Znowu? W ostatnich 2 meczach był chyba Mvp (trochę pytam bo nie jestem na 100% pewny)
Natomiast dzis słabiutko. Tylko drewno slabiej
Myślę że skrajnie przeciętny występ. Do zapomnienia.
Znowu? W ostatnich 2 meczach był chyba Mvp (trochę pytam bo nie jestem na 100% pewny)
Natomiast dzis słabiutko. Tylko drewno slabiej
Myślę że skrajnie przeciętny występ. Do zapomnienia.
Słabiutki Wirtz, ale wirtzomaniacy w formie, bo zszedł to bramki padły, więc wina, że zszedł xD
Gościu w drugiej połowie nie istniał, jak w pierwszej jako tako był pod grą, tak w drugiej nic.
Otwarcie oczu czasem pomaga w oglądaniu spotkania, polecam
To będzie transferowy flop sezonu na całą ligę, ja wiem że kandydatów jest sporo, ale reszta się wybroni niższymi kosztami transferów i chyba jednak mniejszymi oczekiwaniami. Tutaj może w zawody tylko Isak iść z nim, ale on sądzę, że zacznie w końcu grać jak powinien.
2 razy biliśmy rekord transferowy ligi, po to żeby zakupy mogły powalczyć ze sobą o tytuł flopa roku, myślałem, że to prędzej Manu, czy Chelsea się przydarzy ![]()
W tym sezonie w tym zespole nic nie działa, więc ocenianie któregokolwiek z naszych nabytków w tym roku jest bez sensu.
Taktycznie ten zespół jest na poziomie Championship, ratują nas tylko indywidualności.
Isak jak na razie dużo gorzej wygląda.
Isak: potrzymaj mi piwo ![]()
Jak kurde bez sensu? Facet jest ofensywnym rozgrywającym. Przecież to on odpowiada za dostarczanie piłek napastnikom. Jak on kurde rozgrywa tę piłkę w ataku, że aby padł gol to piłka nie może spaść mu pod nogi? 24 bramki strzelone w lidze i udział cudownego dziecka niemieckiej ligi w całych dwóch o czym tu kurde wogóle gadać?
Normalnie bez sensu, jeśli trener zawiódł w przygotowaniu i taktycznym i motorycznym do sezonu podczas okresu przygotowawczego to wyniki pojedynczych zawodników oczywiście są beznadziejne.
Każdego z naszego zespołu.
Oni nie wiedzą gdzie spodziewać się kolegi, jak nabiegać, jak pressować, jak rozgrywać stałe fragmenty gry i jak je bronić.
Niczym się nie wyrózniamy na tle beniaminków, dosłownie niczym, bo trener myślał, że nazwiska same będą grać.
Wszyscy nowi w moim mniemaniu nie mają trochę wpływu na to co się teraz dzieje w zespole.
Salah był maszyną przez tyle lat i nagle mu nóg brakuje? No moim zdaniem to pokazuje jak źle jesteśmy przygotowani taktycznie w tym roku.
To ile razy próbujemy grać przy linii bocznej i tracimy tam piłki to jest nieporozumienie, to jak zespół porusza się, kiedy tą piłkę posiadamy także. Jesteśmy wolni i nie mamy przygotowani żadnych schematów. Każdy się patrzy na to co zrobi kolega, ale to powoduje spowolnienie tempa akcji.
Ale wiesz, że pomimo braku automatyzmów jesteśmy ex aequo z Brighton na piątym miejscu pod względem ilości strzelonych bramek? To co w takim razie zawodzi? Napastnicy wszyscy nie potrafią strzelać czy może jednak strzelają ile mogą pomimo tego, że bezpośrednio za dogrywanie im piłek odpowiada gość co tego nie robi? Co było pierwsze jajko czy kura?
To proste, przez to jak gramy Wirtza częściej mogłeś dzisiaj zobaczyć przy linii środkowej, gdzie szukał miejsca, żeby ktoś mu w końcu podał, a nie przed polem karnym.
Po prostu teraz w tym ustawieniu, przy tak wolnej grze Wirtz nie ma miejsca na to, żeby być tym gościem od dogrywania.
Niestety. Bo i on i Hugo jak już przyspieszamy to widać, że gdyby grali bliżej siebie to mogliby stworzyć świetny duet.
My gramy tak wolno, ze nie ma w ogole momentu zaskoczenia. Nie ma jak zagrac prostopadlej pilki.
Bo kazdy broni w 5-6 na lini pola karnego i nawet Nunez swoim wbieganiem by nie byl w stanie zrobic spalonego.
No właśnie o to chodzi, on od początku sezonu wygląda jakby czegoś szukał, tylko wuj wie czego, kiedy to znajdzie i czy wogóle. Hugo w to nie mieszaj, on sobie radzi i bez pomocy Wirtza, rzekłbym nawet wbrew.
EDIT everlast
Tzn. co umiejętności gościa za 120 baniek kończą się na prostopadłych podaniach? Trochę mało no nie? Skoro trzeba przyspieszyć to może niech on zacznie od siebie? Bo póki co jest tam z przodu najbardziej anemiczny.
Pamiętaj fanie futbolu, że jak Niemcy zaczynają nazywać kogoś “generacyjny bądź stulecia talent” to się… bój!
Gdy już trafi do klubu, któremu kibicujesz, to możesz się strasznie rozczarować ![]()
Nie bede jakis tutaj osobistych wycieczek robil. Ale dlaczego wiekszosci ludziom na tym forum nie mozna zastosowac skrotu myslowego, albo opisac cos czesciowo. Bo od razu uwazaja, ze tylko ta jedna rzecz sie liczy.
Nie jestem może aż tak “wiekowy” (bez urazy), ale Riedle pamiętam. Tak samo jak pamiętam tych wszystkich Matthausów, Klinsmannów i Sammerów za którymi Niemcy teraz tęsknią i na siłę każdemu kto tam prosto piłkę kopnie przypinają łatkę i się łudzą nadzieją. To jest mega ważna pozycja, praktycznie najważniejsza na boisku i szczerze, widziałem wcześniej tego Wirtza w dwóch meczach, jednym w BuLi gdzie faktycznie zagrał świetnie i w finale z Atalantą gdzie kompletnie nie istniał chociaż tam cała drużyna nie istniała. To była trochę niepokojąca sytuacja, by u nas był taki, który potrafił pociągnąć za sobą resztę nawet w przegranych sytuacjach, no ale pomyślałem że ten jest trochę młodszy jednak, mniej doświadczony. Ja cały czas czekam na reinkarnację naszego cudownego dziecka, przeżyłem Keitę, przeżyłem Alcantarę (ja wiem, ze to trochę inna pozycja ale jednak), przeżyłem Szoboszlaia, da Bóg tego też przeżyję i będę czekał dalej. Nie skreślam Wirtza, bo widać, że coś potrafi, ale to chyba jednak nie ten kaliber zawodnika. Są tu tacy, co twierdzą, że on za szybko myśli, nie wiem może to i prawda napewno za wolno biega i zbyt niecelnie podaje. Wiem, że taki Kerkez gra na bardziej gównianie a ten Frimpong to jakaś historia sci-fi, ale to Niemcem jestem najbardziej rozczarowany, ale to wina zderzenia pragnień z rzeczywistością już.
EDIT everlast
Ach skrótu myślowego
To cóż to chciałeś skrócić tym skrótem? Cóż to takiego Wirtz posiada czego jeszcze nie widzieliśmy bo przeszkadza mu zbyt wolna gra, za której tempo odpowiada no w sumie w sporej części on?
Niemcy mają tak ogólnie problem ponieważ nie dociera do nich, że tytuł z 2014 roku to był taki łabędzi śpiew i podsumowanie tamtej generacji.
Ich następcy to już nie ten kaliber a oni myślą w dużej mierze, że może jednak.
Te wszystkie Kimmichy, Goretzkie itd nie mają podjazdu do Lahmów, Schweinsteigerów itp
Stąd takie próby zaklinania rzeczywistości.
Zresztą najlepszym przykładem jest, że piłkarze znad Renu to nie ta półka co kiedyś to kadra Bayernu, gdzie kiedyś grało dużo bardzo dobrych niemieckich piłkarzy a dziś takich ze świecą szukać.
Zeby inni zaczeli biegac. Jak ma byc szybsze tempo jak co mecz kolega Ci podaje ile przebieglismy. My czlapiemy co mecz. Nie ma wbiegniecia za linie obrony. Bo tak wolno sobie podajemy z tylu, ze wszyscy stoja 16-20m od bramki.
Czyli jak? W 22 przypadkach na 24 udało się strzelić bez biegania?
No trochę tak. Mamy indywidualnie tak jakościowych piłkarzy, że siłą rzeczy my będziemy mimo wszystko stwarzali jakieś zagrożenie.
Gdybyśmy byli dobrze przygotowani do sezonu, taktycznie i notorycznie to myślę, że byśmy w tym roku ligę zdominowali tak jak poprzednio. Ci piłkarzy to naprawdę złote pokolenie Liverpoolu.
Jeden z najlepszych piłkarzy w historii PL, świetny perspektywiczny napastnik, drugi najlepszy napastnik PL w tamtym sezonie, niesamowita jakość w pomocy - każdy z tych piłkarzy ma prawie pełny skład w każdym klubie, trochę problemów z tyłu, ale nie na tyle, żeby nie przeważyć tego jakością z przodu.
Po prostu wyglądamy jak trupy, gramy jak trupy, poruszamy się jak trupy, nie ma szybkości, intensywności, wybiegnięcia, ruchu, nie zakładamy pressingu, nie odcinamy przeciwników od podań. Wszystko leży, bo nie mamy siły biegać.