Ibrahima Konaté

Pełna zgoda. Po prostu wielu ludzi nie docenia tego jaką maszyna jest francuz.

Moim zdaniem zarówno jego jak i virgila problem to zbyt duża ilość meczów. Oni powinni na tym etapie mieć mniej o jakieś 7-10 spotkań. Wtedy była by u nich świeżość i koncentracja. Widać to było kiedy ibou wrócił z urlopu po śmierci ojca że wystarczyło 1.5 tyg i od razu zaczęła grać znacznie lepiej

2 polubienia

Ibou jest jak… połączenie internetowe :zany_face: które od czasu do czasu się zawiesza i wtedy zamiast znakomitego obrońcy obserwujemy “elektryka”
Ponadto jego błędy prowadzą do goli a to jest fatalne dla drużyny.

Osobiście nie dam się nabrać na ten wczorajszy, tak dobry, występ ponieważ już w sobotę może być znowu kicha.

Na całe szczęście mamy mocną drużynę i napewno ktoś zastąpi tą balerinę w obronie. Skoczył z taką gracja do główki zapomniał biedak ze styl się liczy tylko efekt.

1 polubienie

A nie uważasz że był tam faul? Pchnięcie w plecy ciężko cos wtedy zrobić

1 polubienie

Ile stal od welbecka? jak bardzo był spóźniony? Doświadczony obrońca chyba bierze pod uwagę takie sytuację i doskakuje do rywala igo spycha. Tylko ze Konate to kółek który jest najbardziej niestabilnym elementem obronny. Zresztą to bylo deliktne pchnięcie w premier league tego nie gwiżdżą.
Znów prxegrywa pojedynek główkowy moglo byc druga obie po przegranych pojedynkach.

1 polubienie

Tylko jakby Konate w ogole probowal skoczyc to moze by jesCze faul gwizdneli.

O czym ty mówisz konate był bardzo dobrze ustawiony bo na długim słupku. Stoper ma być w świetle bramki.

No ale jak miał skoczy kiedy w momencie kiedy widać że chce się wybić to dostaje w plecy 2 rękami. Jedyny minus dla ibou że okazał się mniejszym cwaniakiem i nie padł jak rażony piorunem

1 polubienie

No wlasnie jakby skoczyl to by do przodu polecial. A on nic nie zrobil. Wiec jak sedzia mial gwizdnac pchanie?
Przeciez go nie przytrzymal z gory tylko popchnal, wiec spokojnje mozna sprobowac skoczyc

Nie bardzo rozumiem jak ma gwizdnąć pchanie? No normalnie facet ewidentnie trzyma obie ręce do przodu i popycha ibou. Jeżeli zrobił to kiedy francuz chciał podskoczyć to wybik go z równowagi i nie dał rady się wybić. Jednak zupełnie nie rozumiem w kontekście faulu co ma wybicie do tego

2 polubienia

serio? a ile razy widziałeś, że ktos wylecial w powietrze do przodu i dzieki temu sędziowie gwizdneli faul. Do tego jak ktos cie popchnie to i tak dasz rade skoczyc.
Skoro Konate został przesunięty o 20cm to uznalbys to za pchanie, jakby to nasz zawodnik tak zrobil przeciwnikowi? Przeciez juz kilka takich bramek w tym sezonie strzelilismy.

to, że jak sędzia widzi, że zawodnik leci do przodu to widzi, że został pchniety, jak przesunał sie o 20cm to co ma tam gwizdac, dotknięcie w plecy? przeciez co chwile ktos jest pchany dotykany, ile to razy jest uznane, że kontrakt byl za słaby na faul. Ostatnio Van Dijk powalil Richarlisona trzymając mu ręke na ramieniu i nie było faulu.

Nie możesz popychać kogoś w plecy i skakanie nie ma z tym nic wspólnego. To prosta zasada. Jak zawodnik ma się obronić ki dy jest pchany od tyłu? Błąd sędziego i tyle. To tak samo jak krytykować faukowanego że się nie położył bo sędzia karnego nie da

juz nie przesadzaj, wiekszosc wyskokow konczy sie połozeniem mniej lub bardziej reki na czyiś plecach. Tutaj jak dla mnie byl kontakt minimalny. To juz wiekszy byl Ekitike na Romero, a nawet niedawno Van Dijka ale nie pamietam w jakim meczu.

Jest różnica między rozłożeniem rak a pchaniem w plecy. Na 100% na połowie to jest faul. Zresztą sam spróbuj cofać się z myślą o wyskoczeniu i niech ktoś z tyłu cię pchnie. Nic nie zrobisz i będziesz właśnie wyglądał jak konate. Na tym kończę od dłuższego czasu czepianie się graczy nie ma większego sensu. Nie teraz to zaraz dostalibyśmy bramkę. Tu cały system lezy

1 polubienie

Prosta sytuacja. Źle się ustawił, a potem zamiast przeszkadzać w uderzeniu to próbował wybić wiedząc, że nie ma szans z nabiegającym rywalem który ma impet.

Podoba sytuacja gdy Ekitike w meczu z Tottenhamem też miał dłonie na plecach obrońcy i uznali nam bramkę.

1 polubienie

W jaki sposób źle się ustawił? Miał iść za słupek xd? Stal dobrze stoper ma być w świetle. Wyskoczyłby gdyby nie został popchnięty. Sytuacja ekitike była inna bo pchnięcie było lżejsze ale ja uważam że oni bramkę i tak nie powinno się uznać. Tak jak nie uznali gola totkow bo pchnął Gabriela

Jaki popchnięty? Za takie wytrącenie z równowagi chcecie faule gwizdać? Xd Napastnik był po prostu sprytniejszy i go ograł jak pierwszego lepszego juniora. Konate przegrał pojedynek jak pipa, a nie super obrońca, który powinien zarabiać krocie za jakiego się uważa.

Jako referencję zobaczcie sobie jak kiedyś Lewy strzelił bramkę Hiszpanom na mistrzostwach i co zrobił bodajże z Pau Torresem.

3 polubienia

Serio ktoś wymyślił, że ta parodia obrońcy była faulowana? xD

Gościu jest kompletnie bez formy. Ale nie jechałbym po nim dopóki betonogłowy jest na czele tego klubu… bo każdy wygląda słabo. Wirtz to taki troche gorszy Elliott, Isaka nie było (dopóki był), Ekitike to jakiś ledwo upgrade Nuneza, Kerkez wygląda jak Jon Flanagan, Frimpong nie wyglada w ogóle, Salah jest bez formy, VvD to taka sama parodia obrońcy jak Konate… Tylko Gakpo dowozi na 200%.

Trzeba liczyć, że to po prostu Slot effect.

1 polubienie

Był najmocniej wysunięty ze wszystkich obrońców (najmniej się wrócił), ani razu nie obejrzał się przez ramię gdzie jest Welbeck. A skoro już się nie wrócił i nie miał możliwości wybić piłki do przodu, to mógł tak samo nabiec na piłkę jak Welbeck i wyjebać na rzut rożny. Tylko do tego trzeba się obejrzeć, zobaczyć gdzie jest Welbeck i wyjebać, a nie czekać aż piłka sama spadnie mu na głowę. Aż sobie przeklatkowałem i to jest jednak hit. Konate cofa się, żeby się lepiej ustawić, stoi na prostych nogach i nawet nie próbuje wyskoczyć. Welbeck to już jest cały w powietrzu gdy piłka dopiero dolatuje do Konate. Zresztą co tu dużo mówić, 26 letni Konate przy 1,94cm został zezłomowany przez 10cm niższego emeryta.

2 polubienia

Ekitike lzej popchnal Romero? smiechłem teraz. Przeciez to tutaj był minimalny kontakt a tam Romero polecial.

2 polubienia

gdyby to był Gabriel to by po tym pchnięciu zrobił 3 fikołki w przód, potem osaczyłby z kolegami sędziego, ktory po analizie VAR anulowałby bramkę.

1 polubienie