Harvey Elliott

𝗨𝗻𝗮𝗶 𝗘𝗺𝗲𝗿𝘆 𝘇𝗮𝗷𝗺𝘂𝗷𝗲 𝗷𝗮𝘀𝗻𝗲 𝘀𝘁𝗮𝗻𝗼𝘄𝗶𝘀𝗸𝗼 – 𝗡𝗜𝗘 𝗱𝗹𝗮 𝘁𝗿𝗮𝗻𝘀𝗳𝗲𝗿𝘂 𝗘𝗹𝗹𝗶𝗼𝘁𝘁𝗮

„Kto jest kto, rozwiązanie zagadki”

Unai Emery przed dzisiejszym meczem Ligi Europy z FC Basel potwierdził to, o czym plotkowano od kilku tygodni:

Harvey Elliott nie zostanie wykupiony na stałe z Liverpoolu.

🗣️ „Rozmawialiśmy z nim kilka razy. Nie poleciał z nami na mecz. Szanuję go jako zawodnika i człowieka, trenuje bardzo dobrze, ale mamy konkretną sytuację kontraktową. Szukamy najlepszego rozwiązania dla niego i dla klubu. Nie będzie stałego transferu.”

Z fanpage aston villa polska fb
Czyli sprawdziło się to o czym się mówiło pytanie co teraz

Wróci w styczniu. Zły kierunek sobie wybrał, chociaż w teorii wydawało się, że to może wypalić. Mocno trzymałem za chłopaka kciuki, ale został zweryfikowany. Nadal będę mu kibicował, ale może z Jarellem niech sobie kopie od przyszłego sezonu. Bundesliga wydaje się dla niego odpowiednim miejscem, żeby ratować jeszcze karierę.

2 polubienia

On nie wybrał bo to była jedyna oferta.

Po za tym gdzie by nie poszedł w premier league to siedziałby na ławie.

Masz rację że w bundes mógłby odżyć no tylko nikt się nie zgłaszal z odpowiednią oferta

Na ławkę u nas jak znalazł, przydałby się jako joker, zwłaszcza teraz pod nieobecność Salaha. Jednym strzałem z dystansu mógłby pomóc odwrócić sytuację w którymś z patowych spotkań, których za Slota było mnóstwo. W dodatku to kibic LFC i zawsze było mi przykro, że musiał odejść. A po rundzie wiosennej się zobaczy co dalej.

4 polubienia

Szkoda, że mu nie wyszło, ale chłop jak wróci będzie już miał 23 lata. Trzeba się pogodzić, że drugiego Salaha (LS) czy Szobo (ŚPO) z niego nie będzie. Znowu można wypożyczyć, może do słabszego klubu by nabić mu trochę wartość, albo sprzedać za 15m.

Przedłużą z nim umowę na 3lata, żeby sprzedać przynajmniej za 15-20. Harvey się zgodzi

1 polubienie

:rofl::rofl::rofl:

już 23 lata”… no to Ci powiem, niech lepiej do apteki po Voltaren skoczy bo zaraz łupać w krzyżu zacznie. Nasz kapitan w tym wieku na przykład przechodził z Groningen do Celtiku i jeszcze nikt nie myślał, że zrobi taką karierę jak zrobił. Mo w wieku 23 lat opuszczał Premier League po nie udanej przygodzie i wylądował w Rzymie…

2 polubienia

No i panie.. co ich łączy? Grali! Żeby się rozwijać, trzeba grać, VVD jeszcze na niższym poziomie, za to Salah po ławce w Chelsea wyjeżdżał szukać regularnej gry. Na pewno ławka w AV czy teraz u Nas to go rozwinie tak, że z butów nas wywali, gdy wejdzie na boisko. Rzeczywiście, ze też na to wcześniej nie wpadłem ;/ głupi ja.

btw do Fiorentiny jechał, Roma była po niej ;]

1 polubienie

Racja. Zapomniałem, że najpierw była Viola.

To, że Harvey musi grać to oczywiste. Ale ma czas i najważniejsze lata piłkarza jeszcze przed nim. Problemem może być fakt, że nie możemy go wypożyczyć jeśli teraz do nas wróci, a Slot mało na niego stawiał i wątpię by teraz było inaczej :confused:

To prawda że wiek Harveya sprawia że czysto teoretycznie ma on szanse się jeszcze rozwinąć. Tylko w porównaniu do wyżej wymienionych kolegów on od początku dorosłej kariery był na topie. Grał u najlepszych i trenował z najlepszymi.

I weryfikacja jest brutalna bo nie chodzi nawet o jego minuty, a poziom gry. On po prostu wql się nie rozwinął. Jeśli weźmiesz spod uwagę virgila to on wszędzie gdzie nie szedł momentalnie zostawał liderem drużyny. To pokazuje że on po prostu nie został wyselekcjonowany dobrze i już z Celtic mogl trafić do nas.

Salah podobnie po za jednym sezon w Chelsea gdzie trafił na William hazard i wtedy to było za dużo. W każdym sezonie jednak był co raz lepszy

Harveya szkalujo, a Loku na banicji do 3 zwycięstw :smiley:

Loku odkąd dowiedział się, że nie widzę jego postow popadł w depresję.

Aż przyjemniej na forum, kiedy go nie ma. Jakoś tak spokojniej i nikt nie robi burd.

1 polubienie

Kolejny zawodnik którego karierę złamała kontuzja. Przed nią był już etatowym zmiennikiem pierwszego składu, potem stracił sezon i przestał się rozwjać. Teraz stracił kolejny. Szkoda bo zaangażowania mu nie brakuje.

Z tą kontuzją to już nie przesadzaj, była poważna, ale jego kariera się załamała, że ten piłkarz się nie rozwija. Wirtz jest młodszy od niego i zerwał już więzadła i nie przeszkodziło mu to w zrobieniu kariery. Po prostu Elliott jest słaby, nie rozwijał się i to nie jest kwestia kontuzji.

6 polubień

Ciekawi mnie jaki jest pomysł na Harveya po powrocie. Czy w obliczu kontuzji dostanie jakieś minuty, czy klub będzie się go starał sprzedać już w styczniu?

Nie można grać w więcej niż 2 klubach w jednym sezonie, więc nie ma szans go sprzedać, bo nie będzie mógł zagrać w innych barwach.
Lepiej, żeby u nas był dodatkowa opcja, niż w Villi siedział na trybunach

3 polubienia

Przecież Elliott w ostatnim sezonie Kloppa zagrał w 53 meczach, łącznie 2786 minut (to chyba więcej niż taki Isak kiedykolwiek w karierze xD), zaliczył 4 gole i 14 asyst (w samej tylko EPL 1300 minut i 12 G+A, jak Wirtz tyle będzie miał na koniec sezonu to będzie sukces bo na tą chwile ma już prawie tyle samo minut i 2 asysty xD) i naprawdę solidny sezon. Jeżeli coś go zniszczyło to: brak talentu jaki wyobrażali sobie kibice Liverpoolu (bo oczekiwania to tutaj były jakby chłop był drugim Messim, a nie solidnym rezerwowym aspirującym do 1 składu, taki Jones tylko troche lepszy) i Slot ze swoim zajebistym zarządzaniem rezerwowymi. xD

Elliott to nie żaden nowy CR7 tylko zwykły solidniak jakich wielu i od zawsze tak było. Ta kontuzja niewiele zmieniła (chociaż wiadomo, że zawsze lepiej jak piłkarz jest ciągle zdrowy).

3 polubienia

a tutaj niespodzianka bo w MLS zaczyna sie sezon w marcu i można tam, bo to bedzie inny sezon.

2 polubienia

Dawać chłopaka, nasi się ciągle łamią, chociaż znając awersję Słota to prędzej zagramy w 9 niż z Elliotem i Chiesą w składzie.

1 polubienie