Czy widać jakikolwiek rozwój drużyny Slota, względem ostatniego sezonu - przypomnijmy - wypalonego Jurgena?
Brak poprawy liczb w ofensywie, choć to Slot trafił na najlepszy sezon Salaha.
Brak poprawy liczb w defensywie, choć to Arne miał szczęście do równej formy Konate i praktycznie dostępności przez cały sezon. Jurgen bardzo często grał Quansahem…
Jurgen grał sezon całkowicie przebudowaną pomocą - chłopaki zgrywali się dopiero z resztą zespołu. Slot dostał zgraną formację z rocznym doświadczeniem plus wprowadził Gravena na DM.
Slot zdobył 2 pkt. więcej od Jurgena. Ale przegrał finał Pucharu Ligi. Jurgen jednak garnek podniósł.
Slotowi trafiło się jak ślepej kurze ziarno, że trafił na najsłabszy Arsenal i najsłabsze City od lat i to jest fakt. Drużyna stanęła w miejscu, a właściwie zrobiła i robi regres, który obrońcy Holendra maskują mistrzostwem i punktami, które dobrze wyglądały tylko i wyłącznie dzięki nastukaniu ich na początku sezonu. Dlaczego na początku sezonu 23/24 to wyglądało w ten sposób? Bo zluzowano dramatycznie obciążenia treningowe, nastąpiła superkompensacja i dopóki była świeżość, dopóty jakoś to wyglądało. Ale taki stan nie trwa długo i bez odpowiedniej intensywności treningu spadek formy fizycznej przychodzi nagle i jest znaczący.
Czyli jesteśmy na kursie: 63 punktów i bilansu (68 - 59)
Co najgorsze, gdybyśmy uwzględnili średnią nie tylko z tego sezonu, ale z ostatnich 19 kolejek, wyniki byłyby praktycznie identyczne. Rok temu dałoby nam to 8. miejsce w lidze…
- - -
Pytania do obrońców Slota:
Czym zasłużył sobie Slot na cierpliwość, skoro drużyna pod jego skrzydłami nie zaliczyła progresu, tylko stacza się sukcesywnie po równi pochyłej?
Który zawodnik poza Gravenem rozwinął się u Slota?
Który junior rozwija się u Slota?
W jakim obszarze Arne poprawił funkcjonowanie drużyny?
Kto odpowiada za chaos taktyczny i brak struktury?
Kto odpowiada za beznadziejne przygotowanie kondycyjne zespołu (zarówno zawodników, którzy są tu co najmniej 2. sezon, jak i nowych nabytków) - przypomnę tylko, że mamy w składzie 6 zawodników z XI zeszłego sezonu w Premier League - istny dream team.
Kto odpowiada za zachwianie równowagi w zespole poprzez wprowadzenie do pierwszej jedenastki 4 nowych graczy na raz?
Kto odpowiada za faworyzowanie piłkarzy i wystawienie graczy bez formy?
Czy naprawdę sam fakt zdobycia mistrzostwa przysłania Wam realną ocenę sytuacji i uniemożliwia zauważenie faktu, że im dłużej Arne jest u steru, tym jest sukcesywnie coraz gorzej?
Szkoda czasu na pisanie tu takich długich analiz i podsumowań, bo rozmowa z połową użytkowników tu wygląda jak rozmowa z małpą.
Możesz przytaczać fakty, zadawać celne pytania i skłaniać do analizy, a na koniec i tak nasrają na środek i zaczną krzyczeć że Slot najlepszy bo rok temu wygrał miszczostwo.
Porównaj w ten sam sposób pierwszy sezon Kloppa i ostatni Brendana, dodaj dodatkowo ilość nowych zawodników i wróć do tego zestawienia na koniec sezonu. Takie pierniczenie jaki to zjazd zalicza drużyna. Możemy gdybać i się zastanawiać. Frustracja jest normalna, ale zwalnianie w takim momencie to idiotyzm. Chyba, że w ekstraklasie, u totków czy innym wolves
Najgorszej serii porażek od I wojny światowej . Zresztą ta seria to pikuś. Mnie bardziej martwi, że jakoś od odpadnięcia z ligi mistrzów z PSG (to było 8 miesięcy temu) Liverpool zagrał może z trzy dobre spotkania. Nie wiem czy oglądasz każdy mecz LFC po 90 min, ale ja oglądam i mam zwyczajnie dość tego gówna
Podziwiam że ci się chciało. Ale muszę cię zmartwić bo tutaj jest mnóstwo starszych i ślepych że nawet jakby Slot zaliczył spadek do League One to zasłaniając się YNWA by chcieli by Slot został; taka mentalność tych ludzi bez ambicji i głodu myślących że dobrym serduszkiem da się wszystko osiągnąć
Nie to żebym go chciał bronić, ale z tym najlepszym składem w tym stuleciu to bym się też nie rozpędzał, zresztą przekonacie się jak już będzie jego następca. Chociaż jego oczywiście nic nie i broni do świąt go wymienią
Skończyliśmy sezon na 8. miejscu w tabeli. Co jednak najważniejsze w tym wszystkim, to fakt, że mimo, że Jurgen nie przepracował z drużyną okresu przygotowawczego i przejął ją w beznadziejnym położeniu, to:
Dowiózł nas do finału Pucharu Ligi Angielskiej (porażka z CIty po karnych)
Dowiózł nas do finału Ligi Europy (przegrana z Sevillą 1-3), po drodze zaliczając jeden z najbardziej pamiętnych dwumeczów z BVB
I podpowiem, że Jurgen nie narzekał, że musi grać co 3 dni
Z tych wszystkich statystyk - xA oraz xG, to Arne najlepiej wypada w xD
Moim zdaniem jeśli nie wygramy z Villą - to mus i ew nie ugramy minimum jakiegoś remisu z Realem lub MC to Slot leci nawet kosztem że nas Gerard/Dalglish/Rodgers czy inny wynalazek poprowadzi. Po przerwie na kadrę mamy do końca roku z cięższych meczy Brighton i Tottki i dopiero 7 stycznia mecz z Arsenalem i rusza runda rewanżowa więc od meczu z Nottingham musimy punktować jeśli tego nie zrobimy to zamienimy się miejscami z MU, Tottkami z ub sezonu. Inna sprawa to z ostatnich lat z dużych drużyn w PL to tylko Pep i Jurgen zachowali posady po długiej serii bez wygranej, nawet Mou u Romka poleciał mimo iż wygrał 2x majstra (1era) i później przy drugim podejściu, podobnie miał w MU. Więc bylibyśmy jakimś ewenementem i chyba nim jesteśmy bo gdzie indziej by Slot już głową zapłacił.
Fajna próba wybielenia Slota, dość oryginalna, bo mało się mówi o braku Alissona. Problem tylko taki, że z Palace i Galatasaray on jeszcze grał. No jakoś jego obecność na boisku nie spowodowała zwiększonej dynamiki skrzydłowych, skuteczności napastników, inteligencji obrońców i pomocników.
Problem jest taki, że osoba decydująca o wyborze składu na mecz nie wie sama jaki ma wystawić skład i miesza coś co 3 dni. Tu nie ma nawet jakiegoś szpitala jak za najgorszych czasów Kloppa, kręgosłup drużyny (VVD, Szobo, Ekitike, Salah, Gakpo, Wirtz) jest w pełni zdrowy cały sezon. W ilu meczach widzieliśmy szukanie dwójkowych akcji Wirtza z Ekitike czy Gakpo itp.? Nie ma żadnych schematów i planu. Nie ma mowy o zgraniu kogokolwiek, największe błędy jakie ta drużyna popełnia wynikają z fatalnego ustawiania się na boisku, głównie zaraz po stracie piłki, autach rywala i ogólnie stałych fragmentach.
Najgorsze jest to że obecnie może być ciężko o solidne nazwisko na ławkę. Albo ktoś dopiero zmienił drużynę albo rozgrywa dobry sezon i jest mała szansa ze teraz odejdzie. Kolejny wuefista jak Slot to powtórka z rozrywki i długie miesiące kopania się po czole.
Na szczęście w klubie takie decyzje podejmują rozsądni ludzie i na pewno nie będą zwalniać Slota tylko po to, żeby dograć sezon jakąś tymczasową opcją. Czy tego chcecie czy nie, Slot dzięki zdobyciu mistrzostwa (co zdarza się w tym klubie rzadziej niż mogłoby się wydawać po wypowiedziach jak mało znaczy mistrzostwo Slota i jak łatwo ono przyszło), kupił sobie olbrzymie zaufanie zarządu. Nawet jeśli będzie tragicznie w meczach z AV, Realem i City to nie poleci, a dalej mamy bardzo łatwy grudzień, gdzie będziemy mogli sporo nadrobić w lidze. Natomiast tak jak mówiłem te 3 najbliższe mecze pokażą nam na co możemy liczyć w tym sezonie.
Słaba argumentacja. Równie dobrze można napisać, że Slot doprowadził nas do mistrzostwa w pierwszym sezonie i co z tego?
I nie twórz fejków.
Podpowiem poczytaj wypowiedzi Jurgena bo wiele razy narzekał na grę co trzy dni. Nawet zaraz po objeciu Liverpoolu. Zajrzyj do wypowiedzi choćby z konferencji przed Sunderlandem czy grudnia 2016. Zresztą praktycznie zawsze wspominał to w okresie grudzień-styczeń.
Nie chce mi się bronić Slota bo seria jest jaka jest, ale tak samo chwalenie jak i zwalnianie trenera w takie sytuacji nie ma sensu.
Ja sam aż tak w niego nie wierzę, ale jakoś lubię wynajdować nie oczywiste opcje xD
Jak koledzy wyżej zauważyli, większość obrońców Slota bazuje na zasadzie „bo wygrał ligę”
Jest to wielkie osiągnięcie, chwała mu za to. Jednak nawet Di Mateo wygrał ligę mistrzów.
Czasem po prostu odpowiedni moment, odpowiedni czas, odpowiednie ustawienie księżyca względem słońca i dzieją się rzeczy, które fizjologom nawet się nie śniły.
Dlatego Arne jeśli jest dobry, to sobie po prostu poradzi w najbliższych 3 meczach i odwróci los.
A jeśli sobie nie poradzi, to mamy czekać, aż nas właśnie spuści do Championship, bo przecież wygrał mistrza?
Zastanawia mnie, kiedy wg tych asów cierpliwość się skończy ?
Oczywiście z przymrużeniem oka asy, nie gotujcie się
A ja to chyba wybiorę się do… lekarza bo będzie mnie bolał brzuch że śmiechu jak Arne jednak zakrzywi forumową rzeczywistość i wyprowadzi nas na prostą.
Co tu się wtedy będzie (nie) działo z tymi, którzy już widzą Holendra poza Liverpoolem.
Nie no już czuję lekkie kłucia w dolnej partii ciała
Za trenera Slota była dobrze wykonana robota i oby to powróciło!
Claudio Ranieri wygrał Premier League z Leicester a w następnym sezonie został zwolniony…. Slota też to czeka. Nie widać progresu tylko regres. On już nic nowego nie wymyśli
Właśnie też mi ten przykład chodził po głowie, z jednej strony podobny, z drugiej skrajnie inny.
Claudio już zawodowo był po drugiej stronie rzeki i mocno drużyne w lato mu rozsprzedali, więc miał mocno utrudnione zadanie włoski szkoleniowiec i też może po prostu nie chciało mu się od nowa wszystkiego układać
Tu mamy względnie młodego managera, który dostał drogie zabawki i nie potrafi tego na ten moment poukładać.
Między innymi wyjazd na Koguty, nieleżące nam nigdy Brighton, świetny w tym sezonie Sunderland, plus w Europie Inter to jest „walk in a park”?
Rozumując tym tokiem, to ile punktów powinniśmy zdobyć w ostatnich 4 kolejkach? 12?