Po prostu wszyscy ustawili się aby wybronić dośrodkowanie. No powiedz, ile strzałów z takiej odległości wpada do bramki? Nie ma już co szukać. Oczywiście, że ktoś mógł tam być, ale to wtedy by było, że niepotrzebnie wyszedł itp. Nie zasługiwaliśmy na zwycięstwo, co nie znaczy, że nie mogliśmy tego wygrać.
Ogladam właśnie mecz city, to mi się w głowie kreci od tempa i szybkości jaką narzuca city. Po meczu Liverpoolu to ich mecz mam jakby w przyspieszeniu… dopóki Slot nie zrozumie, że potrzebne są szybkie skrzydła tak długo będziemy oglądać to co widzimy. Jak my nie stwarzamy zagrożenia ze skrzydeł to oczywiście jest, że środkiem pola nie wejdziemy bo tam ustawia się rywal. Mimo to i tak jesteśmy na 4 miejscu.
Teraz z arsenalem baty, a potem już zobaczymy. Chociaż ciułamy te punkty. Jednak jak sobie pomyślę, że aktualnie moglibyśmy mieć 8pkt nad 6 miejscem w tabeli, to mnie nerwy biorą. Nie licze nad 5 miejscem, bo united frajerzy tak samo jak my i powinni być blisko nas… Za Kloppa też mieliśmy takie sezony… Najważniejsze to wbić jednak te 4 czy 5 miejsce.
@lfc257. No wydaliśmy fortunę, ale też ile zyskalismy po sprzedażach? Odeszły od nas jak teraz widać bardzo ważne trybiki. Przede wszystkim trent, Diaz też był ważnym graczem. Za dużo zmian zrobiliśmy na raz. Przetrwajmy ten sezon z top 4 i dołóżmy te brakujące ogniwa do kadry, naprawmy błędy z tego lata i wtedy już nie ma wymówek.
Całkiem sporo jeżeli dasz tyle miejsca. Strzały z dystansu mają niską skuteczność, bo przeważnie są blokowane plus piłkarz ma presję obrońcy/pomocnika i musi szybko uderzyć. Na treningach to takie bramy co chwilę wpadają
no wlasnie, wystarczyło, żeby ktos tam byl w poblizu. Jak mial czas to i Kompany jedyną bramke w życiu zza pola karnego zapakował w okienko i zabrał nam mistrza.
Tak jak napisał kuczq - przygotowanych strzałów całkiem sporo. Co więcej, to nie jest przypadek, bo już w tym sezonie w dosłownie identyczny sposób traciliśmy bramki, a mimo to nie nauczyło nas to, żeby wyjść i nałożyć presję, tylko nadal zostawiamy całą masę miejsca.
zauwaz, że on miał nawet łatwiej niz z wolnego, piłka skacząca, a obroncy duzo dalej niż mur.
My albo gramy strasznie wysoko i piłki za obroncow robią spustoszenie, a jak się bronimy to wszyscy w 10-20m a wyzej robią sobie co chcą.
Ja rozumiem że zespół jest w przebudowie. Ale to nie znaczy że mamy uznawać to, że zespół gra kompletnie bez pomysłu za normę… właściwie każdy zawodnik w tym sezonie gra poniżej normy - może poza Szobo.
Po co ta ankieta, i tak nie mamy na to wpływu, a Slot to już po porażce z Forrest powinien zostać zwolniony, w szoku jestem że są tu jeszcze tacy co to jakiś tłumaczą, którzy myślą że on to jeszcze dźwignie, tego co gramy nie da się oglądać, to jest totalna padlina bez tempa, pomysłu, ambicji, nie ma qwa niczego jak to powiedział niejaki Kononowicz. On marnuje talenty naszych grajków. Piłka to mają być emocje, a zawodnicy mają zapierdalać i walczyć jeden za drugiego, wszyscy mają czuć się potrzebni, tu tego nie ma i już nie będzie przy tym kołku.
Ciekawa sytuacja - Chelsea grała według mnie ładniejszą piłkę przez tę część sezonu i Maresca został zwolniony - też mieli kilka beznadziejnych wyników, pytanie z czego to wynikało. Wiem, że tam był konflikt z zarządem, a tu go nie ma ale pytanie czy rzeczywiście Chelsea ma słabszy skład by uznawać, że ich niektóre kiepskie wyniki są kwestią braku odpowiednich wzmocnień czy jednak niektórych beznadziejnych decyzji trenera? Ten sezon jest bardzo dziwny, City też mega mocne i notuje 2 remisy tak jak my więc Arsenal znów się oddala… tak więc czy na koniec sezonu będziemy mówić, że słaba liga i Arsenal wygrał czy geniusz Arteta i dlatego wygrał czy…
Ankieta na polskiej stronie fanowskiej. Niby nic, ale w mojej opinii odzwierciedla zdanie kibiców na całym świecie. Tego nie da sie oglądać. To prawda, każda drużyna jest nam w stanie strzelić gola. Każda jest w stanie z nami wygrać. I nie przycmi to pieprzenia Carry czy Pearce’a, ze kryzys minął. Kryzys trwa i ma sie dobrze.
Popieram, sam mam odruch wymiotny jak oglądam nasze mecze , ale dopóki nie będziemy szorowali po dnie tabeli to Slot nie poleci, bo patrząc tylko na tabelę to jednak plan minimum po takiej przebudowie składu wykonuje .
Tylko dostępność jakiegoś kota na ławkę trenerską mogłoby skutkować jego wypowiedzeniem, albo jakiś wewnętrzny konflikt.
Mnie chyba najbardziej boli to jak straciliśmy umiejętność pressowania. Kiedyś ta drużyna z tego słynęła a teraz nic z trgo nie zostało…
Nawet w zeszłym sezonie mimo spokojniejszej gry niż za Kloppa potrafiliśmy w danych momentach skutecznie odzyskiwać piłkę.. Aktualnie to cała drużyna ustawia się na 40m i biernie się przygląda. Nawet jeśli jest jakiś zalążek pressingu to jest to w złym momencie lub ktoś jest spóźniony i przeciwnik trzema podaniami tworzy sobie sytuację bramkową.
Pewnie pierwsza część tego problemu to fatalne przygotowanie fizycznie a druga to nowi zawodnicy którzy muszą to ogarnąć
Slota nie wywalą, nie ma takich szans. Po takiej złej formie co mieliśmy go zostawili, to teraz tym bardziej go nie zwolnią. Musimy się przywyczaić do takiej gry, lepiej nie będzie, to na 100%, czasami się uda jakimś fartem przepchać, czasami stracimy frajersko gola, czasami dostaniemy wpier od kogoś dużo lepszego ( już w czwartek ). Lubie Slota ale tutaj się już nic nie zmieni, nie da się tak grać mając zero pomysłu na grę, uważam że przy lepszych kandydacie który byłby wolny już dawno by go z nami nie było, a tak musimy oglądać te męczarnie. Smutne czasy nastały, ale perspektyw tutaj nie ma żadnych.
Szczerze? Pełna zgoda. Jurgenowi brakowało tylko jednego. Wygrywania meczów z tym absolutnym szczytem jak city czy real. I to nie raz nawet lepiej graliśmy.
Arne co by nie mówić raczej ich klepie.
Natomiast jeśli chodzi o poziom emocji no to trudno to zestawic.
Nawet jak za jurgena była porażka to człowiek wyłączal TV z myślą kurde dali z siebie wszystko
A teraz?
Marazm. I nie winie tu piłkarzy. Bo nie wierzę że tu im się chciało a teraz nie.
Piłkarze jak ludzie, jak ich nie przygotujesz i nie zaszczepisz w nich pasji to nie oddadzą.
Witam, słabo to wygląda słabo, ale to nie czas żeby wywalać Slota. Czas był po porażce z PSV i wielu innych. Teraz trzeba przeczekać i zobaczyć jak będzie wyglądała gra z Salahem, Ekitike, Wirtzem itd. Uważam że nasza lewa obrona jest fatalna. Jeszcze gorsza niz w poprzednim sezonie. W pressingu Szobo pracuje za trzech. Naprawdę wyczekuje powrotu Mo, czego sie nie spodziewałem po meczu z WHU