Ale się milutko czyta takich ananasów jak Wy. Gość teraz piszę, że Trent to rozstrzygał mecze w pojedynkę, a pół roku temu jak był objeżdżany to pisał, że lfc to za wysokie progi dla niego i niech lepiej idzie gdzieś indziej. Inny ananas piszę, że Diaz to był kocur i jego sprzedaż to był wielki błąd. Ale jak grał u nas to wszyscy pisali jeździec bez głowy. Nie mówiąc o Quansah, Nunezie czy Elliocie. Nie da się Was czytać, wszędzie te same wypociny wypisujecie. Wszystkie nowe nabytki nazywacie flopami, a nie widzicie, że cały zespół jest pod formą. Dwie, trzy porażki z rzędu wpływają istotnie na pewność siebie zawodników, a jak jest ona niska to głupie przyjęcie piłki jest dla problematyczne bo jesteś nerwowy. Najlepszy przykład Gravena czy Salaha z poprzedniego sezonu. Graven tak urósł w tamtym sezonie to samym przyjęciem gubił kryjącego go przeciwnika. Ten balans ciałem, który był znakiem rozpocznawczym w tamtym sezonie teraz praktycznie nie istnieje. Tu nie trzeba rewolucji. Tutaj trzeba powoli odbudowywać pewność siebie chłopaków i ich zgranie. Połowa z Was chyba nie grała nigdy w piłkę, jak nie wie jak ważna jest ta pewność siebie.
Zgadzam się, dodatkowo drużyna mentalnie leży przez te porażki i jak dostają gonga na 0:1 to bardzo ciężko jest im się podnieść
I nie wygrać PL?
wolne żarty. Zrobiono najlepsze co można było zrobić czyli przedłużyć a dwa lata żeby sprzedać po roku. Tylko kolega nam psikusa zrobił bo w pół roku zaliczył 2 letni zjazd
Ta weźmy gościa co został w ciągu 4 miesięcy wywalony z dwóch klubów.
Na pewno wyjdziemy na tym dobrze.
Tego typu plotki to można wstawić obok mamy Mbappe
Prędzej tu wleci Gerrard w roli tymczasowego trenera do końca sezonu, niż ten postTottenhamowski Gamoń.
Nie wiem kto gorszy, ten co pisze o Postecoglou czy Wy z tym Gerrardem na tymczasowym XD
Arne mowi na konferencjach ze ma 15-16 piłkarzy zdolnych do gry podczas gdy inne ekipy mają większe możliwości rotacji. Ja się pytam czyja to jest wina? Zostało wydane 450 mln funtów na transfery i połowa tej kwoty została wydana na dwóch napastników o niemalże identycznym profilu którzy swoją drogą dalej nie spełniają pokladanych w nich oczekiwań.
Chciałbym przypomnieć panu trenerowi, ze mamy jeszcze do dyspozycji Gomeza, Chiese, Endo czy mlodych Ngumohę i Nyoniego, tylko jak widzimy nasz trener traktuje ich jak powietrze; naprawdę z nimi w skladzie bylibysmy gorsi niz teraz? Co nam szkodzi zaryzykować i dac im szansę przecież i tak wszystko przegrywamy i zelazna jedenastka zawodzi; Szoboszlai jest zajezdzany, gra w każdym meczu od deski do deski w reprze rowniez, na wiosnę bedzie cieniem pilkarza ale co tam wycisnijmy go jak cytrynę , a co bedzie potem mniejsza o to.
Naprawdę nie rozumiem betonowych decyzji Slota w sytuacji w jakiej jestesmy az sie prosi o szansę dla tych którzy jej nie dostali a noz widelec ktorys z underdogów pozytywnie zaskoczy.
Mam wrażenie, że Arne prowadzi jakiś eksperyment społeczny dotyczący cierpliwości kibiców i zarządu klubu…
Szobo znów w obronie? Gakpo w pierwszym składzie. I wieczny talen “Kółeczko” Jones. Nie można w kółko popełniać tych samych błędów i oczekiwać innych rezultatów. Poza tym jaką motywację mają mieć nasi rezerwowi, skoro i tak wiesz, że nawet jakbyś harował jak wół na treningach i biegał jak głupi, gdy dostaniesz już te ochłapowe 5 minut pod koniec meczu, to i tak w kolejnym spotkaniu wyjdzie nieślubny syn trenera Gakpo, czy kaleczący Konate.
Jeśli ktoś dziś spodziewa się łatwego zwycięstwa, to zazdroszczę optymizmu
Ale może zdarzy się cud.
Dobra Arne dzięki za mistrzostwo, ale pora się pożegnać.
Matko, niech oni wreszcie zwolnią tego sabotażystę… Ja rozumiem że jeden czy drugi piłkarz może mieć problem z adaptacją, kolejny może mieć gorszy sezon. Ale żeby nagle wszyscy zapomnieli jak się gra w piłkę… to niemożliwe
Każdy nam może strzelić bramkę, nawet Stal Mielec by nam coś wpierdzieliła.
Zwolnijcie tego szkodnika na ławce, chociaż jak przeczytałem o tym Postecoglu, to się obawiam co oni wymyślą. Przecież nie można wybrać gorzej. Jestem ciekaw jakie są nastroje w drużynie i jakie jest zaufanie do Slota. Pewnie Holendrzy są za szkoleniowcem, ale taki Robertson, Salah i reszta mogą mieć zupełnie inne zdanie.
Co jeśli w sumie ten klub był średnio zarządzany, ale wszystko przykrywało to, że Klopp potrafił z ligowego przeciętniaka zrobić piłkarza klasy europejskiej? I co jeśli tylko dzięki temu mieliśmy dobre i bardzo dobre wyniki? Że w sumie średniemu zarządcy trafił się wygrywający los na loterii?
Nawet jeśli w tej teorii jest sporo prawdy to latem kupiliśmy przecież kilka naprawdę dobrych czy wręcz świetnych zawodników. Po prostu nie chce się wierzyć że nagle wszyscy zapomnieli jak się gra w piłkę. Jeden Ekitike miał dobry start ale teraz też przygasł… Winny jest trener. Nie jest to tylko jego wina ale on w największej mierze jest odpowiedzialny.
Z czego w naszej taktyce nie ma pozycji dla Frimponga i Wirtza. Kerkez też jest obrońcą o zbyt ofensywnych inklinacjach względem tego, co chcemy grać.
Ile jeszcze tego gnoju trzeba bedzie ogladac.
Z kazdym kolejnym spotkaniem pod amatorem zawodnicy tracą pewność siebie i zakopujemy się coraz głębiej.
Mam nadzieję że strażak do końca sezonu jest już załatwiony.
Niestety odczucia podobne do tych po meczu Finlandia-Polska. Straciłem wiarę w to że to dźwignie. Nie pamiętam trenera który się odkopał z takiego marazmu. Więc chyba im seria porażek trwa dłużej tym lepiej, nie ma co aktualnie podpinać kroplówki.
ZA TRENERA SLOTA DO DUPY JEST WYKONANA ROBOTA.
![]()
Tu już nie ma co zbierać. Od marca nie ma gry i nie widać aby miało coś zacząć. To jest błąd matrixa, że ten gość zdobył z nami tytuł. Nie ma nic, nic, nic co by przemawiało za tym trenerem. Nawet już jego gesty są typowo Brendanowskie. Te klaskanie w ręce i pseudo pobudzanie zawodników… Dramat i tyle. My nie możemy wygrać z Psv u siebie to jak chcemy wygrywać w PL?
Jaja zaraz dopiero będą jak jakiś gigant wywęszy moment i zgłosi się po Szobo, Macce czy innego… w sumie tyle z naszego składu, kogo ktoś z gigantów mógłby chcieć. To pokazuje w jakim my jesteśmy miejscu xd


