Podobno chwilę przed początkiem spotkania Bradley chciał zjeść monte ale nie zdążył, zjadł biały krem a resztę zapakował do kieszeni i poszedł grać.
Dla mnie MOTM wczoraj. Takiego Conora potrzebujemy o takiego żeśmy walczyli.
Podobno chwilę przed początkiem spotkania Bradley chciał zjeść monte ale nie zdążył, zjadł biały krem a resztę zapakował do kieszeni i poszedł grać.
Dla mnie MOTM wczoraj. Takiego Conora potrzebujemy o takiego żeśmy walczyli.
Ten chłopak to naprawdę ciekawy przypadek - albo jest wybitny tak jak wczoraj, albo gra tak, że zostaje zdjęty w przerwie meczu. Trzymam kciuki żeby nie przypałętała mu się teraz żadna kontuzja i żeby mógł w końcu ustabilizować swoją formę na wysokim poziomie. Chyba właśnie tego zabrakło mu po zeszłorocznym masterclass z Realem. MOTM bez dwóch zdań - nie tylko za samą grę, ale również za to że nie dał się wciągnać w kretynskie gierki Viniciusa. Brawo!
Nie zapominajmy, że chłopak ma dopiero 22 lata. On nigdy nie będzie Trentem, ale jako całokształt ma szansę być znacznie lepszym zawodnikiem. Arnold miał tylko magiczną nogę, którą Klopp bezbłędnie wkomponował w taktykę, reszta była przeciętna albo i tragiczna. Z lekką poprawą defensywy pod Slotem.
Genialny występ, dał z wątroby i schował tego śmiesznego piłkarzyka do kieszeni. Byle tylko zdrowie dopisywało.
Kolejna mięśniówka i będzie poza grą przez 3 tygodnie. Czyli na prawej albo Ramsay albo Szobo…
Albo Gomez. Wobec urazu Wirtza potrzebujemy Szobo w środku pola.
Szkoda Bradleya, że znowu wypada. Która to już kontuzja?
Chyba że Frimpong już będzie dostępny
Cykl życia chłopaka w tym klubie. Niestety, ale strasznie kruchy jak na Irlandczyka.
Frimpong miał być dostępny dopiero w grudniu.
Najlepszą opcją jest Joe Gomez, aczkolwiek jak pamiętam mecz z Bournemouth, to Gomez siedział na ławie, a na prawą obronę wszedł… Endo.
Ileż można, żeby przy trenerze grającym tak statyczną piłkę dostawać tyle kontuzji to już jest jakaś skrajność bycia szklanym. Potrzeba nowego prawego obrońcy
Gomez byłby pewnie najlepszą opcją pod względem optymalizacji, by Szobo mógł grać wyżej, ale kto będzie robił za rezerwowego środkowego? Endo? Bieda jest, kołdra tak krótka, że nogi wystają.
Z Bradleyem to już na 95% lepiej nie będzie i będzie regularnie wypadał. Nawet w młodzieżówce miewał regularne przerwy od grania:
Kiedys to byli Irlandczycy !
Mogles z nimi konie krasc,byli twardzi jak stal i w ogole ![]()
A dzis…szkoda pisac ![]()
Niestety budowanie na Bradleyu nie ma sensu. Tutaj musi być ktoś kto może regularnie się z nim rotować, albo po prostu starter. Mam nadzieję że Frimpong odpali, bo inaczej po co był ten transfer?
Mam wrażenie że Frimpong to raczej zastępstwo dla Salaha niż na prawą obronę.
Jeremie odstaje za bardzo fizycznie.
Przecież to nawet nie jest Irlandczyk, tylko przesiedlony brytol tak jak każdy w sztucznym tworze zwanym “irlandią północną”
Musi po prostu nabrać krzepy, bo jest chucherkiem. Łapie kontuzje po kilku twardszych meczach. Nie mówię, że ma być paker i ociężały, ale trochę masy i mięśni mile widziane.
A mi z kolei przypominają się słowa Guardioli, który powiedział kiedyś o Mahrezie, że ten nie może dostać kontuzji mięśniowej ponieważ nie ma mięśni (był tak szczupły i wątły).
Dodam, że Mahrez od deski do deski grywał praktycznie ciągle przez wszystkie sezony w City
No tak @RzecznikFSG musi wiedziec kto jest kim w klubie i pewnie przeswietli rodzine Conora do 10 pokolenia wstecz ![]()
A tak w ogole to w Irlandii zadni Irlandczycy nie mieszkaja,ja,ja! ja sie zgadzac … ![]()
Zgodnie ze spisem przeprowadzonym w 2001 roku liczba mieszkańców Irlandii Północnej wynosiła 1 685 267. Poniższa lista pokazuje miejsce urodzenia objętych badaniem ludzi:
Chłopie
Ty mnie historii nie ucz bo z dużą dozą prawdopodobieństwa w jej pokaźnej części posiadam głęboką wiedzę i to nie internetową tylko zdobytą w tradycyjny sposób (książki, czasopisma itd) stwierdzając nieskromnie.
Także podział Irlandii nie jest mi rzeczą obcą.
Lecz ani Ty ani ja nie wiemy czy Conor to potomek kolonistów szkocko/angielskich czy też jednak “prawdziwy” Irlandczyk.
To tak samo jak u nas na Śląsku: ktoś może być już w 3 pokoleniu mieszkańcem tego pięknego regionu ale pochodzenie ma np polskie albo jest z dziada, pradziada Ślązakiem.
Nikt tego na czole nie ma wypisanego.
A personalną wycieczkę z pierwszego zdania to wiesz co sobie możesz z nią zrobić ![]()
Za dużo kontuzji i nie można na nim polegać. Do wyjebania kolejny zawodnik.