Jürgen Klopp

No bo Real to jest większa marka od Liverpoolu dlatego skala działania jest inna. Ale sam model jest taki sam. I w Realu to przynosi pozytywny skutek i w Liverpoolu przynosił do momentu jak go stosowano.

Tylko sprzedaż Suareza osłabiła nas strasznie i wymusił on transfer. Odchodzący Torres to tez było spore osłabienie.
Jedynie na Cou dobrze wyszliśmy, gdyż w końcu kupiliśmy bramkarza i wybitnego stopera.
Wiec u nas nigdy nie było strategii sprzedawania zawodników w prime, gdyż od czasów FSG sprzedaliśmy 3 zawodników z wyjściowej XÎ w prime z czego 2, a wg niektórych doniesień 3 wymusiło transfer.
Ty jakby tworzysz sam sobie narracje, która nijak ma się do rzeczywistości…

Edit, sorry zapomniałem o Sterlingu tez osłabienie i wymuszenie…

5 polubień

Było?

@LiverpoolJestCzerwony, będziemy w dość głębokiej dupie, jak nam się Jurgen zawinie.

1 polubienie

Nie zdziwiłbym się. Jurgen z pewnością zawiódł się prowadzeniem klubu przez amerykańskich dziadów i już ma dosyć udawania że wszystko jest w porządku. On nie ma od nich odpowiedniego wsparcia i właściwie wszystko uzależnione jest od sukcesów zespołu który ma.

1 polubienie

Źródło ŻADNE - typowy clickbait. I jeszcze te plotki o rzekomym przejściu do Realu lub PSG, podczas gdy Klopp sam kiedyś powiedział, że zna tylko niemiecki i angielski, więc tylko w tych krajach będzie pracował.

Mamy jednego z najlepszych trenerów na świecie, więc takie plotki zawsze się pojawiały, pojawiają i będą pojawiać, a zwłaszcza wtedy, gdy nasi mierni właściciele dają popis swojej wielkiej “hojności” dla działań Kloppa na rynku transferowym.

1 polubienie

Raport twierdził, że Jurgen Klopp może wkrótce rozpocząć swój ostatni sezon jako menedżer Liverpoolu, mimo że był związany kontraktem do 2026 roku.

Klopp pierwotnie zamierzał opuścić Liverpool pod koniec sezonu 2023-24, dopóki nie podpisze nowego kontraktu w 2022 roku, który będzie obowiązywał do 2026 roku. Jednak aktualizacja Football Transfers ujawniła, że ​​odejście w przyszłym roku wciąż ciąży mu na głowie.

Mówi się, że menedżer jest „sfrustrowany brakiem inwestycji ze strony FSG tego lata”, a raport wskazuje na to, że nie poparli go przy transferze Jude Bellingham
Ze względu na koszty transakcji Liverpool odstąpił od umowy za pomocnika Anglii, który zamiast tego przeszedł do Realu Madryt z Borussii Dortmund. Od tego czasu The Reds sfinalizowali transfery alternatywnych celów, takich jak Alexis Mac Allister i Dominik Szoboszlai.

Ale teraz borykają się z podobnymi obawami w pogoni za Romeo Lavią po tym, jak nie osiągnęli ceny wywoławczej ustalonej przez Southampton.

A ponieważ Klopp wierzy, że „poprowadził drużynę tak daleko, jak tylko mógł” w jej obecnym kształcie, „ma poważne wątpliwości co do swojego czasu spędzonego w klubie i tego, czy widzi z nim przyszłość”.
Cele, które pozostają w jego programie na obecne okienko transferowe, obejmują defensywnego pomocnika, który zastąpi Fabinho i nowego środkowego obrońcę.

Jeśli Liverpool spełni te życzenia i będzie mógł cieszyć się bardziej udanym sezonem niż ostatnio, Klopp może zapomnieć o odejściu i pozostać zaangażowanym. Ale na razie jest jeszcze pewna niepewność.

Liverpool pracuje nad zaspokojeniem potrzeb transferowych Kloppa

Tak więc do ich właścicieli należy próba zaspokojenia pozostałych żądań transferowych Kloppa. Ciężko pracują, aby jak najszybciej zdobyć jego cele, ale wysokie wyceny innych klubów stały się przeszkodą.
A brak piłki nożnej w Lidze Mistrzów w Liverpoolu w tym sezonie – nawet jeśli jakikolwiek menedżer musiałby wziąć na siebie część odpowiedzialności za taki czynnik – wydaje się ostudzić entuzjazm Kloppa.

Z Liverpoolem zdobył siedem trofeów i zajął drugie miejsce w czterech innych rozgrywkach pucharowych. Zarządza od 2015 roku i jest najdłużej pracującym menedżerem w Premier League.

Nic nie wskazuje na to, że odwróciłby się od nich tuż przed rozpoczęciem sezonu, ale będzie musiał pracować z tym, co mu zapewniono, co może być jego ostatnią kampanią na Merseyside.

2 polubienia

Nie zdziwię się jak z końcem sezonu Klopp odejdzie i podpiszą papier “za porozumieniem stron”. Taki trener się po prostu marnuje w tym momencie, spada jego status i lata zawodowe idą w zapomniane.

13 polubień

Mam wrażenie, że sprawa transferów do Liverpoolu (Lavia i przede wszystkim Caicedo) będzie mocno ważyła u Kloppa w kwestii deyzji dalszej pracy w Liverpoolu.
Klopp mówiąc o porozumieniu z BHA i przejściu Caicedo do klubu postawił trochę swój autorytet - i jeśli znów kolejny zawodnik który miał do nas przyjść zagra dla innego klubu to może być ta kropla która przeleje czarę.

1 polubienie

Na miejscu Kloppa bym się wyniósł z tego kurwidołka. Wstyd co robi klub. Klopp jest za dobry i za duży na ten kompromitujący się klub.

1 polubienie

Cóż, myśle, że Jurgen tupnął nogą dlatego poszła oferta za Caicedo. Ale cóż z tego skoro za późno :sweat_smile: jak saga się wysypie a wsio na to wskazuje to alternatyw tak naprawdę brak…

Czym my się kompromitujemy? Bo co chwila czytam, że klub się kompromituje. Chodzi ci o to ze agencik piłkarza chce nachapać się kasą ile się da, czy o to ze negocjujemy warunki, zamiast płacić zawsze tyle i ile powiedzą?

3 polubienia

No tak mniej więcej od ponad roku XD Jesteśmy pośmiewiskiem nie tylko na boisku, ale także głównie poza nim. Saga z Bellighamem, brak transferów pomocników, a teraz nam plują w twarz. I ogólnie nie zbadaliśmy sprawy czy on by chciał do nas iść. A i nie mówiąc o targowaniu się o 5 zł za Lavie i subskrypcję LFC TV przez dwa tygodnie.

Saga z Bellinghamem jest bardzo prosta, my chcieliśmy, ale uznaliśmy se sprawa nie jest warta świeczki, wiec odpuściliśmy. Brak transferów pomocników - otóż kupiliśmy dwóch, następnie dosyć niespodziewanie odszedł Fabinho i Hendo wiec potrzebujemy 1-2 więcej, Ok wiec przymierzamy się do Lavii, ale przeciągając negocjacje aby rozejrzeć się za dostępnością innych opcji. Taka opcja się pojawia, wiec idziemy po niego all in, i bardzo dobrze to rozegraliśmy blokując Chelsea. W idealnym świecie wczoraj rano podpisujemy Caicedo za stawkę adekwatna do jego doświadczenia/umiejętności (5krotnie większa niż jego aktualna pensja btw.), ale niestety Chelsea poczuli się urażeni rozwojem spraw, a agenci Caicedo przeciągają sprawę aby ugrać jak najwiecej za bądź co bądź największym interesie ich życia.
Swoją droga ja ciagle uważam, ze go zgarniemy bo moim zdaniem Moises ma wyje**ne czy będzie grał w niebieskim czy czerwonym, po prostu chce grać w top klubie i zostawił decyzje swoim agentom. Spokojnie jankesi wiedza co robią

Pośmiewiskiem to jest takie Man United co wydaje na potęgę od dekady, a osiągneli mniej niż Leicester

1 polubienie

Jakoś tak ostatnimi czasy ściągnięcie cracka do pomocy upada bo “agencik chciał się nachapać kasą” lub “klub chce wydymać na kasę”… Mimo to Bellingham i zaraz pewnie Caicedo zagrają w nowych barwach, a my pozostaniemy po czubek głowy w szambie. Lavia też tu nie trafi bo “Soton chce nas oskubać”. Thurama też odpuściliśmy z tego samego powodu. Pytanie tylko gdzie znaleźć kozaka, którego klub odda do 30 mln i na dodatek agent wykona swoją robotę za darmo, a sam zawodnik weźmie pensję na poziomie juniora.

Powoli z realnych opcji zostanie nam Adams z Leeds, rekonwalescent Kone i czekanie do stycznia na Andre

Możemy zawsze wrócić do zimowych plotek i ściągać Amrabata :smiley:

2 polubienia

Bierzemy Moisesa albo Lavie, nie ma innej opcji

Skoro odpuściliśmy transfer Lavii, bo wg nas nie jest wart 50 mln, a teraz Chelsea składa oferty 50+ mln to znów się ośmieszymy, że w tydzień nagle stanie warty nie 50, a ponad 50 mln

1 polubienie

To już wszystko zaczyna przypominać tragikomedie.

Chyba nie wierzysz ze Chelsea weźmie Lavie i Caicedo jak oni nie mogą uzbierać kasy na jednego. Poczekajcie z wyrokami, bo nic jeszcze nie wiadomo. Widzę dwie opcje, albo bierzemy Moisesa, albo odpuszczamy go dla Chelsea na rzecz Lavii. Te wszystkie doniesienia o tym ze Smerfy dają 55m na Belga to mrzonka tylko dlatego żebyśmy se strachu o zostanie z niczym odpuścili Caicedo i skupili się ma Romeo

Mówienie, że nie mogą uzbierać na jednego, kiedy już zdarzyli w sierpniu wydać 50M€ na 2 gostków…
tam dalej przemiał bedzie, a każdy nowy dostaje długi kontrakt, pewnie sporo niższy w porównaniu do odchodzących
Edit. Sorka 3 juz podpisanych w sierpniu, wyjdzie prawie 100mln €

Co Wy macie kur z tym ośmieszaniem się? To są negocjacje, no ludzie, serio takie płytkie myślenie jest w Was? Chelsea złożyła tą ofertę? Tak samo jak złożyła za Caicedo… a barca jakie oferty składała za Cou? Ośmieszył to się Arsenal swoją słynną ofertą za Suareza… a to, że chcemy zbić cene za Lavie o parę mln to nagle ośmieszanie się… w negocjacjach w sumie nie ma czegoś takiego jak ośmieszanie się. Każdy chwyt dozwolony. Nawet taki Arsenalu. Takie moje zdanie.

6 polubień