Alexander Isak

To z jakąś lekkością potrafi odejść obrońcy by znaleźć sobie miejsca do strzału to jakaś magia. Jego technika użytkowa jest wyborna. Może gola nie strzelił, ale chyba każdy ma uczucie po tym debiucie że kupiliśmy totalnego magika.

Facet w budce telefonicznej obróci się z piłką mając obrońcę.

2 polubienia

Jestem mocno uraczony tym jak wyglądał wczoraj. Świetne wyjścia do piłek, dobra współpraca z innymi graczami, szczególnie z Wirtzem. To podanie do Niemca i zarazem wypracowanie mu 100% okazji pokazało jego zmysł do gry kombinacyjnej.

Myślę, że coś co bardzo wyróżnia i dodaje podobieństw zarówno jemu jak i Ekitike to gra na jeden kontakt i umiejętność przyspieszenia gry np. zagraniem piętką. Mocno to przypomina pewnego genialnego Brazylijczyka jeszcze niedawno grającego z “9”.

Jednak moim zdaniem jedną z najlepszych cech Isaka jest przyjęcie piłki. Zobaczycie jak on to fenomenalnie potrafi robić, nie tylko w sytuacji, gdy oddawał strzały w tłoku, ale również przy prostym rozgrywaniu. Głównie to przyjęcie kierunkowe, naprawdę mało, który stricte środkowy napastnik ma to tak rozwinięte.

Już nie mogę doczekać się kolejnych spotkań z udziałem Szweda.

2 polubienia

Widać u niego jakość. Chcemy więcej :fire:

Piękne czasy dla kibiców Liverpoolu :heart:

5 polubień

Alexander Isak właśnie wbił debiutancką bramkę dla Liverpoolu przeciwko Southampton w Pucharze Ligi :slightly_smiling_face:

1 polubienie

Szkoda tej pierwszej okazji, ale zrewanżował się bezbłędnie. Ciekawe czy dostanie cały mecz czy jednak Hugo wskoczy na parę minut.

Czas zacząć strzelać bramki seriami,czego z całego serca mu życzę

Imponującą technikę użytkową ma Isak, idealnie złożył się do tego strzału i trafił dokładnie tam gdzie chciał.

6 polubień

Ktoś bardziej w temacie wypowie się w jakim celu i co badają w taki sposób?
Myślicie, że była szansa aby Isak wyszedł na 2ga połowę, ale uznano że jest już zbyt ‘zmęczony’ (?)

Czy jednak zmiana w połowie była z góry zaplanowana, a testy miały dostarczyć więcej info o jego stanie?

Alexander Isak doing additional fitness tests at half-time!

https://www.youtube.com/shorts/k960OvFoC6Y

SkySports też wrzuciło więc, aż takich fejków bym się nie doszukiwał.


Dzięki śliczne.

Dopytałem AI o więcej szczegółów, dlaczego tak a nie np. na 2gi dzień, wrzucam w ramach ciekawostki. Tak na chłopski rozum ma to jakiś sens.

1. Optymalny moment fizjologiczny

  • Po meczu organizm jest już „rozgrzany” i w stanie wysokiej aktywności metabolicznej.
  • Dla zawodników, którzy grali mało, to idealny moment, by dołożyć im obciążenie bez ryzyka kontuzji wynikającej z „zimnego startu” następnego dnia.

:balance_scale: 2. Wyrównanie obciążeń

  • Zawodnicy grający pełne 90 minut są zmęczeni i przechodzą w tryb regeneracji.
  • Ci, którzy grali mniej, mają „niedosyt” wysiłku — trening wyrównawczy pozwala im zrównać poziom zmęczenia z resztą drużyny, co jest kluczowe dla planowania kolejnych dni mikrocyklu treningowego.

:brain: 3. Spójność planu treningowego

  • Treningi są planowane w cyklach (mikrocykle, mezocykle), gdzie każdy dzień ma określoną funkcję: regeneracja, intensywność, taktyka itd.
  • Gdyby trening wyrównawczy był przesunięty na kolejny dzień, zaburzałby cały rytm przygotowań i regeneracji.

:shield: 4. Prewencja kontuzji

  • Zawodnik, który nie dostał odpowiedniego obciążenia po meczu, może być bardziej narażony na urazy w kolejnych dniach, gdy wróci do pełnych treningów bez odpowiedniego „bodźca” po meczu.

:puzzle_piece: 5. Psychologiczny aspekt

  • Trening zaraz po meczu daje zawodnikowi poczucie, że jest częścią procesu, nawet jeśli nie grał dużo.
  • Pomaga utrzymać motywację i koncentrację, szczególnie u rezerwowych.

Może to nie tyle co fitness test, a po prostu po rozluznienie, rozciągniecie, bez sensu brzmi test pomiedzy polowami, raczej jak tam został to po to, zeby nie wejsc z powrotem na boisko :smiley:

Patrząc jaki to kanał, to równie dobrze, mogła to być rozgrzewka przedmeczowa :smiley:

To się ładnie u nas nazywa trening wyrównawczy. Zazwyczaj robiony od razu po meczu dla zawodników którzy rozegrali mniejszą liczbę minut i według sztabu mają zaległości do nadrobienia. Wydaje mi się że to plan budowania jego wytrzymałości na dalszą część sezonu.

2 polubienia

Jak sądzicie kto jest lepszy:

Alexander Isak czy Julian Alvarez?

Fryderyk Kościelny vel Włoski Ogier

3 polubienia

Okropny występ Szweda.

Gosc za 150 milionow potyka sie o wlasne nogi. Ekitike dzis bylby z bramka. Dziwnie mi to mowic ale brak Ekitike skazal nas na Isaka.

Ekitike to spier*olił nam spotkanie swoją głupotą.

Gdyby był dostępny to by grał i na takich rywali byłby zdecydowanie lepszy od Isaka. Pomijając, że Szwed nie jest w rytmie meczowym to pomprostu Ekitike lepiej operuje między liniami i częściej pojawia się w rozegraniu. Niestety jest też debilem.

4 polubienia

Żal trochę przemawia przez każdego, ale akurat szukanie winy w Isaku jest bezcelowe. Zagrał dość slabo, ale gdyby nie czerwo Ekitike to skład byłby zupełnie inny i taki Isak grający 30-60 minut byłby zupełnie inaczej odbierany. Miał dobre sytuacje, a CP nie bez powodu mają tylko 3 bramki stracone, tyle, że dla szweda to dopiero początek grania w tym sezonie.

Isak być może nie strzelił gola, ale jak na to że on od kilku tygodni trenuje to już pokazał niesamowitą jakość. To będzie zawodnik dzięki, któremu drużyna nie będzie zmuszona grać Salahem w każdym meczu bo to on przejmie rolę gwiazdy drużyny.

Panowie, ale śmiem wątpić aby obecność ekitike dużo zmieniła. Na pewno francuz by nam się przydał, ale w obecnej formie naszej obronny to na niewiele by się zdało. Konate pierwszą połowę zagrał jak najgorsza odmiana lovrena. Bradley co raz bardziej przypomina gracza championship niż Liverpoolu, natomiast jego zmiennik zagrał jeszcze gorzej. Kerkez w obronie był solidny, ale do przodu to tragedia i najwyższa pora odświeżyć robbo. Z tak nie grająca obronną w głębokim bloku będzie każdemu skrzydłowemu i napadziorowi ciężko. Do tego dochodzi przestraszony wirtz i mamy wynik jaki mamy. Gramy bardzo wolno, a gracze wyglądają jakby nogi były mega ciężkie. Porażka zasłużona choć szkoda że w ostatniej akcji i to jeszcze arsenalowski szczurek.

1 polubienie

Popieram, mimo braku gola to mi się on podobał w tym meczu.

Widać , że potrafi kiwać , nie tylko na zasadzie piła do przodu i kto szybszy.

Przy okazji gdzie strzelał obok słupka naprawdę nieźle zakręcił obrońcami, a sam strzał niecelny bardziej z powodu nadepnięcia przez przeciwnika niż braku umiejętności.

Trochę mało pracuje przy presowaniu, ale sądzę , że to raczej były zalecenia sztabu.