Ehhh szkoda, że gramy dopiero w niedzielę. Człowiek by już obejrzał maszynę Arne Slota.
Powinien odejść za porozumieniem stron. Nieporozumieniem będzie płacenie mu takich pieniędzy za bagno w jakie wpędził ten klub.
Edit: @Loku64 Nie jestem fanem powiedzenia, że mistrzostwo zdobył akurat on. Zdobyła go drużyna Kloppa, z prime Salahem, za rywali mając mierne City i zdziesiątkowany kontuzjami Arsenal. Żadna z tych rzeczy nie jest zasługą Slota. Jego zasługą jest za to stan drużyny na dziś. Winszuję poczucia humoru pisząc o wygranej LM czy FA. Branie top5 za trofeum pokazuje tylko jak na pysk upadły standardy kibiców i jak niewiele czasu na to potrzebował Slot.
Nie zapominajmy, że jednak mistrzostwo zdobył, a ten sezon jeszcze nie jest stracony, mistrza ani CC nie zdobędziemy, ale o wygraną LM, top 5, czy FA cup można powalczyć.
@diablinadali nie można tak spłaszczać, trochę zmian w grze wprowadził. Ustawił świetnie Gravena i zażarło ładnie, to wygrywaliśmy.
Klopp mimo, że był fenomenalny to zdobył taką samą ilość mistrzostw.
Akurat może trafił w słabszych rywali, ale też nikt nie bronił Artecie, Pepowi, czy innym punktować.
Może akurat ktoś taki był potrzebny, żeby mistrza zdobyć.
Teraz już wygląda to jak dogorywanie trupa, więc warto byłoby po prostu mu podziękować.
Ale jednak u mnie przed WHU jakaś ostatnia nadzieja się tli, że może on jeszcze potrafi coś z tego poskładać. Daje mu jeszcze takie cienkie “assumptions of doubt”. Bo chyba, aż tak słaby nie jest
?
Nie lubię jego metod ogólnie i nie chce go tutaj na dłużej, ale może jakoś się doczołga do końca sezonu, jak właśnie zacznie punktować w najbliższych meczach i nie dopuści do końca sezonu do podobnej sytuacji.
W każdym razie staram się po prostu podejść racjonalnie do sytuacji.
Bo chyba jasno widać, że gościa nie lubię i w niego nie wierzę.
Jednak skoro już został, to cóż, niech ma ten ostatni raz na udowodnienie, że mistrzostwo nie było przypadkowe.
Slot wykonał świetna pracę w zeszłym sezonie i nie na co mu umniejszać. Nawet jeśli okoliczności były lekko sprzyjające to dobrze wykorzystał to co mu zostawił Klopp.
Wielu trenerów wchodząc do topowych zespołów łamało sobie zęby, a Slot wszedł w największe buty w obecnej piłce i zrobił mistrza. Trochę jest teraz ofiarą tego sukcesu, bo zarzucił sobie poprzeczkę bardzo wysoko.
Przede wszystkim zrobił przewagę punktową która złamała psyche rywalom
Tak oglądam analizę kolejną i z tych bramek straconych pokazywanych, wynika że sporo problemów mamy przez Gravena.
Jest to niepokojące, że wiele bramek tracimy przez jego bierność w obronie.
Tu też kolejna ciekawa analiza
Ale tak naprawdę to jest przyzwolenie trenera na taki stan rzeczy. W zeszłym sezonie Graven przecinał akcje przeciwnika, wyprowadzał piłkę jednym ruchem ciała i akcje nabierały dynamiki. Teraz nie ma zapory w środku i Graven leci do przodu, bo taki ofensywny styl przyjął w tym roku Slot. Wrócić na starego systemu chyba już nie ma sensu, bo aktualnie nic nie funkcjonuje.
Oczywiście, że tak. Skoro miał zamiar dać Gravenowi więcej swobody na boisku to dlaczego nie przyszedł do nas żaden nowy DM? I jeszcze ofensywne boki obrony xDDD
no i przede wszystkim cofnął obrone. Teraz wrócił do tego co gralismy za Kloppa, wszyscy bardzo wysoko i potem jedna długa piłka powoduje chaos w naszej obronie.
Graven to juz w ogole czesto stoi w 16 i to nie naszej a przeciwnika.
no wlasnie do tego my w 4 ostatnich meczach zdobylismy 2pkt, dlatego tak mało punktów zdobylismy, a nie że do konca walczylismy o mistrza i ledwo ledwo.
Klopp też wygrał mistrza jak inni nie zdobyli 80pkt. A to, że mial wice z rekordową liczbą pkt nic nie zmienia, bo poza nami to reszta tylko widzi, że bylismy #2.
to ujmowanie Slotowi to juz jest lekka przesada. Zrobil co mial zrobić, że jednak nie dowiózł to szokda, bo wydawalo sie, że bedzie powtorka z Shankly-Paisley.
No trudno, trzeba jakies zmiany ale mamy tego 20 mistrza dzieki temu, że te druzyne ustawił po swojemu.
Sęk w tym, że lecimy tak już kolejny miesiąc. Miało być dobrze po każdej kolejnej przerwie reprezentacyjnej, po meczach z Realem i City, po łatwym terminarzu, który jak się okazuje zaczął się wpie*dolem na Anfield. Kolejne punkty uciekają, kolejne możliwości na lepsze miejsce również, a ludzie nadal chcą dawać kolejną szansę. Tylko pytanie się rodzi - na jakiej podstawie dawać szansę?
To jest mocno nie fair wobec Kloppa, bo do jakiego bagna wchodził Klopp i z jakim City musiał walczyć, a jakie złoto na tacy dostał Slot. Klopp wydobył ten klub z czeluści, a Slot praktycznie dostał gotowy produkt.
Nie lubię tego powiedzenia, bo to trochę obłuda. Jak można być ofiarą czegoś, na co ciężko się pracowało? No chyba, że nie miał w tym sprawczości i po prostu mu się przydarzyło, to wtedy mogę się z tym stwierdzeniem zgodzić, ale tym samym to dowodzi, że nie było w tym jego zasługi lub była ona marginalna, o czym od jakiegoś czasu piszę. Dla mnie Slot jest którymś z kolei czynnikiem do mistrzostwa, ale nie jego autorem. Jedyny argument, którego łapią się jego obrońcy, to cofnięcie Gravenbercha i na tym w zasadzie kończy się wachlarz zasług Slota.
Edit:
Rozumiem, że już zapominamy, że Ranieri miał świetną końcówkę sezonu 14/15 z Lester i rzutem na taśmę pozostali w Premier League, więc zdążył to poukładać zanim sezon 15/16 się zaczął, a sam Klopp przyszedł wtedy w październiku, a i tak dotarł tym paździerzem do finału LE?
Ilość mistrzostw to fakt, wiadomo Klopp zaczynał z innego miejsca i miał trudniejszego rywala.
Jednak wciąż za jego kadencji tytuł zdobyło choćby Leicester.
W każdym razie ja uważam, że na ten moment Arne nie ma podjazdu do Jurka, żeby nie było.
Co do czasu, no ja bym już go wywalił, ale po prostu wierzę, że skoro nie został wywalony, to widocznie w klubie albo dali mu ultimatum, albo uważają, że jest szansa, ze Arne się z tego wygrzebie.
Porażka więcej wiele nie zmieni w naszej sytuacji, a wtedy po prostu już chyba góra będzie miała pewności, że Arne nic nie ugra i właśnie jakakolwiek porażka w najbliższych kilku spotkaniach powinna jednak być ostatnią porażką z Arne u sterów.
Jeśli ktoś w jakikolwiek sposób chce porównywać Arne do Jurgena i zaczyna z argumentem, że obaj zdobyli po tyle samo mistrzostw, to ja proponuję takim osobom szybki rozbieg w ścianę, utworzyć ślad baranka na niej i wtedy jeszcze raz pomyśleć nad tym.
Jurgen przyszedł do takiego burdelu, że głowa mała. Jurgen rywalizował z najlepszą drużyną na świecie, jaką było City (tylko wymysły taktyczne jak w finale z Chelsea czy życiówka Realu w doliczonym czasie sprawiły, że zdobył TYLKO 1 LM z nimi) z Aguero, KdB, Kompanym (a niech Cię w tym Bayernie.. za tego gola z Leicester!
) czy Silvą w składzie. Zeszły sezon to przejęcie drużyny po Jurgenie i odpowiednie ułożenie jej, wymyślił na nowo Gravena i chwała mu za to, ale to za co był chwalony przez pół roku - sam później spierdolił brakiem rotowania nim (końcówka strasznie słaba, jak i całego zespołu), jak i w tym sezonie to co dawał najlepsze, to mu to zabrał. Może i daje sporo z przodu, ale brak balansu przez to sprawia, że cała drużyna gra dużo słabiej i jak tak bardzo chciał uwolnić Holendra, to trzeba było zabezpieczyć tą pozycję nowym zawodnikiem, który pewnie grałby sporo ze względu na tragiczną formę Mac Allistera i wymuszone granie Szobo na PO.
Chwała Arne za 20 mistrzostwo, że wykorzystał impotencję innych zespołów, ale od meczu z PSG gramy taką padakę, że to świetnie pokazuje iż sztab Holendra nie potrafi nas przygotować do gry w Premier League, już nie mówiąc o łączeniu tego z LM/pucharami. Do tego tragiczne decyzje taktyczne i kadrowe doprowadziły do tego, że z mistrza zostaliśmy pośmiewiskiem. Proszę mi nawet nie imputować, że zapominam o starcie sezonu, bo oglądam każdy mecz i od początku sezonu punktujemy grubo ponad to, co gramy i teraz dogoniliśmy grą punkty, które powinniśmy zdobyć. To nie jest chwilowy kryzys, on trwa od zeszłego sezonu i od początku tego nie potrafi nas z niego wyprowadzić. Koniec. Jeśli tylko znajdą odpowiedniego następce, to trzeba Holendra pożegnać. Po prostu. Życzyć powodzenia w dalszej karierze.
To Nigel Pearson prowadził Leicester w tamtym sezonie, a Ranieri przejął klub dopiero w trakcie przygotowań do sezonu 2015/16, ponieważ Pearson został zwolniony z powodu jakiejś afery. Więc zbyt dużo Włoch zrobić nie mógł, choć oczywiście dokonał cudu, za co powinien mieć pomnik pod stadionem.
Slot w poprzednim sezonie wykonał bardzo dobrą robotę i wpisał się do historii klubu. Na zawsze jego podobizna będzie wisieć na kultowej fladze pośród innych wielkich trenerów na The Kop przed meczem. Czy każdy trener zdobyłby to mistrzostwo? Oczywiście, że nie. Popełniał też błędy w poprzednim sezonie, ale wskażcie mi bezbłędnego. Klopp jest jednym z najlepszych trenerów w historii futbolu, a do niego też były kierowane różne pretensje, mimo że ogółem był wspaniały.
W ostatnich dwóch meczach po przerwie wyglądaliśmy na totalnie rozbitych. Z Nottingham graliśmy dobrze do momentu pierwszego straconego gola, a kolejne bramki traciliśmy za łatwo. Do momentu gola Murillo spodziewałem się zwycięstwa. Oczywiście swoje dołożył sędzia, bo gdybyśmy my zdobyli takiego gola, to odgwizdaliby spalonego. To samo było z PSV, co z tego, że sami kreujemy szanse, skoro wbić nam gola nie jest niczym trudnym. Te dwa mecze są po prostu nie do zaakceptowania. Obniżyliśmy loty zamiast się poprawić. Indywidualne błędy były wprost rażące. Van Dijk grający w siatkówkę, sabotażysta Konate nie trafia w piłkę, Salah gra w rugby. Ciężko mi to zrozumieć.
Więc jeśli mamy zacząć robić wyniki, to musimy sami przestać oddawać bramki przeciwnikom, jak z PSV. Osobiście dałbym jeszcze trochę czasu Slotowi, choć oczywiście wyniki muszą się szybko zmienić.
Gravenberch to jedno, ale gdy zobaczyłem defensywne statystyki Salaha… takich dramatycznych statystyk nigdy nie widziałem chyba. Każdy wie, że Salah niewiele robi w defensywie, ale pokazanie statystyk, że on nawet nie to że robi niewiele, ale nie robi kompletnie nic to jest szok.
I tu się pojawia pytanie - dlaczego Salah ciągle zaczyna w 11 jeżeli po pierwsze przez niego mamy sporo problemów, po drugie sam nie potrafi pociągnąć gry, a po trzecie jest chociażby Chiesa, który gdy wchodzi to gryzie trawę.
no kolega sie czepil tego Slota, że jedzie na ustawieniach Kloppa, że juz się zagalopował.
A co ma to kto był trenerem Leicester 10 lat temu do tego, że Slot zawdzięcza w PL w 80% zawdzięcza Kloppowi i jego ustawieniom. Gdyby odrazu wprowadził te swoje pomysły taktyczne a z Gravena odrazu zrobiłby ofensywnego pomocnika to dzisiaj pewnie byśmy się starali o awans do Premier League.
przypomnij sobie ostatnie 2 sezony i ile bylo tutaj opinii Klopp out.
De Telegraaf pisze że o losie Slota maja zadecydowac najbliższe 2-3 spotkania. Podobno dostał taka wiadomośc od włodarzy.
Ale przyznasz że w poprzednim sezonie zarówno City jak i Arsenal zdobyły zdecydowanie mniej punktów niż we wcześniejszych latach. Slotowi sprzyjało szczęście