Harvey Elliott

Wiek nie ma znaczenia. Nie wyszło mu dzis z tak grającymi Włochami co nie znaczy ze nie jest na odpowiednim poziomie. Gral juz z Chelsea i to nieźle. Po prostu musi łapać cenne doświadczenie i uczyć się dalej. Dziś mu nie dali pograć tak jak zwyczajnie całemu zespołowi.

1 polubienie

Musiał mu pomagać Fabinho latając za kimś w defensywie do linii bocznej. Inter bardzo mocno pressowal i to go stłamsiło. Zwykle,nawet w lidze angielskiej tej wolnej przestrzeni Harvey ma sporo. Szybko do niego doskakiwali, tak jak do każdego naszego zawodnika. Świetny mecz Interu, bo wiele razy Liverpool był też zmuszony do wybić na pałe. Inny charakter spotkania w stosunku do tego z Anglii.
Cenne doświadczenie dla młodego z zespołem z innej ligi. Chłopak ma dużą inteligencje boiskową i z takich spotkań sporo skorzysta.

Coś nam młody zniknął ostatnio z radarów

Gra dziś w meczu rezerw od pierwszej minuty

No właśnie , rezerwy to raczej nie jego marzenie i poziom jaki wcześniej prezentował , oby to był chwilowy zjazd…

I do końca sezonu prawdopodobnie tak zostanie, chyba, że będą kontuzje. Jurgen gra o pełną pulę - poczwórną koronę i na tym etapie sezonu nie ma miejsca na dawanie szans młodszym piłkarzom. Oczywiście uważam, że Harvey dostanie jeszcze swoje minuty, ale to będą raczej wejścia z ławki w celu odciążenia piłkarzy.

Przeciez Harvey nie odbiega poziomem od druzyny. Na pewno jest lepszy od Jonesa który dostaje dość sporo okazji do gry…

4 polubienia

na początku sezonu był dobry, ale po powrocie po kontuzji jest tragiczny, co w sumie nie jest dziwne patrząc na jego brak doświadczenia i długość pauzy spowodowanej kontuzją

1 polubienie

@GrzegorzLFC tragiczny to jest tylko Ox i czasami Minamino

Chcialbym żeby jutro zagrał. Chłopak prawie nic nie dostaje szans, co jest dla mnie niezrozumiałe. Trochę szkoda, bo liczyłem na to, że chłopak będzie tj. Saka czy Foden a gra tyle co jakiś młodziak z rezerw pomimo, że uważam go już za normalnego zawodnika seniorskiej drużyny. Trochę lipa.

Zbliżamy się do końca sezonu, nie stać nas na najdrobniejsze potknięcie a i to nie gwarantuje sukcesu, nie ma pola manewru aby ogrywać młodzika po długiej kontuzji. Foden jest bardziej doświadczony a gdyby Guardiola miał większy wybór w ataku pewnie też by na niego teraz nie stawiał.

Foden już od w wieku 17-18 lat znacznie więcej grał w składzie seniorów City niż Elliott. Mimo, że Elliott nie jest już młodzikiem tylko pełnoprawnym zawodnikiem zespołu. Jurgen potrafil wrzucić go na mecz z Chelsea, Interem itp, a będzie się bał go wystawić na słaby Everton? Bez przesady. I tak potrzebujemy robić rotacje bo czeka nas wiele ciężkich meczów, lepiej nie szarżować jutro z 11.

Właśnie o to chodzi, że dziś Fodena i Saki nikt nie ruszy, nie podważy ich miejsca bo są już zbyt mocni, ale Elliott u nas strasznie malo gra, nawet z ogórkami albo w pucharach. Zasługuje na więcej moim zdaniem. Obawiam się tylko, że chłopak zatraci swój talent nie otrzymując szans.

Ja uważam, że w tym sezonie Elliott nie załapie już minut. Zostały nam same spotkania o poważną pulę i jakoś nie widzi mi się Jurgen , który wystawia akurat 19 latka.
Ewentualną szansą na powąchanie murawy byłaby sytuacja w której Man City ma zapewnionego mistrza w ostatniej kolejce lub jakieś kontuzje w drużynie (Oczywiście oba te warunki nie będą miały miejsca a my zgarniamy 4 puchary :slight_smile: )

Przecież Elliot do momentu kontuzji grał bardzo dużo. Cieszmy się, że w ogóle wrócił jeszcze w tym sezonie do gry więc lepiej, żeby wracał spokojnie niż miałby się nabawić następnych kontuzji.

Mamy teraz 4 mecze w 10 dni, więc Klopp musi troche rotować składem, na Everton może wpuścić 1-2 graczy spoza pierwszej jedenastki.

Do końca sezonu pozostało raptem kilka kolejek ligowych (ale jakże ważnych), półfinał (i oby finał) LM, finał Pucharu Anglii, też uważam, że to nie czas na eksperymenty. Elliott jest po kontuzji, niech wróci na dobre w przyszłym sezonie, pewnie będzie jakieś tourneè po Azji czy Ameryce, nie jest graczem, który robi jakąś kolosalną różnicę i od niego zaczyna się ustalanie składu czy zależy wygranie spotkania. Super, że mamy długą ławkę rezerwowych, że nawet nie wszyscy się na niej mieszczą ale uważam, że Harvey niech potrenuje jeszcze i przygotuje się na następny sezon. Mecz z Evertonem? Najgorsze co może być dla niego jak zaczną polować na nogi graczy Liverpoolu.

1 polubienie

Harvey zmienia numer na koszulce z 67 na 19.
Hmm… Myślałem, że ten sezon zostanie jeszcze z 67 a w przyszłym weźmie 7 po Hamesie :smiley:

To samo myślałem, ciekawe co z 10 po Sadio

Może zaczeka na pewnego pana z BVB?

A tak btw to myślałem, że 10 weźmie Darwin… 27 zaskoczyło mnie zupełnie.

1 polubienie

2+7=9
Można się spodziewać zmiany w przyszłym roku, jeśli wszystko się ułoży :).

19 też się nie spodziewałem. Ale dobrze, krok po kroku. Steven też dwa razy zmieniał numery, nim zasłużył ‘ósemkę’. Trzymać kciuki za niego i Curtisa, by ponownie im kariera ruszyła zkopyta w nadchodzącym sezonie :).