Całkowity brak szacunku ze strony Diaza… stracił w moich oczach. Z drugiej strony jest takie powiedzenie: “Gdyby myślenie bolało, byłbyś zdrowy jak ryba”. Zarówno Diaz jak Darwin jak wiemy zdrowie mają…
P.S. sprawdziłem na x, rzeczywiście sporo ludzi o tym pisze
Piłkarsko nie byłem jego fanem, niepojawienie się na pogrzebie też jestem w stanie zrozumieć o ile powodem nie byłoby jakieś imprezowanie czy wygrzewanie jajek na plaży.
Mam nadzieję, że to głupie ploty, bo po utracie Joty strata kolejnego ofensywnego piłkarza mogłaby już trochę za bardzo zaburzyć zespół.
Jeżeli do prawda to w mediach go żegna, a wieczorem w dniu pogrzebu już się bawi, okropne zachowanie typowe dla niektórych latynosów, nie dziwię się wcale reakcji kibiców. Teraz wolałbym żeby sprzedali bardziej Diaza niż Nuneza. Urugwajczyk ma kontrakt do 2028 więc jeszcze jeden sezon mógłby zostać jako rezerwowy napastnik. A Diaz niech ucieka do Arabów za dobre pieniądze i będzie wtedy na nowego napastnika. Gakpo i Wirtz przykryją lewą stronę w nowym sezonie.
A jaką macie pewność że to prawda? Jeśli nie, to się kompromitujecie, jeśli tak, to wypieprzyć go z klubu i dla takich typów nie powinno być miejsca. To Nunez też inteligencją nie grzeszy, no ale jakoś się zachował, a jeśli on faktycznie imprezował, to adios wypier…los.
Kto wie czy nie wymyślili tego aby zrobiła się jazda i klub umożliwił mu odejście do barcy… Mnie już nic nie zdziwi, a z barca każdy sposób jest możliwy.
Nie oceniajmy Lucho skoro nie wiemy dokładnie co i jak.
Młodszym forumowiczom przypomnę tylko, jeżeli nie wiedzą to poinformuję, że taka typowo polska stypa to też swego rodzaju impreza.
Nigdy nie byłem na stypie która wyglądała jak impreza .
Zwykły posiłek i rozmowa, nic ponadto.
Po drugie nigdy nie organizowałem jej ze swoim ziomkiem w innym miejscu tylko pojawiasz się tam gdzie zorganizowali to najbliżsi zmarłego o ile zostałeś zaproszony.
Jedyne z czym się mogę zgodzić to poczekać , ale na ten moment kolorowo to nie wygląda.
@ynwa19 zdarzyło mi się być na stypie gdzie leśne dziadki starej daty próbowali pod stołem pić, ale ciesze się , że kult alkoholu w Polsce umiera , bo jak mi parę lat temu zmarł ojciec i ktoś by próbował sobie pić alkohol na stypie to dostałby plaskacza i szybko zostałby pogoniony
Lubię celebrować alkoholem, ale trzeba mieć wyczucie kiedy
@ynwa92 jeżeli rodzina zmarłego tak zorganizuje, że chcą zrobić toast winem jestem jak najbardziej za
A nie sytuacja gdzie żona/dziecko zmarłego ledwo się trzyma i najmniejsze słówko czy gest może ją wyprowadzić z równowagi, a tam goście sobie gadają no dawaj na drugą nóżkę hehehe I walą shoty.
Nie jestem absolutnie przeciw alkoholowi na imprezach, po prostu żeby szanować rodzinę zmarłego.
Tak, i większość komentujących jest hiszpańskojęzyczna, ponoć gdzieś się ukazał wywiad z tym influencerem. Ludzie są mocno oburzeni, pewnie wjedzie jakiś post z przeprosinami.
Oczywiście, że jest różnica między byciem na stypie zorganizowanej przez rodzinę zmarłej osoby a balangą u jakiegoś influ coś tam to raz.
Ale wierz mi, że przynajmniej dawniej to tzw poczęstunek po pogrzebie zamieniał się w “to po jednym za pamięć i gdyby on/ona tu była to też by łyknęli” to dwa.
I to niezależnie od regionu w Polsce bo byłem niestety już na wielu pogrzebach i to nie tylko na Śląsku gdzie zazwyczaj “opija się skórkę”.
@Lapaino
I teraz być może się zdziwisz ale jestem absolutnie za tzn obecność alkoholu na stypie jest zbędna a przynajmniej powinna być ograniczona do jakieś symbolicznej lampki wina.
Po Diazie się tego szczerze nie spodziewałem. Szczególnie ze Jota pamiętał o jego ojcu. Ten wolał się bawić niż iść na pogrzeb. Bardzo dobrze że to wyszło. Nie ma juz powodu by go tutaj trzymać.
Piękne zachowanie Mbappe. Nie znał Joty i nigdy nie miał z nim związku, a jednak oddał szacunek. W takich chwilach poznaje się klasę człowieka. Od dzisiaj jestem kibicem tego zawodnika.
Szczerze to myślałem, że to tragiczne wydarzenie wpłynie na Diaza w ten sposób, ze zostanie u nas przynajmniej na kolejny sezon i da z siebie wszystko właśnie “dla Diogo”. Widać, że latynosi to jednak inny krąg cywilizacyjny pod względem mentalności.
Tak naprawdę nadal nie wiemy czy to prawda. Pewnie będzie trzeba czekać na stanowisko klubu bądź samego Diaza.
Sam wydałem za szybko osąd. Poczekamy, zobaczymy