Mi to się w tej dyskusji nie podoba hiperbolizowanie i przeskakiwanie z naszej polityki od razu w realia Manchesteru City
Dosłownie wydaje mi się, że w konkretnych sezonach zrobiliśmy ten JEDEN transfer więcej na pozycję bez głębi i możliwe, że starczyłoby nam paru na więcej pucharów
W obecnym sezonie jest podobnie, idzie świetnie, ale już zaczynają się ciężary w obronie, a za niedługo duża szansa że na defensywnym pomocniku (chyba że Graven będzie niezniszczalny i dosłownie zagra każdy mecz w sezonie na podobnym poziomie)
A wystarczyło latem zabezpieczyć CDM lub ŚO i myślę że czulibyśmy się aktualnie dużo pewniejsi o dalszy sezon
W idealnym świecie mielibyśmy już zastępstwo na LO i CDM/ŚO z poprzednich okienek transferowych (tam też poza oknem z Szobo brakowało ciągle tego jednego dodatkowego zawodnika), no ale lepiej mieć nadzieję że JAKOŚ TO BĘDZIE i się uda a jak nie to trudno
Jaki niewygodny fakt masz na myśli? To że nie zawsze przegrywaliśmy ten tytuł tylko 1 punktem, ale częściej były to bardziej znaczące straty? Ja tego nie ukrywam, bo tutaj nic nie ma do ukrycia. To obiektywny i zweryfikowany fakt. Od zawsze twierdze, że nie da się wygrywać wszystkiego i zawsze i sypniecie większej kasy nie jest żadną gwarancją dodatkowych trofeów.
Ależ ja nigdy tego nie zaklinałem. Wręcz przeciwnie, zachęcam nawet do jak najczęstszego używania tego argumentu o budowniczym Kloppie. Proszę tylko nie zapominać o dodaniu informacji kto ściągnął Jurgena do naszego klubu (i kto teraz Slota i jak ten ktoś był wyzywany i wyszydzany, za to, ze "nie wydał kasy na takiego fachowca jak Amorim czy Xabi). Ta prosta prawda bardzo niektórych kole w oczy i stwierdzenie tego faktu przez gardło im nie przejdzie.
A ja powiem Ci, ze lubiłem z Tobą dyskutować jakieś 2 lata temu. Twoje pierwsze posty w tym wątku są super, w stylu który lubię - dość długie, wyważone i masa argumentacji. Później mam wrażenie, że jakbyś się dziecinnie obraził na FSG po którymś nieudanym okienku transferowym z mała liczbą nowych zawodników i zamiast argumentów (i tak jesteś IMO wysoko w hierarchii anty-FSG, bo zazwyczaj ci ludzie nie podają żadnych) stałeś się bardziej emocjonalny i zacząłeś tradycyjne “a co gdyby” czego z kolei ja bardzo nie lubię.
Mi wystarczy jedna racja - moja opinia o FSG, która jest jednocześnie faktem autentycznym
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja sam z siebie dyskusji niemal nigdy nie zaczynam. 90% moich ponad 100 (prawie 200) komentarzy w tym wątku to jedynie odpowiedzi na bezpodstawne i czasem po prostu głupie zarzuty wobec FSG. Kiedyś przez pół roku praktycznie tutaj nie zaglądałem i się nie udzielałem. Wołaliście i zaczepialiście mnie niemal co tydzień… no to oto jestem. Co wy byście beze mnie biedacy zrobili?
P.S.
Wręcz przeciwnie. Zachęcam do dyskusji właśnie na CYTATACH z moich wypowiedzi. Tylko problem w tym, ze “twardą” pomyłkę na forum to ja miałem 1 raz, gdy uważałem, że Kabak jest dobrą decyzją transferową i powinien u nas zostać. Innych tego typu oczywistych błędów nie dostrzegam wiec trudno mi wyciągnąć coś sprzed lat. Z Nunezem miałem 100% racji, mimo podobnie ciężkich dyskusji z jego obrońcami. Z FSG też mam, ale to pokaże czas (moim zdaniem już dawno pokazał faktami - zdobytymi trofeami)
A będzie kosztował ponad 20 milionów
No właśnie
A bez żartów - Napoli jest 1 w lidze i to ich podstawowy zawodnik. Kontrakt do 2027. W zimie nie sądzę, zresztą powinniśmy skupić się bardziej na strefie defensywnej niż wzmacnianiu ataku. To byłby dziwny transfer w tej chwili.
Po co nam trzeci lewy napastnik skoro jeden środkowy jest nieskuteczny a drugi ma często kontuzje? Już pomijam że Salah na prawym ataku nie ma zamiennika
I to jest Twój problem Radbug. Nie jesteśmy anty-FSG. Jesteśmy niezadowoleni z tego, jak zarządzają klubem w kwestii wzmacniania kadry. O ile potrafią zadbać o silną, pierwszą XI (chociaż LO i N pokazuje, że nie do końca…), to kadra całościowo jest średnio przygotowana. IMO gdyby nie wybuch formy Gravena, to nie bylibyśmy tam, gdzie jesteśmy, ale to dalej pokazuje jakie to było wielkie szczęście z tą formą u niego, skoro w lato zlokalizowaliśmy potrzebę ściągnięcia gracza na tę pozycję w postaci Zubiego, więc Ryan nie był raczej w planie gry na 6, a zapewne tak, jak ja bym chciał jako ten bardziej ofensywny pivot obok lub 8. Mam chwalić FSG za to, że nie wyszedł im transfer Zubiego, dlatego NA SZCZĘŚCIE objawił się Ryan na 6 (i do tego dalej będę pisał, że on powinien być obok nowego CDM w typie Zubiego, by pokazać w pełni swój potencjał, tak jak miało to miejsce z Maccą, który grając na DM, a grając potem wyżej pokazał ogromną różnicę w tym, co daje drużynie) i to był masterclass plan Hughesa może? XD
Dlatego jak ten transfer się odbędzie, to będzie kolejny kamyk do ogródka FSG, że nasze ruchy są niechlujnie planowane, wybrane pozycje/formacje wzmacniane za późno/już po ptokach, ale i tak najwięcej to się oberwałoby Gruzinowi, gdyby od razu nie był crackiem w drużynie (na szczęście prawdopodobnie ma mocniejszy mental od Darwina i przeżyłby to), a FSG skryłoby się za krytyką zawodnika i się nie wychylał.
Dosłownie dotyczy to każdego teamu na świecie. Gdyby było inaczej kluby nie przeprowadzalyby transferów. Bo chyba transfery są spowodowane brakami na danych pozycjach czyż nie? Nie ma dosłownie ani jednego klubu, który z czystym sumieniem mógłby powiedzieć, że mają idealną sytuację. Real ma kłopoty z obroną, a Arsenal nie ma napastnika. City potrzebuje transferów. I Liverpool też. Dosłownie każdy ma jakieś braki w składzie.
@Radbug, zacznę od gorącej prośby. Nie zwracaj się do mnie per “Wy”, bo czasy komunizmu mamy już szczęśliwie za sobą
Jeśli, jednak, próbujesz “wrzucić” mnie do jakiejś tajemnej grupy i przykleić mi etykietkę “anty-FSG”, to jest to zły trop, a już na pewno ułatwienie sobie polemiki na bazie oszustwa intelektualnego - tego nie rób, bo będziemy musieli zmienić Ci nick z @Radbug na Demagog (oczywiście to był żart, żeby nie było)
No i tutaj się z Tobą zgodzę, ale połowicznie. Owszem, sypnięcie kasy nie jest gwarancją sukcesów, ale tylko wtedy, kiedy jest przepalana, tak jak w Manchesterze United. Jeśli, jednak, dosypalibyśmy więcej kasy na wzmocnienia/tygodniówki, zachowując strukturę stworzoną przez FSG, która jest dość wydajna i efektywna, to śmiem twierdzić, że odnieślibyśmy z tego ogromną korzyść. Dlatego tłumaczę raz jeszcze. FSG jest mocne w biznesie, robieniu hajsu, budowaniu struktur i rozwijaniu klubu na różnych polach. Natomiast FSG jest jednocześnie słabe pod względem inwestowania “na czysto” w tak wielki klub jak Liverpool, w wyniku czego mocno nas ogranicza pod kątem stricte sportowej rywalizacji. No nie da się tego nazwać inaczej, skoro nie tylko reszta tzw. “Top 6” wydaje więcej, ale też i niektóre “średniaki” grające w Premier League.
Chłopie, ale nikt tego nie zapomina. Gdybyś był tak skrupulatny w odkopywaniu wszystkich moich postów, a nie tylko tych, które są dla Ciebie wygodne, to wiedziałbyś, ża na forum, ale i na stronie, jeszcze przed startem sezonu pisałem, że Arne Slot, ku zdziwieniu wielu może zaskoczyć. Nie piszę teraz tego, żeby się chwalić, bo wcale mi na tym nie zależy, ale wydaje mi się, że dla równowagi z tym, co wcześniej napisałeś, warto byłoby o tym wspomnieć Slot był wyborem nieoczywistym, ale mam wrażenie, że przemyślanym i nie piszę tego z perspektywy trwającego sezonu, a z perspektywy informacji, które docierały do nas przed sezonem. Gość wykręcał wyniki “ponad stan” z Feyenoordem, zwiększając mocno wartość swojego zespołu. Lubi też pracować z piłkarzami, rozwijając ich indywidualnie, co przynosiło mu świetne efekty w Holandii, nie tylko w Feyenoordzie, ale też wcześniej w AZ Alkmaar. Umiejętności i efektywności, zatem, mu nie brakuje, a jedyną wątpliwość mógł stanowić przeskok z Eredivisie do Premier League, ale jak widać i z tym w swoim pierwszym sezonie sobie dobrze radzi. Poczekamy oczywiście na to, co przyniesie przyszłość, zarówno w tym sezonie, jak i później, ale, póki co, widać, że to był dobry wybór FSG i wcale nie mam problemu z tym, żeby ich za to pochwalić
Nie obraziłem się na FSG, tylko ich punktowałem za bierność i w pewnym sensie wywieszenie białej flagi na rynku transferowym. No i jak się później okazało, niestety miałem rację. Ty musisz, @Radbug, zrozumieć, że Henry’ego i Wernera ani nie kocham, ani nie nienawidzę - jako fan Liverpoolu, ja ich rozliczam z działań i jeśli widzę, że marnotrawią potencjał marki i blokują sportowy rozwój drużyny swoim “skąpstwem”, to po prostu o tym piszę. Tylko tyle i aż tyle
Taka jest Twoja opinia i choć nie do końca się z nią zgadzam, to ją szanuję. Poza tym, nie piszemy “fakt autentyczny”, ponieważ te słowa razem tworzą pleonazm, czyli po prostu “masło maślane”
No wiesz, według Ciebie głupie, a ktoś może uważać inaczej. Forum jest od dyskusji i niektórym osobom Twoje przemyślenia mogą wydawać się głupie i bezpodstawnie broniące FSG - tak to wygląda, jak się na to patrzy z dystansu
Nie wiem kto wołał, ale jeśli już musisz pisać per “Wy”, to wolałbym “Towarzyszu” - przynajmniej będzie zabawniej
Zwracam się “wy”, bo w 1 zaledwie tygodniu dyskutuje już z chyba z 7 osobą niezbyt przychylną FSG i niestety bazującą na dosłownie tych samych “argumentach” co zawsze w takiej dyskusji. Bo jak wygląda taka dyskusja? Zazwyczaj po jakimś niekorzystnym dla nas info (brak transferu, porażka w meczu, kontuzja i musi wejść rezerwowy a on jest o dziwo słabszy niż pierwszy skład, teeraz brak przedłuzenia kontraktów z wiadomo kim, mimo, ze nie ma potwierdzenia, ze ktokolwiek na 100% odchodzi) wchodzi sobie taki “dyskutant” na ten wątek pisze coś w stylu “FSG to gówno i są skąpi. Co o tym sądzicie koledzy kibice?” I na tym kończą się argumenty tej osoby. Ewentualnie jeszcze 100 razy powtórzy jak to FSG są skąpi, nie dają pieniędzy na klub, Henry kupuje jacht, a przecież powinien się zastawić, sprzedać nerkę i dać z własnych pieniędzy więcej, “bo nam się należy, i to sport i tak trzeba”. Takimi argumentami, opakowanymi w różne opakowania, ale sprowadzającymi się w zasadzie do tego właśnie jednego rdzenia (za mało kasy, dajcie wiecej natychmiast!) atakuje FSG cała masa osób. Bronię w zasadzie tylko ja, z rzadka ktoś się dołączy i doda swoje 3 zdania na poparcie tego co mówię i tyle.
(to akurat nie o tobie i oberwałeś słowem “wy” nieco z rozpędu, w ostatnich dniach tylko Ty, @ManiacK i trochę @Kijoraptor podjeliście dyskusję)
Zresztą co ja będę ci tłumaczył? Pisze długie posty, elaboraty, tłumaczę, daje argumenty. Co z tego? Wejdzie przeciwnik FSG i bez względu na to co napiszesz, to napisze 1 zdanie i powie ci, że jesteś chory psychicznie. I gitara i fajrant. Robota na dziś wykonana…
Najważniejszy element z cytowanego fragmentu ci ucięło —> ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Faktycznie. Masz rację. Powiadomienia dla użytkownika, że ktoś go cytował, zawołał go używając jego nicku @kuczq, że ktoś odpowiedział na czyjś komentarz, ze dał serduszko pod komentarzem i dodatkowe informacje dla osoby która założyła wątek (spojler: autorem tego wątku jestem ja) NIE ISTNIEJĄ! To wymysł chorego psychicznie. Nie da się sprawdzić czy ktoś kogoś wołał, bez wchodzenia codziennie na forum! Po prostu nie da! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Bronisz tylko ty bo ja np straciłem już ochotę aby kopać się z koniem. Ludzia nie przetlumaczysz że na jedną decyzję składa się wiele czynników. Na powód dlaczego fsg wydaje za mało podaje przykłady zespołów które grają gorzej niż my i nie widzi w tym żadnej zależności.
Nie widzą też tego że za mojego ponad 20 letniego kibicowskiego życia jest to okres największych triumfów i największej stabilizacji na topowym poziomie. Jednocześnie rozwijając infrastrukture klubowa.
To prawda że kilka rzeczy fsg zrobiło żle i czasami była opieszałość przy kupnie zawodnika, ale jednocześnie całościowo to naprawdę dobrzy właściciele.
Dzięki, miło wiedzieć, ze jednak nie jestem tutaj sam.
Oczywiście. Nie ma ludzi, którzy nie popełniają błędów. I masz rację, że zbyt długie zwlekanie o 1-2 okienka, z zakupem na konkretne pozycje, to główny zarzut który można im stawiać. Ale o to sie rozchodzi, ze w porównaniu z innymi właścicielami czy to w Anglii czy w Europie wypadamy od nich o wiele lepiej. Jedynym obiektywnie lepszym prezesem będzie pewnie Real. Porównywalne z nami są Bayern i City (które wiadomo dzięki komu jest w miejscu w którym jest). Reszta nie ma do nas nawet podjazdu w kwestii dobrego zarządzania klubem. Więc skąd taka ilość jadu wobec top 4 zarządu w Europie? Znów wszystko sprowadza się do rdzenia: “dajcie nam więcej pieniędzy, bo chciałbym więcej pieniędzy i transferów!”
Kurła jak w punkt. Mam wrażenie, że kiedy kończą się argumenty przeciwnikom FSG, co dzieje się bardzo szybko od razu przechodzą do obrażania personalnego. Tak jest w Twoim przypadku, tak było ze mną i Blancikiem. Kiedyś Blancik napisał, że ta agresja jest stricte związana z przekonaniami politycznymi i chyba rzeczywiście coś w tym jest.
Moi Drodzy, nikt nikogo nie ma prawa obrzucać inwektywami. Takie posty będą usuwane, a użytkownicy zawieszani, a w najgorszym przypadku (czyt. “recydywy”) BANOWANI NA STAŁE. To jest forum. Możemy się ze sobą nie zgadzać w poglądach na pewne sprawy, ale dyskutujmy kulturalnie i merytorycznie. I przede wszystkim, dyskutujemy o SPRAWIE, więc dla wycieczek osobistych nie ma miejsca w tej dyskusji.
Życzę Wszystkim spokoju.
@Radbug na Twój długi post odpowiem, ale nieco później, bo w tym momencie nie mam czasu.
Ja nadal czekam na rozwinięcie: dobre zarządzanie klubem. Nie wiem czy wam obojgu chodzi o to, że klub ma dobre statystyki, ma przychody, kasa się zgadza, zawodnicy są świetnie opłacani, drużyna ma sukcesy czy o co w tym biega ? A propo sukcesów. Fakty są takie, że przez ten długi okres zdobyliśmy 1 puchar premier league, 1 puchar ligi mistrzów, carabao cup i FA cup, no wiadomo jeszcze KMŚ i superpuchar. Te najważniejsze triumfy zbiegły się w jednym sezonie kiedy byliśmy na absolutnym topie. Od tego czasu fsg nie poczyniło inwestycji w skład drużyny. Jechaliśmy na tym co było, a aż się prosiło o 1-2 dodatkowe transfery, aby utrzymać poziom, jakość. Nikt nie mówił o nie wiadomo jakich pieniądzach. Spora część kibiców o to miała głównie pretensje do zarządu, że nie wzmocnili składu, aby utrzymać się na topie. Po sezonie mistrzowskim 19/20 do składu doszedł Jota, który gra do dziś, rok później Diaz i Konate, w kolejnym Nunez i Gakpo i ostatnie liczące się transfery Szobo, Mac i Ryan. Nie wspomnę, że odeszło sporo graczy za darmo lub do innych klubów, więc to były zamiany 1:1, a nie wzmocnienie składu. Różnica między tym co wydali na transfery, a tym co pozyskali ze sprzedaży wynosi mniej więcej 100mln (średnio, raz więcej, raz mniej). Od sezonu 19/20 nie wygraliśmy nic poza FA Cup i Carabao. Nie są to chyba szczyty naszych oczekiwań. Zawsze brakowało paliwa na koniec sezonu kiedy liczyliśmy się w wielu rozgrywkach z powodu krótkiej i mało jakościowej ławki. To najpoważniejszy zarzut w stosunku do fsg, że nie poczyniło poważnych inwestycji w skład kiedy wymagała tego sytuacja. To, że jesteśmy teraz na 1 miejscach w lidze i LM, super … ale nie może to być argument, aby nie robić dosłownie nic na rynku i w klubie odnośnie przedłużenia kontraktów. A jeśli spadniemy niżej, cóż fsg obserwowało kilku graczy, bramkarza i lewoskrzydłowego.
nie czasami, a zawsze jest opieszałość, o to są pretensje, a nie że wydajemy za mało.
Ciężko Wam to jedno zrozumieć? Że klub robi transfery o 1-2 okienka za późno. Tylko tyle by wystarczyło. Do tego chyba jestesmy jedynym klubem, który oddaje tylu zawodnikow za darmo. Przeciez w ostatnich latach to by sie 11 uzbierało. z tego możnaby spokojnie tego 1-2 brakujących kupić.
FSG dobrze zarzadza klubem-nie wchodzac w szczegoly mozna stwierdzic ze tak
Sukcesy sportowe zostaly odniesione,szczegolnie w erze Jürgena, ale badzmy uczciwi bylo ich troche malo jak na apetyty kibicow oraz tak funkcjonujacy Liverpool pod przewodnictwem Bostonczykow.
I teraz rodzi sie pytanie o przyczyne tej malej ilosci zdobytych - czy to przez bardzo mocna konkurencje w lidze ( City) i w Europie ( Real ) ? po czesci tak !
Czy mozna dodac do tego pilkarskie szczescie albo pech zwiazany z rozstrzygnieciami sedziowskimi ? w jakies mierze rowniez tak !
Lecz moim i nie tylko zdaniem podstawowa przyczyna jest ,nazwe to tak, bardzo wstrzemiezliwe inwestowanie w sklad,transfery w odpowiednim czasie.
I kto jest tutaj winny takiego stanu rzeczy ? FSG !
Jesteśmy ostatnio spóźnieni z transferem na dana pozycję i to już od kilku lat.
I to boli najbardziej, nie znamy dokładnie powodów sytuacji kontraktowych trzech filarów, ale tak jak pisałem wcześniej to są najwięcej zarabiający piłkarze. Może FSG chce zmniejszyć płace, a może wyżej wymieniona trójka oczekiwała jakiś astronomicznych sum. Jest sporo możliwości i zapewne nigdy się nie dowiemy.
Dodatkowo FSG dało wolną rękę Jurgenowi co niestety nie wyszło tak jak zapewne planowali, z całym szacunkiem dla Jurgena.
Nie zapominajmy o rozbudowie, sporo zrobili dobrego, ale bardzo boli brak wzmocnień w odpowiednim czasie.
Sam poniekąd przyznałeś, że ktoś się obraził po którymś tam nieudanym okienku transferowym, czyli masz świadomość tego, że te okienka są słabe ale jak ktoś o tym mówi to nie uznajesz tego za argument. Sam też powiedziałeś, że z łataniem dziur w składzie jesteśmy spóźnieni o 1-2 okienka. Może po prostu inaczej postrzegasz wady FSG niż inni. Dla niektórych niedopuszczalne jest to, że po sezonach gdzie raz wysypali się wszyscy śo i grali tam pomocnicy potem znowu nie było kim grać w środku FSG dalej stosuje to minimalistyczne podejście gdzie gramy bez marginesu na kontuzje. Nawet pomijając kontuzje to niektórzy się po prostu starzeją i wypadało by od czasu do czasu odświeżyć ten skład.
Wg mnie mając w miarę zrównoważony skład, w którym co chwila nie wybucha ci pożar możemy sobie spokojnie pozwolisz na szukanie uzupełnień takich jak Minamino czy Shaq. A u nas zaraz odejdą 3 filary bo im kontrakty wygasną co jest przynajmniej wg mnie kolejnym argumentem na nieporadność FSG.
mając w miarę zrównoważony skład to można sobie pozwolic kupic np takiego Balebe czy innego Juliana Alvareza. U nas nie ma możliwości kupowania młodych zdolnych, bo my najpierw potrzebujemy graczy na wczoraj.
Teraz też jestesmy pierwsi, no fajnie, tylko każdy widzi, że przydałby sie chociaz pomocnik albo środkowy obrońca. Gramy praktycznie cały sezon 4 pomocnikami na 3 pozycje. No dobra jest Elliott, ktory nie wiadomo czemu teraz nie gra, no i Endo, który jak widać lepiej sie spisuje na obronie niż w pomocy.
Tak czy inaczej nikt mi nie wmówi, że nie ma dobrych graczy do wyjęcia w styczniu. Bo w naszym przypadku to wygląda tak, że latem też nie ma i to mityczne czekanie na right playera, który potem i tak wybiera inny klub.
Delulu mocne wjezdza. Temu pozniej Radbug czy inny Kajojek jest obrzucany syfem bo nikt nie ma sily na te dyskusje. To sa ludzie przekonani o swojej racji i argumentach, a tak naprawde opieraja sie na swoim widzimisie, a nie na faktach. Pozniej padaja jakies absurdalne stwierdzenia typu “za FSG to mamy najwieksze sukcesy!!!”, “FSG moze malo wydaje ale jak juz to trafia!!”, “pieniadze sa ale jurgen nie pozwala wydawac!!”. Albo jakies absurdalne hiperbole i walczenie z wymyslonymi chochołami typu “nooo bo wy chcecie zeby klub wydawal miliardy jak czelsi i nic nie osiagal!!”. Temu ludzie sa zmeczeni i sfrustrowani.
A co do tego jednego absurdu wspomnianego wyzej o tych niby najzajebistszych czasach za FSG:
Średnia pozycja w lidze w sezonach 00/01 do 09/10: 4.00
Średnia pozycja w lidze w sezonach 10/11 do 23/24: 4.36
Trofea główne/średnie/niskie w sezonach 00/01 do 09/10: 1/2/6
Trofea główne/średnie/niskie w sezonach 10/11 do 23/24: 2/1/6
Liczba sezonów zakończonych w Top 4 w sezonach 00/01 do 09/10: 7/10 (70%)
Liczba sezonów zakończonych w Top 4 w sezonach 10/11 do 23/24: 8/14 (57%)
I tyle z tych omamów o najlepszych czasach.
Tak samo z tą ponoc najwieksza stabilizacja.
Jedno trzeba przyznac FSG - sa niesamowici w propagande. Niektorzy serio wierzą, że to jest najlepsze co nas spotkalo w historii futbolu i w ogole miec takich wlascicieli to jest najwieksze szczescie w historii swiata. xD No generalnie gadanie z gołębiem, który i tak cie osra bo coś mu się tam wydaje i tyle.
(ja nie jestem ich calkowitym przeciwnikiem nawet, uwazam, ze sa po prostu średni i chcialbym zeby taki klub jak Liverpool mial po prostu dobrych lub świetnych wlascicieli, moje zdanie jest wlasciwie bardzo zblizone do tego co pisze Clashmana)
Kurde to jak to w koncu jest? Pytalem o to moderatora ostatnio i mowil, ze spoko czasem mozna kogos obrazic, przeciez taki josif robi to regularnie. Czy chodzi o to, ze byly moderator moze, a user nie moze, czy jak?
Dokładnie tak. 100% racji. Można powiedzieć że mieliśmy bardzo trudnych konkurentów i trochę pecha. Ale prawda jest taka że jak się oszczędza na transferach, opóźnia je, często ściąga się zawodników na ostatnią chwilę albo już po ostatniej chwili, w dodatku nie chce się płacić gwiazdom dużych pieniędzy - to są problemy. Dopóki nie ma kontuzji i zawodnicy nie są zmęczeni sezonem - to jest dobrze. Ale zazwyczaj na wiosnę kiedy już zmęczenie sezonem jest duże - to brak głębi składu się objawia i przegrywamy kluczowe mecze