Ostatnio pewnie jak większość z was oglądam mecze bez emocji , bez ciśnienia. Obserwując tabele kontroluje ile nam brakuje do bezpiecznych 40 punktów. To świadczy o degradacji jaka się podziała z tym zespołem.
Temat o Arne ale czy tylko , tutaj mam problem.
Nie mogę oprzeć się wrażeniu że opuściło nas szczęście. Niektóre stracone bramki to jakiś fatalny zbieg okoliczności.
W drugą stronę jest podobnie bramka rywali jak zakleta. Zawsze na linii strzału wyrośnie jakiś obrońca , jakaś noga, głowa czy Kerkez jak wczoraj. To jest schemat który się powtarza jakby fatum zawisło nad ekipa.
Aż przykro patrzeć na to co się stało z VvD , Salahem , Konate , Macalisterem.
Mam problem z Szobo uważam że to nie jest drygent środka pola, mam wrażenie że zabiera przestrzeń innym, sama mentalnością nie da się strzelić gola + wrzutki na rympal.
Pewnie można wymieniać i wymieniać , generalnie drużyna leży. Slota czas minął, wygląda na zagubionego i źle zarządza drużyna. Nie wiem ile z tego to presja na wystawianie gwiazd a ile brak intuicji i warsztatu. Szacunek że dowiózł mistrzostwo w ubiegłym sezonie.
Glasner, Emery, Iraola któryś z tych panów powinien dostać szansę.
@garcia999 w życiu tak, ale patrząc na nasze występy to ciężko o coś innego mi
Zresztą popatrz na archiwalne wpisy, szczególnie za Jurka, dużo tam optymizmu było, bo odpowiednia osoba była na stanowisku
Żałuję, że Fede wybił tą piłkę. Ciul z tym punktem. Byłby kolejny liść na pysk Slota do zwolnienia bo już nie mogę patrzeć i słuchać holenderskiego gumisia.
Jak na ten łatwy terminarz, w którym mieliśmy nabić punkty i odbudować formę to tak średnio średnio. Doganiamy już lidera? Bo już były jakieś wyliczenia, że wygrywamy z Sunderlandem i na święta dociskamy Arsenal na 4 punkty. Dobrze, że jestem słaby z matmy i i tak nie ogarnę tej algebry.
Kolejny słaby mecz, słaby mecz na Anfield. Ponownie gramy bez składu, nie ma żadnych schematów poza bezsensownymi wrzutkami. Atak pozycyjny jak Polska za Janasa. Kopiuj wklej praktycznie z każdego meczu. Jedyny plus taki, że nie zdjął stoperów kosztem jakiegoś napastnika czy skrzydłowego. Tyle, że jak Slot będzie wyciągał wnioski w takim tępie to na wiosnę będziemy walczyć o utrzymanie i nie mówię tego jako żart.
Byłem przeciwnikiem pochopnych ruchów na ławce trenerskiej ale wczorajszy mecz, a raczej wczorajsza niemoc i brak pomysłu pokazał mi dobitnie, że nie ma na co czekać. Pora na cos nowego.
Pytaj Edwardsa, po co takie pytania do forum. Myślę, że 22 punkty po 14 kolejkach, to nie jest wynik godny Liverpoolu i prawdopodobnie każde z tych nazwisk zrobiłoby więcej punktów.
Problem ze zwolnieniem Arne jest taki, że trzeba go kimś zastąpic. Zwolnienie dla samego faktu zwolnienia nie pomoże, jeśli nie mamy kogoś ogarniętego, dającego jakieś szanse na natychmiastową poprawę gry, nawet jako menedżera tymczasowego. Podejrzewam, że Slot jest bezpieczny co najmniej do stycznia, a byc może i dłużej, jeśli nie pojawi się na horyzoncie jakieś ciekawe nazwisko w zasięgu naszego klubu.
Jest źle i zawalił przede wszystkim Slot ze swoim sztabem. Nie widac w zasadzie żadnego progresu od początku sezonu, poza wyjątkami w postaci pojedynczych dobrych spotkań. Wszyscy piłkarze nagle są bez formy, bez pomysłu, bez szybkości, bez taktyki, a to oznacza, że zespoł został fatalnie przygotowany do rozgrywek. Mam nadzieję, że w klubie intensywnie poszukują kandydatów na następców Slota, bo bez odpowiednich kandydatur, mogących przejąc drużyne w trakcie sezonu, Arne tu zostanie pewnie do końca maja
@Tomek199229 Zidane na pewno tu nie przyjdzie. Nagelsmann najwcześniej będzie dostępny po mundialu (chyba, że odwali Lopeteguiego). Dla Emery’ego klub pokroju Liverpoolu to raczej nie ten rozmiar kapelusza, a Iraola czy Fabregas to jeszcze większe niewiadome niż Slot z Rotterdamu.
Mam inne odczucia, nie uważam że to pech, a przyczyna jest słabego przygotowania do sezonu, jesteśmy o ten krok za wolno, dlatego zawsze pojawi się jakiś obronca na linii i to samo w drugą stronę, złe ustawienie, krok za wolno wstawiona noga skutkuje odbiciami, rykoszetami.
Wczoraj zwłaszcza w pierwszej połowie miałem wrażenie, że nasza drużyna spędzała więcej czasu na pilnownania ustawienia samych siebie niż przeciwników. Ciągle ktoś wskazywał na kogoś innego aby coś zrobil, trochę jak grupa grająca od czasu do czasu na podwórku.
Slot zapisze się w historii Liverpoolu, bo zdobył mistrzostwo i nikt mu tego nie odbierze,ale musi odejść, bo nie wierzę, że ma umiejętności i odpowiednie zdolności aby ten zespół dźwignąć na właściwą drogę.
Nie widzę też aby był w stanie doprowadzić tą drużynę do walki o jakieś trofeum w tym sezonie albo zagwarantować wejście do LM w przyszłym
Nie będę pytał Edwardsa tylko te forum w 80 procentach jest w gorącej wodzie kąpana i gdy jest słabszy okres to już zwalniać wywalić i zmieniać trenera
Ja nie chciałbym widzieć powtórki z rozrywki u nas jak było w United , gdzie zmieniali trenerów co pół roku i kupowali nowych zawodników żeby coś się polepszyło . Nie ta droga uważam . Arteta też miał słabsze momenty na początku budowy arsenalu też był raz czy dwa razy nominowany do zwolnienia szczególnie przez media i sezonowych kibiców. Rozumiem rozczarowanie wynikami ale połowa składu wymieniona więc logiczne że trochę to potrwa zanim się zgrają a gra będzie mieszana z meczu na mecz
Ciężko szukać nazwiska na rynku w trakcie sezonu. Sytuacja może się rozwinie, może już kogoś szukają nieoczywistego, ale tego nie wiemy. Slot zostaje z nami podejrzewam do końca sezonu. Będzie się ratował pojedynczymi meczami jak z Realem czy West Hamem by nie zaliczyć zbyt dużej serii porażek. Sytuacja w tabeli ? Chyba każdy odpuścił walkę o mistrza, ale top4 zaczyna być podejrzanie trudne do ogarnięcia. Czy środek tabeli zadowoli włodarzy ? Czy będą jednak szukać kogoś kto uratuje sezon awansując do czwórki ?
Oczywiście, że wymiana zawodników w drużynie ma wpływ na grę, rozwiazania taktyczne, itp. ale juz niejednokrotnie mierzyliśmy się z drużynami mocniej przemeblowanymi i wyglądaliśmy zdecydowanie gorzej od nich. Patrz na naszą obrone we wczorajszym meczu - przecież mieliśmy blok obronny + bramkarz złożony z zawodników, którzy pewnie wiedzą ile każdy z nich ma pieprzyków na tyłkach, a wyglądali jak zbieranina grająca ze sobą po raz pierwszy. Naszym największym problemem jest fatalne przygotowanie drużyny do sezonu i brak zmysłu taktycznego - a to jest problemz menedżerem i jego sztabem. Kolejnym problemem do dzisiaj nierozwiązanym jest brak porządnego defensywnego pomocnika oraz słabo obsadzony środek obrony a to wina osób odpowiedzialnych za transfery. Sami zawodnicy również nie zachwycają, ale ciężko mi uwierzyc, że nagle 90% drużyny zapomniało jak gra się w piłkę (dlatego sądzę, że pod ogarniętym menedżerem oni też nagle zaczną grac dobrze)
I 3 pkt dzielą nas od miejsca 14. Stawka jest niesamowicie zbita na tym etapie sezonu i równie dobrze na święta możemy byc w top 4 (choc przy katulanej dyspozycji ciezko w to uwierzyc) lub znalezc sie w drugiej dziesiatce. Już teraz jesteśmy na 8 miejscu, a dzisiaj mozemy spasc na 9, jesli United ograja słabiutki West Ham
Problemy united wynikają własnie z zatrudniania słabych i odklejonych trenerów.
W tym między innymi najwiekszego odklejenca Ten Haga ktory jest dosłowną kopią Arne Sluta.
Jestem w życiu optymistą, ale o top 4 to będzie raczej ciężko… Moim zdaniem Slot już nie wyciśnie nic z zespołu. Nie widać pasji, chęci ani sił. Po tylu latach z Kloppem, to ciężko się patrzy na naszą grę niestety.
Jak Ty to piszesz to ja jestem pewien, że nie będziemy.
Tak beznadziejnego proroka to forum nie miało…
Zacznij pisać, że będzie tragedia, to wtedy zaczniemy grać