Czy on naprawdę gra tak tragicznie z czy tylko mi się wydaje?
Ten to w realu chciał grać? Chyba w realu myszewo co najwyżęj. Jak przyjdzie Guehi to pocieszny murzynek z francji nie wstanie już z ławki
Nadal negocjujemy te 5 mln. Konate fatalnie wszedł w sezon. Tyle niedokładność czasem bez jakiegoś wymuszania przeciwnika.
O zakup Guehi i posadzenie Ibou na ławce prosimy cię… Hughes ![]()
Ależ będzie ciekawa kompilacja video z udziałem Konate z tego spotkania …
On musi zrobic wyjazd z 11. Tragiczny zawodnik.
Dobra to gdzie ten Leoni bo tutaj to nawet nie wiem czy brakuje formy czy zaangażowania. Nie wiem czy on zagral gorszy mecz
Cały czas tak gra kaleka tylko nie zwracaliście na niego uwagi. Piłki go mijają, chyba ich nie widzi
Niech już on odejdzie, dla dobra wszystkich. Żałosny w tym sezonie i lepszy nie będzie. Myślami gdzie indziej, on odejdzie, my kupimy Guehiego, my zyskamy na środku obrony, on zyska ulgę. Idealnie byłoby wmieszać go w deal za Rodrygo.
Czekamy na mlodziana z Italii, chyba gorzej grał nie będzie ![]()
Chyba Konate dzisiaj załatwił nam transfer Guehiego.
Piąty sezon Konate w Liverpoolu, a ja nie powiedziałbym, że przez ten czas jakoś bardzo dojrzał i stał się lepszym obrońcą. Jak potrafił zagrać miesiąc jak Maldini, a potem miesiąc jak Glik po 3 piwach i siatkonodze, tak dalej tak potrafi. Na twitterze przeczytałem taki komentarz, że Konate ma po prostu małe boiskowe IQ, nie jest sprytnym obrońcą, który zagra choćby pod faul w stykowej sytuacji jak robili to Włosi na tej pozycji. Dzieje się z nim dokładnie to samo co z TAA w zeszłym sezonie, czyli jest dwunastym zawodnikiem rywala i najsłabszym punktem drużyny. To co zrobił przy bramce na 2:2 przypomniało mi od razu interwencję Dejana Lovrena w meczu z Tottenhamem przegranym 4-1 jak przelobował go wyrzut z ręki Llorisa. Jak taki chłop może bać się wyskoczyć do piłki i tak się ustawić, żeby trafiła go w plecy? Van Dijk tu skacze, odpycha w międzyczasie Burna i wybija piłkę głową. Z piłką przy nodze też straszny elektryk ostatnio, zawsze jak ma piłkę to się boję jak z początków Alissona i jego długiego czekania aż podbiegnie napastnik rywala. Transfer Guehiego jest dużo ważniejszy od Isaka. Na Arsenal wolałbym wystawić Leoniego niż ryzykować Konate na Gyokeresa z którym Francuz będzie bał się wejść w pojedynek.
Konate znów zawodzi tak jak ktoś napisał….
Głowa w realu ,jest tak samo jak TAA grał ostatnie momentu tutaj . Mam nadzieję że po tym meczu pójdziemy po guehiego i pokażemy mu że łatwo to nie będzie miał i jeszcze brak postępu z kontraktem
Słusznie nie mam sentymentów co do gościa, głowa w chmurach ściągnąć zastępstwo i posadzić na ławie. Nie wiem tylko czy Gueghi ma doświadczenie z grania jako prawy środkowy.
Kolejny fatalny wystep i dlatego trzeba nowego SO aby posadzic “elektryka” na lawce a ponadto nie dawac mu nowego kontraktu i niech sobie idzie do tego Realu.
Oba gole po błędach naszych obrońców.
Przy pierwszym Kerkez (chyba chciał blokować zawodnika) a wziął go na plecy i posadził, żeby było pewne, że dosięgnie piłkę ![]()
![]()
Nie rozumiem dlaczego normalnie nie powalczył o to, żeby zagrać głową, a nawet wcześniej Gakpo jakby chciał to też by tą piłkę wybił (bronienei na alibi).
Psy drugim golu Konate niemal identyczne zachowanie, zamiast starać się wybić piłke, blokuje przeciwnika…
Trochę za dużo ostatnio tych bramek tracimy, po braku koncentracji czy sam nie wiem jak to nazwać.
Wejście w sezon ibou ma fatalne. Wczoraj występ skandal. Niestety, ale myślałem że jego problemem zawsze były kontuzje które wybijały go z rytmu. Przestałem się łudzić. Po prostu brakuje mu koncentracji. Jest fizyczna bestia, ale nie ma inteligencji vvd. Jednak to że w klubie nie dawali mu olbrzymich pieniędzy zaczyna być rozsądne.
Musi przyjsc stoper nie na poszerzenie opcji ale na zluzowanie ibou
Konate jest tak tragiczny, że na Arsenal powinien wyjść Gomez w parze z van Dijkiem, jak za starych czasów.
Tylko gomez to niewiadoma. Może na ten mecz ibou się ogarnie. Mimo wszystko wydaje mi się że jego fizyczność bardziej nam się przyda na gyokeresa i sfg armatek
Brzmi jak Leoni, gdyby nie fakt, że ma dopiero 18 lat i ledwo przyszedł do zespołu. Oby jednak talentem przerósł Quansaha i był w przeciągu sezonu wprowadzany obok VvD, by potem zostać jego następcą.