I spoko, ale co nas to? On już tu nie chciał byc więc? Rok wcześniej sekunda tfuu chciał odejść do city, a teraz do Barcy ostatecznie idąc do Bayernu z uśmiechniętym ryjem w momencie śmierci Diogo. Tęsknię za nim jak za ospa.
Facet był tu prawie 4 lata. Zawsze grał dobrze i zawsze go broniłem, ale to żaden gamechanger.
Naszym problemem nie jest brak diaza bo pod koniec sezonu on grał i też była kiszka.
Naszym problemem jest trener i starzenie się gwiazd po erze jurgena
Ile Diaz był wart widać dopiero teraz jak jesteśmy skazani na Gakpo.
Też to nie tak, że nie chciał tutaj być. Miał niski kontrakt i woleliśmy na nim zarobić niż go przedłużyć. Fajnie, że mu się powodzi. Nie zrobił u nas kariery jak Mane, ale przejdzie do historii i tak jako jeden z najlepszych skrzydłowych swojego pokolenia.
co mialo sens dlugofalowo. Do tego przy tak beznadziejnej grze całej druzyny, to jego zwód do środka i strzał dałby tyle co Gakpo. A jego pressing nic by nie dał, bo jako druzyna nie presujemy, wiec za chwile byłaby dziura.
Gakpo to z przodu jeden z dwóch problemów. Byłby jeden mniej.
Tylko, że no właśnie to nie sprzedaż Diaza była problemem, bo dobry piniondz - brak inwestycji tych pieniędzy dalej w dobrego LW - już tak. Semenyo powinien dzisiaj biegać w czerwonej koszulce, a nie błękitnej.
Ale Ty rozumisz, że w poprzednim sezonie Diaz strzelił tyle samo G/A co Gapcio tyle, że potrzebował do tego ponad 600 minut więcej tj. około 7 meczów. Więc prawdopodobieństwo, że Diaz grałby taką samą chujnie jak reszta jest bardzo duże.
Masz rację tylko powiedz czy uważasz że Diaz gdyby został to grałby lepiej? Przez 3.5 roku był dobrym graczem, ale nie wybitnym. Napewno grałby lepiej niż gakpo, ale czy uważasz że uratowałoby nam to sezon? Dodatkowo czy wql była taka możliwość skoro chłopa od 2 lat chciał uciekać gdziekolwiek się da.
Ja tam uważam jego sprzedaż za dobrą, a problemem jest przedewszystkim Arne i pech z urazami.
Nie wiem co by było - obecny sezon pokazuje jednak że Diaz jak dostal piniondz, to i forma mu wróciła (a tego chciał - niekoniecznie musiał odchodzić, tylko w LFC chciał dostać podwyżkę) i może to co pokazuje w BuLi, to przełożyłby to również u nas na grę, ale już pomijając to.. umiesz czytać ze zrozumieniem? Napisałem przecież w tym poście i pisałem już na tym forum parokrotnie, że problem nie jest w sprzedaży Diaza, a braku następcy, co zresztą sam powtózyłeś pisząc, że sprzedaż była dobra (ale argumentacja już do dupy, bo jaki pech z urazami na lewej stronie był problemem, skoro to kontuzja Gakpo sprawiła, że lepiej graliśmy? Bo na pewno nie Rio jest rozwiązaniem).
To jest walka z wiatrakami. On ci zaraz napisze, że problem z urazami w kontekście Isaka, bo Ekitike grałby na LS. Plus wiadomo, że Ekitike byłby na LS lepszy od Diaza, który chciał uciec i wstawił video w żałobę.
Time out, bo głową muru się nie rozbije. Z Diazem bylibyśmy lepszym zespołem niż jesteśmy obecnie, bo to topowy skrzydłowy w top5 ligach Europy. Tak, nie gra na poziomie Messiego ani prime Neymara z Barcelony. Nadal, bylibyśmy bardziej jakościowi z nim w składzie. Lucho miałby z palcem w dupie 1szy skład w Arsenalu, a co dopiero u nas xD
Szkoda, że nigdy nie zobaczymy Milnera w meczu legend Liverpoolu. Nie dlatego, że jest słaby czy coś, tylko on w wieku 80 lat nadal będzie czynnym zawodnikiem.
W tym sezonie już została tylko walka o wicemistrzostwo, a w dodatku Raheem po takim okresie braku gry pewnie będzie się wdrażał te ostatnie 12 kolejek. W przyszłym sezonie myślę, że spokojnie może wykręcić w takiej lidze double double. Do kadry na pewno nie wróci, ale myślę, że ma gdzieś głęboko ukryte jeszcze 2/3 sezony niezłej gry. W Holandii może i więcej.
Wydaje się z ema wszystko aby być cenionym stoperem w lidze. Może z papierami nawet na grę w champions league. Super że udało nam się go wypatrzeć w Holandii zarobić, a jednocześnie nie hamowac jego rozwoju. Ciekawe jak idzie Carvalho.
Co do Darwina to brutalny zjazd. Widać że arabusy nie patrza na wydatki