co on dokładnie mówił?
Pamiętam jak mówiłem, że Klopp to nasz Shankly, a Slot będzie Paisley’em.
Przepraszam panowie. Jest mi wstyd.
Przecież to oczywiste, że święte krowy i holendrzy będą za nim xD
tu nie ma co czekać, trzeba zwalniać i szukać mocnego zastępstwa
Pewnie nie stracił tylko HEHE Holendrów. Gapcio to by się w ogień za nim rzucił, bo kto da mu tyle gry, gdy grasz takie gówno.
Według plotek klub chciał dać czas Slotowi do stycznia. W obecnej sytuacji jednak pojawiają się głosy o natychmiastowym zwolnieniu.
Na ‘rozważaniach transferowych’ wrzucilem ankiete na temat następców Slota, ciekaw jestem waszych opinii.
Dla mnie zmiana jest koniczna.
No nie wiem, dla mnie ta wczorajsza ręka Virgila to nie był przypadek. No bo Graven za możliwość grania w ataku i Coady to wiadomo.
Fakt, zaskakująco dziwna ta ręka. Nie pasuje kompletnie do Van Dijka, bo wielokrotnie był przytrzymywany w swojej karierze i ani razu nie grał w siatkówkę. Tylko pytanie czy za chwilę nie zabrniemy w teorię, że forma Salaha, sabotaże Konate czy biegający jak kurczak bez głowy Gravenberch również grają na zwolnienie Slota.
Ale to byłby plot twist, gdyby w pierwszym meczu po zwolnieniu Slota chłopaki zagrali jak w prime Kloppa ![]()
w niezle gowno sie wwalil przez swoja upartosc. jak da zagrac gomezowi, ramsayowi i chiesie to bedzie jeebanie ze czemu nimi gra zamiast podstawowymi, gra podstawowymi to cisna ze czemu nie sprobuje czegos zmienic. brak jajec na zmiane czegokolwiek
a to dziwne bo w tamtym sezonie fantastycznie sie dostosowywal do pilkarzy i do sytuacji w meczach.
teraz to juz nie wiem kto poza salahem gra na jakiej pozycji bo juz nawet nie co mecz a co 30 min kazdy jest gdzie indziej.
w ogole te wybory kadrowe to masakra jakas.
pamietam jak chlop rozkminial przez pol h taktyke z united. jak kontrolowal kazdy mecz, dostosowywal. a teraz macie pilke i kopcie, jak w godzine nie kopniecie do bramki to wstawie jeszcze 3 napastnikow i moze sie uda
Wolę o tym nie myśleć, gdyż osobiście bardzo bym nie chciał aby w klubie było grono zawodników, którzy są w stanie grać na zwolnienie trenera.
Taki często głos pojawiał się w kwestii United i wiemy jak to u nich wyglądało, kwestia złych wyników i rozwiązanie na problem to nowy trener.
Przecież w zeszłym sezonie Slot nie zmieniał praktycznie nic, tylko właśnie grali ciągle ci sami, jeśli tylko zdrowie pozwoliło. Z tą różnicą, że ludzie na boisku mu dowozili, no i miał kim grać. Endo, Elliott, Chiesa, Gomez byli przyspawani do ławki, tak jak są dziś. Wszystko trybiło, ale nie robił żadnych meganowatorskich ruchów taktycznych, z wyjakiem że Diaz co jakiś czas zagrał na 9. Ludzie, nie dorabaiajcie jakichś dziwnych bredni pod swoje teorie, że teraz to nie działa, bo Arne już zmian nie robi, a kiedyś to było.
TAA z Salahem mu we dwójkę ileś meczów sami wygrali. Teraz jakby się skończyło ;D
@DOWN
Misiu, fakty. Nikt nie mówi, że jechał na patentach Kloppa, poza Tobą. Tłumaczę Tobie, że nie był mistrzem zmian w składzie, bo raczej był mistrzem utrzymania jednego składu ze sobą, na co w dużej mierze pozwoliła mikro lub zerowa ilość poważnych kontzuji u kluczowych zawodników.
Slot zrobił najlepszą możliwą rzecz sezon temu, która zresztą dowodzi że nie jest idiotą. Dawał graćjak tylko mógl, najlepszym a placki trzymał z dala od boiska. Ciągle grali ci sami: Alisson, TAA, Konate, VVD, Robbo, Graven, Mac, Szobo/Jones, Salah, Jota/Nunez, Diaz/Gakpo. Koniec.
Teraz od niego wyymagasz kombinowania, zmian, zaskakujących pomysłów, bo wyżej wymieniemi grajątakie gówno, że oczy bolą, a reszty nie ma w klubie ;D
tak napisz jeszcze ze jechal na patentach kloppa.
Tak było trochę jak united, zwolnili Jose, pod Solskierem wszyscy wyglądali lepiej. Tam był spory problem na lini Jose-Pogba nie wiadomo jak jest u nas. Ja osobiście podejrzewam, że zawodnicy nie są zadowoleni z wyborów personalnych typu męczenie buły Kerkezem czy Gakpo już nawet komentatorzy w trakcie meczu wspominają o tym jak mają cUć się zawodnicy w dobrej dyspozycji jak Ekitike czy Chiesa, którzy siedzą na ławce kosztem gorszych kolegów. A jakość treningów które jakiś czas temu skomentował Robertson też jest poważnym tematem wśród zawodników pamiętających treningi za Kloppa.
mocne wywiady wczoraj curtisa jonesa, emocjonlane i wkurwione
szkoda ze ksieciunio salah nie wychodzi do wywiadow, ciekawe co by gadal
Właśnie w tym rzecz , że na początku Slot zmieniał i naprawde wymyślał fajne rozwiązania. A to wystawiał Diaza na Taha gdzie Leverkusen było przygotowane na Nuneza a Arne tłumaczył decyzję tym, że Diaz zrobi Niemcowi problem mobilnością co sprawdziło się wzorowo. A to puszczał Quansaha za Trenta gdy Pep z ławki wpuścił Doku i zgasił tym od razu Belga. Od późnej zimy i początku wiosny (okolice meczów z PSG ) Slot się zabetonował i przestał cokolwiek zmieniać .
No podałeś łacznie 2 przykłady, gdzie zrobił coś nieszablonowego w składzie, w sensie osobowym. Ja Ci mówię, że cały sezon zagrał praktycznie tymi samymi, jeśli tylko byli zdrowi. Korzystał w lwiej części z 14-15 zawodników.
Diaz wszedł na kilka spotkań na 9. Reszta grała absolutnie wszystko, od dechy do dechy. Teraz Arne musi jakieś fikołki robić z Szobo/Jonesem na PO. Zakładam, że nie robi tego dla tego, że jest pojebany. Zakładam, że gdyby miał w klubie TAA to by nadał Trent grał 50 meczów w sezonie. Zakładam, że gdyby Bradley nie łamał się po 3 meczach granych w 7 dni to też by grał wszystko (grał większość minut zanim się połamał ;D )
Nie słyszałem płaczu, że Elliott, Endo, Gomez, Nyoni w zeszłym sezonie murawy nie wąchali.
ja płakałem, bo w klubie jest potrzebna rotacja, a do tego jestem niepoprawnym fanem Elliotta.
Od początku pisałem, że Arne za mało zmienia zarówno w 11tkach wyjściowych, jak i w trakcie meczu za pozno robi zmiany. Nie buduje zadnych zawodników, bo cokolwiek Harvey dobrego sygnalu nie dawał, to i tak dostawał po 5 minut epizody.
Też miałem zarzut o niekorzystanie z Akademii i ogólnie nie patrzenie w przyszłość, dlatego byłem jego przeciwnikiem mimo wyników.
Bo to kwestia czasu było zanim się posypie.
W tym sezonie jeszcze dołożył kolesiostwo totalne, granie za zasługi, czy nazwisko i mamy przepis na katastrofę w szatni.
A na boisku zaczął dziwne eksperymenty w stylu losowanie przed meczem, kto gra na PO i wpuszczanie napastników za stoperów przy niekorzystym wyniku.
Więc katastrofę też mamy na boisku.
Do tego gościu pod presją kruszeje, aż zał patrzeć. Na szczęście, już niedługo będzie dane nam go oglądać przy linii
