Kolejny zwycięski remis, a teraz już tylko łatwy terminarz…
Proszę go wyjebać z klubu teraz.
Ten zespół jest martwy ![]()
![]()
![]()
ARNE SLOT wypierda LALALALALA
Wracamy po 3 dniach, kolejny mecz odhaczony!
Viva Slotboye!
Arne jak zwykle dobra robota. Nie mogę się doczekać kolejnych zawodów
Filozofia Slota jest dobra dla klubów, gdzie jest techniczna topka. A u nas tylko Wirtz zrobi z piłką co zechce. Reszta ma problem z przyjęciem piłki.
Zastanawiam się kto by ich nauczył zapierdalać oprócz Kloppa. Iraola czy inne wynalazki mogą nie mieć tej charyzmy by przemówić im do rozsądku. Tutaj potrzeba Bossa przez duże B. Może Gattuso? Kilka razy wytrzepie jednego czy drugiego po ryju jak nie będzie się chciało biegać i zacznie to grać.
Nie liczyłbym na to kolego
Na jego miejscu zesłałbym wszystkich do klubu kokosa. Facet stosuje prostą taktykę, gramy po obwodzie i strzelamy bramki. Prosta droga do wygrania a Ci go ignorują.
Kolejki 34-38 zeszłego sezonu: xPTS 8.48 i zdobyte 5 punktów
Kolejki 1-5: xPTS 8.12, a my zdobyliśmy 15 punktów
Kolejki 6-10: xPTS 7.49 i zdobyliśmy 3 punkty
Kolejki 11-15: xPTS 8.54 i zdobyliśmy 5 punktów
Kolejki 16-20: xPTS 9.50 i zdobyliśmy 11 punktów
Chciałbym bardzo powiedzieć, że jest postęp, ale graliśmy w ostatnich 5 kolejkach z zespołami z miejsc 10,13, 20, 16, 11. Jest to samo i będzie to samo. Czasem będzie więcej szczęścia, a czasem mniej. Gramy na miejsca 4-8 od długiego czasu i tyle. Oby tylko w nowy sezon wejść z nowym szkoleniowcem, bo szkoda zwyczajnie czasu. Z tym, że Łysy zostanie do końca tego sezonu już jestem pogodzony. Z tym, że nic w tym sezonie nie ugramy też. Boję się tylko tego, że na początku przyszłego sezonu nadal będzie trenować nas Slot. Boję się, bo Edwardsowi nawet ręka nie zadrżała, by zimą sezonu 20/21 kupić jakiegoś porządnego obrońcę. Dla niego jakby sezon w plecy nic nie znaczył i nie kosztował.
Dziewiąty mecz bez porażki, a hejterzy coś tam szczekają
Teraz Pan Arne Slot jedzie nauczyć Artetę co to jest SlotBall.
Niech już zwolnią tego łysego bajeranta… Zawsze czegoś brakuje. Jak strzelamy bramki - to obrona zawodzi. Jak się uda nie stracić - to nie strzelamy. Tyle kasy wydanej a wygląda to okropnie. Oczy krwawią
Zagraliśmy kolejny tragiczny mecz, ale nic dziwnego skoro rywalizowaliśmy z potężnym Fulham.
Przede wszystkim zagraliśmy dobre 10-15min na początku drugiej połowy, potem już nic. Kolejny mecz wymieniamy masę podań z których nic nie wychodzi - 560 vs 380, efektem czego są 2 celne strzały na bramkę - tyle samo co Fulham.
Z ciekawości zerknąłem na ostatni mecz Kloppa z Fulham w 24’ wygrany 3:1, też na wyjeździe. Statystyki dość podobne, bo podań 566 vs 330, ale co kluczowe, wygrywaliśmy 50% wszystkich pojedynków. Dzisiaj Fulham miało przewagę bo wygrywali 56%. Czyli potwierdza się między innymi brak fizyczności i zaangażowania. Graliśmy wtedy też skuteczniej bo efektem było 7 strzałów na bramkę, a nie tylko 2.
No ale… Gol Reida to nie jest przypadek. Już traciliśmy identyczne gole w tym sezonie, chociażby z Man City. Wydaje mi się, że Slot przekalkulował sobie, że lepiej mieć całą 11 w “16” i nie zostawiać rywalowi wolnego miejsca, bo szansa na takiego gola jest nikła. Pewnie i tak, ale niestety jest. W konsekwencji nasi widocznie mają zakaz wybiegania i pressowania - to nie może być przypadek, jeżeli w każdym meczu tak bronimy głęboko bez presji i zostawiamy mnóstwo wolnego miejsca między 16m a 30m. Z drugiej strony z nami rywale bronią w dwóch blokach, wyżej przez co nie mamy miejsca na długie przygotowanie strzału. Ciekawe dlaczego my nie możemy bronić wyżej w dwóch blokach zamiast zamykać wszystkich w “16”?
W każdym razie zaraz będzie rok jak gramy coraz to gorzej. Gdyby Slot miał jakiś pomysł, byłoby to widać, tymczasem z miesiąca na miesiąc nie ma żadnej poprawy. Tym bardziej, że mamy jedną z najgorszych defensyw w lidze, a drużynę zawsze buduje się od tyłu.
jaki jest sens trzymania Slota? Drużyna gra tragicznie, są kwasy, z tego już nic nie będzie. Nawet gdyby miał przyjść Gerrard dokończyć sezon, to pomimo tego, że czas pokazał że to słaby trener, to może na entuzjazmie coś by się w LM ugrało.
Slot miał po prostu kupon na remis i gola z dystansu Fulham. Inaczej tego obrazka wytłumaczyć się nie da.
Bo:
- Pewnie dostanie spore odszkodowanie od klubu za wcześniejsze zwolnienie,
- Nie masz pewności, że następca będzie lepszy,
- Wygrał dopiero Premier League i kilka miesięcy temu wszyscy się nim zachwycali,
- Frustracja kibiców wynika z zakłócenia ciągłości zdobywania trofeów, co w naszym przypadku jest niezrozumiałe. Bo przecież my przez całe dekady nic nie wygrywaliśmy, więc powinniśmy trochę chłodniej do tego podchodzić,
- W sumie też każdy realista mógłby się spodziewać ostrej przebudowy tego projektu. Tym bardziej że w zeszłym sezonie nie graliśmy jakoś dużo lepiej tylko mieliśmy Salaha w swojej najlepszej formie no i mimo wszystko większe zgranie gdyż nie było rewolucji składu. Dziś trzeba to poukładać, jest dużo nowych zawodników no i bardziej przeszkadzający Salah niż pomagający.
Na koniec. Ja wiem że masa ludzi tutaj ma kompleksy i ciśnie po LFC że to klub 2-3-4 kategorii, że są większe kluby, bardziej atrakcyjne, no i w ogóle jakby zawodnik miał wyjście grać w Warszawie czy w Liverpoolu, to wolałby do stolicy Polski, ale kto śledzi trochę piłkę, też widzi, że ściągnięcie zbyt dużej ilości zawodników w jednym czasie, zmiana zbyt wielu ogniw i punktu ciężaru drużyny wiąże się ZAWSZE z problemem ze zgraniem oraz dojściem nowych zawodników. To nigdy nie zadziala od razu, nawet w Footbal Managerze. Tutaj potrzeba czasu i chłodnego podejścia. Ale kibice oczekują wyników od zaraz bo przecież nie po to wydano 500 milionów czy ile żeby teraz męczyć się na 4-5 miejscu w lidze. Natomiast nie widzicie tego, że np. taki Arsenal potrzebował setek milionów i lat by się zacząć w ogóle liczyć o coś, że taki Real Madryt potrzebował kilku sezonów by stworzyć kolejną generację piłkarską zdolną do dominacji, że City miało tragiczny poprzedni sezon bo stara gwardia się wypaliła, a nowe nabytki zaczynały się zgrywać bardzo powoli. Nastał taki moment w tym klubie, że będziemy grali słabo, bez polotu, będzie masa problemów i męczarni. Ale po pewnym czasie, jeśli właśnie nikt nie będzie działał pod wplywem emocji i impulsu, ten projekt zacznie się zazębiać. Poprzedni sezon to był ostatni taniec ostatnich żołnierzy Jurgena Kloppa, dopiero od przyszłego sezonu będziemy mieli całkowicie nowy projekt z nowymi gwiazdami.
Chłop dostał w prezencie 3 punkty i jeszcze to potrafił spierdolić.
Arne i jego sztab pewnie wierzą bezgranicznie w “mityczny” współczynnik xG a tam o ile wiem strzały z dystansu są nisko oceniane ![]()

