciliśmy aż 7 goli po '90 minucie, a we wszystkich rozgrywkach łącznie aż 9.
  • Łącznie w obecnym sezonie straciliśmy aż 22 gole strzelone od '75 minuty wzwyż. Brak koncentracji w ostatnim kwadransie jest przerażający.

Oby to tracenie bramek w końcówkach w końcu się skończyło!

Dzisiaj największymi pozytywami są: awans, powrót Wirtza, obiecująca forma Frimponga, powiew świeżości Rio, wypoczęty Ekitiké na Galatę i wyjazd do Turcji bez dwóch porażek z Wolves, co byłoby przegięciem.

Dobrze też, że Mo coś strzelił. Może w końcu zacznie lepiej grać i nie wyglądać jak cień samego siebie przez większość meczów. Zawsze to jakiś pozytyw nawet jeśli gwarantuje mu grę w XI do końca sezonu w każdym meczu.