Harvey Elliott

Czasem, też łatwiej jest gdy grasz 90 minut zamiast koncowych 20 a przeciwnikiem jest St.Pauli zamiast jakiegos Brentford.

Ten zwierz to rozumiem, że Wirtz a macanie to Mac - takie skróty myślowe :slight_smile:

Kończąc temat widze jakie braki Harvey, mysle że problem tkwi u niego w slabej kondycji, wydolnosci. Bo gdy wchodzi z ławki potrafi i przyśpieszyć i pressować i mocniej pracować w odbiorze a grając od początku ma przestoje i bywa róznie. Osobiscie chcialbym, żeby został i byl chociaz rezerwowym robiącym róznice, bo LFC potrzebuje szerokiej i jakościowej ławki, ale wobec przyjścia Wirtza i faktu, że Slot na niego nie stawiał nawet kiedy się o to prosiło w zeszlym sezonie, nie ma tematu. Zbyt ambitny chlopak, żeby gnić kolejne lata kariery na ławce. Po prostu czasem czytając forum można odniesc wrażenie, że on się do niczego nie nadaje.

1 polubienie

Elliot przez dwa ostatnie dwa lata byy wykorzystywany jako zawodnik środka pola. Nigdy nie byl realnym zawodnikiem pierwszej jedenastki. To nie jest material na klasowego rozgrywającego który będzie przełamywał wycofaną obronę. Brakuję mu po trochu wssystkiego techniki wydolności i szybkości. To jest zawodnik dla klubu który będzie grał zckontry, klub który szuka przestrzeni. On niestety nie może być nawet uzupelnieniem na pozycji Salaha, bo nie ma takiej dynamiki. W ostatnim sezonie był postacią marginalną a przyszedł Wirtz. Dla obu stron transfer to idealne wyjście. Ja bym go wymienił na Minteha z Brighton. Piłkarza który moze nam sie przydać w najblizszyn sezonie.

Wydaje mi się, że niektórzy trochę przeceniają po prostu mistrzostwa U21. Już nie tacy jak Elliott błyszczeli na tego typu turniejach, żeby potem ostatecznie nie zrobić wielkich karier.
Dlatego ja jego dobry występ traktuję nie w kategorii wielkiego wzmocnienia i nadziei na przyszły sezon, ale doskonałego zbiegu okoliczności, który pomoże klubowi drożej go sprzedać.
Nie jest to na pewno zawodnik na pierwszy skład i wątpię czy kiedykolwiek w niekwestionowany sposób będzie. Dlatego z sympatii do niego życzę mu transferu. Bo wierzę, że to gość, który w dobrym otoczeniu może spokojnie dać około 15-18 punktów w kanadyjce w samej lidze. I myślę, że może zrobić karierę na miarę tego, żeby być ważnym zawodnikiem klubu pokroju Newcastle czy Tottenhamu.
Swoją drogą widziałbym go w Bundeslidze, bo wydaje mi się że przy mniejszej intensywności i tempie ze swoją techniką byłby gwiazdą Borussii/Bayeru.

2 polubienia

Czy jest dobry czy nie, te mistrzostwa dały mu piękną reklamę na letni sezon i dzięki temu możemy wyrwać ładne pieniążki za niego, mimo że sezon miał stracony. Morton też raczej podrósł z wyceną do realnego poziomu 20-25 milionów euro.

2 polubienia

Gdy Liverpool rozgromil united 7:0 gral od poczatku i zagral bardzo dobrze :]

Ponoć Liverpool rozważy opcje 40mln funtów - z opcją odkupu lub 50mln funtów bez tej opcji za Elliotta

Albo z Chelsea od początku zagrał w sezonie gdy złapał tą paskudną kontuzję kostki.

On dalej ma wolne po mistrzostwach ? Bo całkiem o nim zapomniałem że te sagi transferowe z Isakiem i Ekitike. Bo u nas na treningu jeszcze go niema. Ale indywidualnie widze że trenuje.

Ma wolne do 20.lipca

1 polubienie

To, że ma wolne nie oznacza, że klub nic nie robi w sprawie jego transferu.

Bardzo słabo wygląda Harvey. Brak prawej nogi, az się prosilo zeby wykończyć akcję po zagraniu Flo Wirtza ; oprócz tego duzo niecelnych zagrań i rusza sie jak wóz z węglem :see_no_evil: wycisnąć za niego ile się da i podziękować.

Na tle jeszcze mocniejszego Liverpoolu obawiam się, że będzie coraz bardziej odstawał. Z drugiej strony uwielbiam go i chciałbym żeby został.

On po prostu nie zdążył do tej piłki, za wolno biega i tyle, nie jest to żadna tejemnica, noga nie miała znaczenia

1 polubienie

Ale u niego prawa nogą ma znaczenia a bardziej jej brak. Na poważnym poziomie prawie nie ma graczy AŻ tak jednonoznych. Na skrzydło znowu brakuje mu gazu. Szkoda że chłopak się od kilku lat nie rozwija, ale życzę mu aby w nowym klubie był starterem

Ma znaczenie, bo jemu naturalnie się układa ciało, by oddawać strzał lewą i widać było, że nic z tego nie będzie jak już dobiegał. On prawą ma do podparcia, tak jak m.in. Robbo czy Kostas (na ogół zasada jest taka, że lewonożni zawodnicy mają lepiej ułożoną lewą, ale prawą do niczego, gdzie prawonożni zawodnicy potrafią wyszkolić lewą do jakichś 60-80% możliwości prawej). Inna sprawa, że on motorycznie jest słaby, brak przyśpieszenia na paru metrach, a do tego niski, co mu pomaga w walce w zwarciu, ale nie przy sprintach.

Co Ty pieprzysz? Lewonożni zawodnicy właśnie często mają prawą do niczego XD to żadna tajemnica.

Niestety, ale raczej nie jest to kaliber na Liverpool. Najwyżej jako wartościowy zmiennik.

Ma już 22 lata. Jeżeli chce się dalej rozwijać, a my jeżeli chciemy na nim zarobić coś fajnego (na fali MVP ME-U21) to w to okienko musi zmienić klub.

Niemniej, jestem pewien, że w klubie środka tabeli (np. WHU który się podobno nim interesuje) może grać świetnie i wykręcać niezłe liczby (może i w okolicy double-double).

Na bycie gwiazdą Livepoolu ma jednak za duże braki w motoryce, decyzyjności, precyzji… Może gdyby nie ta kontuzja…

1 polubienie

Będę obserwował czy to nie ci sami ludzie czasem piszą że Elliott ma JUŻ 22 a ekitike DOPIERO 23

to sobie zobacz ile lat maja Graven i Wirtz i Kerkez

Szybszy już nie będzie i używania prawej nogi też już się nie nauczy.

To chyba najważniejsza wada u niego. Piłkarz może nie być najszybszy, ale ci najlepsi mają to przyspieszenie na pierwszych metrach jak zabierają się z piłką. De Bruyne sprinterem nigdy nie był, ale jak wziął piłkę to już nikt mu jej nie odbierał. Dziś w sparingu była jedna sytuacja jak Wirtz sobie tak fajnie przyjął i szybko przedostał się z piłką pod pole karne. Dla Elliotta wszystko w Liverpoolu dzieje się za szybko na boisku, może za bardzo też chce. Oby odszedł do jakiegoś Brighton i tam był liderem, a jak nabierze doświadczenia zawsze może wrócić. To nie Arnold, że nie ma tu powrotu.