No, Chiesa czy Ngumoha tez maja teraz mnostwo szans na wykazanie sie bo dyspozycja Salaha/Ekitike/Isaka/Gakpo jest tragiczna. xD
A nie czekaj.
No, Chiesa czy Ngumoha tez maja teraz mnostwo szans na wykazanie sie bo dyspozycja Salaha/Ekitike/Isaka/Gakpo jest tragiczna. xD
A nie czekaj.
Dokładnie tak. W tym sezonie tylko Szobo gra w miarę dobrze. I Alisson dopóki złapał kontuzję. Reszta kompletnie pogubiona, bez formy, bez wiary. Nie da się na to patrzeć. Slota po prostu przerosła ta robota. Nie potrafi ogarnąć sytuacji.
No w sumie może tak XD nie wina Slota że Salah w trybie faraona który nas pociągnął do mistrzostwa się zaciął i wtedy pudrował nieudolności łysego. A teraz to wychodzi. Ach ten niedobry Salah.
To chyba kwestia trenera żeby coś zmienić w ustawieniu , próbować ? Przecież gorzej już nie może być a notoryczne forsowanie i wystawianie bez jajecznego Gakpo i Salaha , który od roku ma ramadan to sabotaż.
Arne sie nie martwi, przyjmie jeszcze od młotów trójeczkę i jakoś się kręci interes. Oczywiście przypomniał, że w zeszlym roku szło mu lepiej.
To na spokojnie trzeba poanalizować i spróbować się poprawić.
Nie gadajcie, że jeszcze nie ma komunikatu
. Przecież już wczoraj widać było, że to martwa drużyna. Widzę, że zarząd chce utrudnić sprawę z top5 jak może. Do zobaczenia w niedzielę
Tak teraz sobie sprawdziłem w tym sezonie mamy stracone w LM i lidze już 28 bramek przy 17 meczach rozegranych.
Przez cały 18/19 mieliśmy stracone 34 bramki w 51 spotkaniach w Europie i lidze.
Ponoć u nas tak sie lubi liczby, więc chyba już nikt nie zamierza tego Dyzmy nadal na stolku trzymac.
Ja odswiezam X co chwile i tylko czekam na komunikat, bo to juz nie ma co reanimować…
To trochę naciąganie makaronu na uszy i blef. Typ jest obsrany jak niemowlak. Ale co ma mówić.
Po prostu złotousty.
I okaże się naszym Guardiolą ![]()
Chyba żaden trener nie irytował mnie tak jak Slot. Chłop wydaje się nie mieć żadnej osobowości. Na początku myślałem, że on ma taki styl. Chłodny, zdystansowany, kalkulator. Może nie miał charyzmy Jurgena, ale sądziłem, że to taktyk w stylu Bentiza. Póki wyniki się zgadzały (od sierpnia 2024 do lutego 2025) nie rzucało się to w oczy bo nie miało w gruncie rzeczy znaczenia. Ale gdy Salah się skończył, okazało się, że nie ma żadnej taktyki. Nie ma żadnego kalkulatora. Za to są pupilkowie, męczenie buły i porażki. Kiedy zaczęło się sypać do gry powinna wjechać charyzma szkoleniowca. Tej jednak Slot nie ma ani grama. Holender kompletnie nie ogarnia co się dzieje i każdy kolejny dzień, który tutaj spędza to dzień stracony.
Co jak wiemy i tak nie jest jego zasługą, jak się również tu na forum niektórym wydaje.
Ostatnio gdzieś mi przeleciał podkast, w którym był OX i trochę opowiadał o tym jak wyglądały jego początki w LFC. Mówił, że pierwsze 3 miesiące w Liverpoolu to był najgorszy okres w jego piłkarskim życiu. Mówił, że treningi były tak intensywne, że ledwo żył mimo, że był po okresie przygotowawczym z Arsenalem. Ale po przejściu tego okresu czuł jakby przeszedł jakąś granicę, czy jakby na boisku mógł dosłownie latać, nie czuł żadnych granic. No i Klopp, mówił, że w szatni tak ich budował, że nie było znaczenia z kim grają zawsze było nastawienia na wygranie wojny tak ich nakręcał, że poszli by za nim w ogień. Na boisku mógł podać, strzelić to było OK ale jak wślizgiem zablokował obrońcę to Jurgen celebrował to do trybun tak jak strzelenie gola. To nakręcało trybuny a kibice zawodników. To tak w skrócie.
Arne trzyma ręce w kieszeniach i coś mamrocze pod nosem i tak nikt go nie słucha. Czasami trzeba jak to się tutaj mówi zawodników za mordy, kazać im zapieprzać więcej, dać z niebie nie 100 a 150%. Jak nie masz innych narzędzi to trzeba mentalnie nastroić tych ludzi. Już nie wspominając o wyborach personalnych ustawieniu taktyce itd.
Po wczorajszym cyrku to powininien być definitywny koniec Slota w tym klubie. To już weszło na wyższy lvl, przestał przegrywać tylko z europejskimi potęgami czy drużynami Premier League. Przyjechała ekipa z jego własnej ligi i ograła jak dzieciaka. To będzie jeden z ciekawszych epizodów trenerskich w Anglii. Zdobyć mistrzostwo i zaliczyć taki zjazd, gdzie bite są najstarsze istniejące rekordy w naszym klubie. Tego nie da się już uratować, ewidentnie widać, że nawet sami piłkarze grają na zwolnienie Slota, bo to jest zwyczajnie niemożliwe, żeby takie nazwiska tak siadły na dupach i nie chciało im się biegać, ani grać. Z Realem pokazali na co ich stać, ale to pewnie dlatego, że było coś do udowodnienia. Cala reszta to jest dno i muł.
Jak dla mnie, to tymczasowe stery może objąć nawet tata Wirtza, który jak wiemy, jest jego agentem.
Byłbyś w stanie znaleźć link do tego podcastu?
Już i tak jest późno, brak zwolnienia ten Haga jeszcze dziś to będzie kompromitacja FSG.
Moim zdaniem go nie zwolnią, obym się jednak mylił.
Zwolnią go wtedy kiedy będą mieć opcje trenera gotowego który to ogarnie. Steven tego nie poskłada. Musi być ktos po kroju Jurgena który weźmie za mordę wszystkich.
Angole piszą że Slot stracił szatnie. Nie wszystkich ale dużą większość. Ja wciąż liczę że pozbiera nas z tego dołka ale nie wygląda to wesoło i po takim meczu jak wczoraj wszystko jest już możliwe.
Ja już w ten sposób odbierałam wypowiedź Robertsona miesiąc temu. Slot jest spalony, nie ma co przedłużać tej agonii. Ruch i tak jest już spóźniony.