Liverpool - Real Madryt (Finał LM)

Skandal no, ale we Francji panicznie boją się zamachów. To taki ich juz narodowy pierdolec. W Innych krajach tez zamachy były ale takiej szopki nikt nie odwala nigdzie.

No cóz, powietrze powoli schodzi. Cały mecz układa się pod Real, pod koniec drugiej połowy docisną Liverpool. Szkoda tych szans, bo naprawdę mogło być lepiej.

Gratulacje dla Realu.

2 polubienia

Żebyśmy jeszcze zasłużyli na tą jebaną porażkę…

Kolejny nieciekawy finał. Zwycięstwo po jednym celnym strzale. Brakuje Torresa, Suareza czy Owena. Prawdziwego napastnika. Czas na letni oddech i ruchy transferowego. Czas pożegnać kilka twarzy.

Ale wstyd. Żałosne… NIby super sezon, ale tytuł frajerów roku przynajmniej wpadł

Wiecznie drudzy, typowy Liverpool.

Najlepszy sezon w historii poszedł się jeebać. Dziękuję dobranoc

Podsumowaniem niech będzie fakt, że Real wygrywa LM oddając 1 strzał na bramkę. Dramat.

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie FA Cup i Puchar Energetyka jest ważniejszy niż jakaś Liga Mistrzów.

Boli, ze nie zagramy w Superpucharze Europy oraz Klubowych Mistrzostwach Świata

Człowiek chciałby coś napisać więcej, ale nie wiem nawet co

Niby mamy świetny skład i wybitnego menedżera ale tego genu frajerstwa się ciągle nie możemy pozbyć. A to o włos przegrane 2 mistrzostwa z City a teraz przejebany finał LM z Realem. Wiedziałem, że tak będzie, aż mnie kusiło żeby postawić na Real. Byłby dobry kurs, można było dużo zarobić

Jak w FIFIE xD
Zrzut ekranu 2022-05-28 o 23.39.20

Za przeproszeniem ale pierdolicie farmazony, zaszliśmy dalej niż Barcelona, Bayern, Manchester City, BVB, Manchester United, Juventus, Inter, itp. itd., była walka, nie udało się, trudno, taka jest piłka, co za frajerzy, co za typowy Liverpool, fajnymi kibicami jesteście, spadajcie do swoich nor. Nie da się tego czytać.

13 polubień

Niestety, wyszło jak wyszlo. Ten kto twierdzil, ze na spokojnie ogramy Real ten frajer. Jest tu taki jeden Grzegorz co tak twierdził

Tym się elegancko SEB podsumowałeś.

Tak długo jak będziemy grać Hendersonem, tak długo będziemy zaczynać mecz w 10, czy to się komuś podoba czy nie.

1 polubienie

I co z tego? Za miesiąc 99.9% kibiców nie będzie o tym pamiętało

Nie no bez jaj, finał LM też ma swoją wagę. Nie żebym się pocieszał, bo po takim sezonie czuć zawód, ale nie popadajmy w skrajność.

Nie no bez jaj. Zdobylismy dwa Trofea, ale te najwazniejsze koncertowo przerznelismy. Sezon w miare udany, ale spodziewaliśmy sie zdobycia jednego z najwazniejszych trofeow. Sezon udany, ale z niedosytem

Mam nadzieje, że przyszły sezon zaczniemy bez Hendersona i z zawodnikiem pokroju Torresa, Suareza lub Owena.