Jakie roszady? Chłopaczki elegancko grają. Salah, Gapko będą hulać na skrzydle aż miło.
Kerkez też fajny motorek napędowy lewej strony
Gakpo pewnie za tygodniówkę jaką dostał i minuty to by dla Slota nawet podał do odbiegającego obrońcy.
Zobaczysz roszady. Jones, Gakpo, Konate, Kerkez w podstawie. Chiesa na ostatnie 10 minut przy 0:3. Rio moż na ostatnie 90 sekund. Gomez i Endo cały sezon ławka. Na prawej obronie Szobo albo Jones.
Obawiam się, że jakoś wygramy z tym West Hamem i temat zwolnienia Slota znowu będzie odroczony na 2 tygodnie. Później jakiś remis z Sunderlandem, porażka z Leeds, w ryj od Interu, jakaś wygrana z Brighton i tak się będziemy kręcić jak wiadomo co w przeręblu.
Stroje nie grają, ale jakże ironicznie, przy poklasku wielu boomerów podczas prezentacji nowego projektanta strojów, stajemy się w ekspresowym tempie adidasowym Liverpoolem przełomu lat 00 i 10.
Panowie trochę wiary w Arne Slota.
Van Dijk specjalnie gra sobie w ręczną w polu karnym żeby tylko łysego wywalili, a ty pytasz o wstawienie się ![]()
A pamiętacie jak potrafiliśmy odwracać losy meczu?
W tym sezonie przegraliśmy każdy mecz, w którym straciliśmy bramkę jako pierwsi, poza meczem z Eintrachtem.
Mental totalnie leży, a wypowiedzi takie jak choćby JOnesa, czy Robbo(może dlatego mało gra) wskazują, że piłkarze nie są z Arne zadowoleni.
A wszystko się zaczęło od zbytniego świrowania z ego Arne i krytykowania pojedynczych zawodników za ogólny burdel na boisku. Pycha kroczy przed upadkiem…
Trzeba uporządkować parę kwestii, a żeby to zrobić, trzeba sobie zadać kilka pytań. Czy nasi zatrudnili Arne Slota z pełnym przekonaniem, w oparciu o swoją słynną analizę danych, czy wzięli go z powodu braku lepszych opcji? Jeśli to pierwsze, to nie będą podejmować pochopnych decyzji, chyba, że na rynku będzie dostępny ktoś z topki o niepodważalnej pozycji. Jeśli to drugie, to też nie zwolnią go tylko po to, żeby zastąpić go jakimś Postecoglou, bo, patrząc długoterminowo, to jest to kompletnie pozbawione sensu. Jeśli miałby przyjść ktoś na przeczekanie, to tylko w sytuacji, w której Slot stracił szatnię i zawodnicy grają na jego zwolnienie. No i tu pojawia się pytanie: czy Slot stracił szatnię? (na które niech każdy sam sobie odpowie). Moim zdaniem, tytuł mistrza Anglii, zdobyty w debiutanckim sezonie Premier League, jest dla Arne Slota “pancerzem” ochronnym, który powoduje, że właściciele nie zastąpią go byle kim, co akurat uważam za słuszne podejście (no chyba, że stracił szatnie, bo to zmienia postać rzeczy). Czy Slot będzie w stanie się podnieść po tak ciężkich i “przewlekłych” kompromitacjach? Według mnie, będzie to bardzo trudne, zwłaszcza, że w grze drużyny w ogóle nie widać jego “ręki” - nie ma w tym żadnego pomysłu, motywacji i zaangażowania, co mocno działa na jego niekorzyść. Jeśli przyjmiemy argument, że dokonaliśmy letniej “rewolucji” transferowej w ataku, to nawet zakładając brak zgrania, moglibyśmy odnotować, ale lekki regres, a nie tak koszmarny, głęboki i niewytłumaczalny kryzys. Jeśli nic w najbliższym czasie nie ulegnie poprawie, to oczywiście w końcu zwolnią Slota, bo nie będzie innego wyjścia. Jeśli nikt sensowny nie będzie dostępny, to pewnie wezmą Gerrarda do końca sezonu, oczywiście nie ze względu na warsztat trenerski, a bardziej ze względu na aspekt sentymentalny i motywacyjny, w czym Steven akurat jest dobry. No nic, zobaczymy… ale do tej pory nie wierzę w to co się dzieje, bo to przekracza ludzką logikę. Jeśli się jest mistrzem Anglii, to nie da się przegrać u siebie 1-4 z PSV, jeśli się nie gra przeciwko swojemu trenerowi.
Jezeli chcemy wyjsc z kryzysu to ABSOLUTNYM MUSEM ! jest zmiana skladu i to nawet wiedzac,ze nie bedzie to zgrana ekipa.
Moja propozycja dla Arne jest taka:
- Ali
- Ramsay bo potrzebny jest prawdziwy prawy obronca a nie pomocnik na tej pozycji,Joe o ile jest w stanie grac a “elektryk” na lawke,wiadomo mimo wszystko Virgil oraz Robbo poniewaz wyczynow i geby Kerkeza nie da sie ogladac
- Graven,Macca,Szobo i nigdy,przenigdy “w dupie mam powrot za rywalem” Jones w podstawie
- Mo gdyz nie widze alternatywy,Hugo a “patyczak” niech grzeje sobie 4 litery poza boiskiem i Fede badz Rio gdyz popisow Gapcia tez juz wystarczy
Trzeba tych zmian poniewaz grac ciagle ta sama druzyna to wariactwo gdy sie popatrzy na ostatnie rezultaty.
Arne musisz !!! ![]()
nie wiem dla mnie to STRACENIE SZATNI oraz GRANIE NA ZWOLNIENIE to jakis farmazon i nigdy nic takiego nie mialo miejsca. juz se wyobrazam ze jakis kurka konate albo macalister graja chujowke pol roku zeby nie dostac lepszego kontraktu, nie dostac powolania do kadry i byc posmiewiskiem calego pilkarskiego swiata bo im sie trener nie podoba lol
byl kiedys jakis potwierdzony przypadek ze pilkarze zrobili zmowe i celowo dostawali na dupe zeby zwolniono trenera czy tylko jakies mongolskie teorie ze gerrard dotknal herbu przed nietrafieniem karnego jak hodgson sie betonowal?
Nie no nigdy żaden trener nie stracil szatnii.
Nic się takiego nie wydarzyło, wszystko jest symulacją.
Kto mówił o graniu przez pół roku, po prostu przestało iść, zawodnicy mogą mieć dość, nie pasują im metody/wybory i jeszcze dołożą te ekstra 2-3 porazki, żeby się upewnić, że zwolnią trenera.
Przecież nikt nie mówi że nagle wszyscy spotykają się przed meczem w domu Wirtza i ustalają czy dostaną w dupę 2 czy 3 do zera albo robią zakłady że VVD to na pewno nie potrafi zrobić bloka jak w siatkówce, w swoim polu karnym.
Po prostu oni nie wierzą w metody Slota, bo tam nie ma żadnej metody. Widzą ze grają jakimś dziwnym systemem, że treningi prowadzi jakiś amator van Bronckhorst. Nie bez powodu facet w Holandii ma ksywę “Podkowa” która odnosi się do tego jak grają jego drużyny, czyli piłka krąży od lewej do prawej przez środkowych obrońców co tworzy coś na wzór ten wspomnianej podkowy. Obecnie Liverpool prowadzony jest przez bandę amatorów i tak długo jak oni tutaj będą tak długo nic się nie zmieni - chyba że na gorsze.
Pisząc, że być może “stracił szatnię”, mam na myśli szerszy kontekst, niż tylko sam fakt, że mogą grać na jego zwolnienie. Po pierwsze, mogą im nie odpowiadać metody treningowe - tu nawet Robertson zasygnalizował w niedawnym wywiadzie konieczność powrotu do gry większym pressingiem, z czym się w 100% z nim zgadzam. Po drugie, Slot ze swoim sztabem może mieć braki w psychologicznym podejściu do drużyny, co przekłada się na problem ze zmotywowaniem zespołu w kryzysie. Pamiętajmy, że dopóki idzie (czyt. tamten sezon), to tego typu braki nie wychodzą na światło dzienne, natomiast zawsze największym wyzwaniem, i to w każdej dziedzinie, jest zarządzanie kryzysem - Klopp to potrafił, bo były przecież spadki formy za jego kadencji, natomiast w obecnym sztabie ja tej umiejętności nie dostrzegam. Sytuacja kryzysowa nie może zostać pozostawiona bez żadnej reakcji, bo w konsekwencji przeradza się w sportową “agonię”, którą właśnie teraz obserwujemy. No nie ma cudów, żeby tak dobry skład bez żadnej konkretnej przyczyny wpadł w tak głęboki kryzys. A co do gry na zwolnienie trenera, takie sytuacje w piłce się już nieraz zdarzały, więc zaprzeczanie tego typu możliwości, jest zwykłą ignorancją lub brakiem wiedzy. Nie twierdzę w stu procentach, że tak jest teraz w naszym przypadku, ale też absolutnie tego nie wykluczam, bo różnie może być.
Jak to się ciężko czyta. Jak by jakiś 60 letni sfrustrowany dziadek to pisał nie ogarniający QWERTY.
A tak na serio to często, się tak zdarzało XD dobrym przykładem jest Chelsea jak potrafili wystawić trenera za szatnię i sami ustalać skład i jak mają zagrać.
Nikt nie gra owszem na zwolnienie trenera, ale już nie słuchanie go bo straciło się do niego jakikolwiek autorytet to już inna sprawa bo się nie wierzy w jego metody.
W Sumie XD Lewandowski to wymieniał trenerów kadry jak rękawiczki bo mu się nie podobali, to samo CR7 w Juve.
Piłkarze Bayernu tak kochali metody Ancelottiego że sami sobie organizowali dodatkowe treningi. Drugim przykładem jest Real, gdzie jeszcze w 2016 pod Benitezem grali taki paździerz że Barcelona przejechała się po nich jak po burej suce, w trakcie sezonu przyszedł Zidane i nawet LM jeszcze zdołali wygrać.
Chciałbym Ancelottiego
