Ten chłop podchodzi i łapie twoją dziewczynę za dupę. Co robisz?![]()
Drodzy, albo jesteście za drużyną w takich sytuacjach, albo zniknijcie mi z oczu. Każdego ta porażka boli, ale nazywanie finalistów frajerami jest nędzne.
Brawa za walkę, Real był do zjedzenia. Niestety mają doświadczenie w takich meczach i widać to było od nieuznanej bramki. Mental Monster, gratulacje.
Sezon tragedia.
Przegraliśmy LM oraz Premier League.
Czyli kim? Nkunku, Nunez, Lautaro?
Nie tyle mieli doświadczenie, co potrafili zagrać jak Tottenham, tylko nie byli na tyle głupi, by sfrajerzyć się w obronie.
Dla mnie ten sezon to porażka niestety i nie zmienią tego dwa puchary. Wszystko co najważniejsze przegraliśmy… Nie zasłużyliśmy na porażkęzlabecoz taki jest sport. Niestety nie mogę się z tym pogodzić.
Nunez. To jest nowy Torres.
Żal i smutek😢
Ale taka dola kibica, że raz się wygrywa a…częściej przegrywa!
Gratulacje dla drużyny, sztabu szkoleniowego za te 63 spotkania pełne emocji😊
Nawet gdy jest źle a tak jest po przegranym finale to nie przestanę kochać cię♥️ LFC🔴
Od sierpnia ruszamy na kolejną wspaniałą wyprawę.
Mnie osobiście boli fakt, że City potrafi ładować setki milionów, a ligę wygrać ostatnią akcją Aguero, 1 cm Stones’a, strzałem życia Kompany’egp czy zrobieniem 3 goli w 5 minut, podczas gdy my rozgrywamy sezon życia i nic.
Real dzisiaj to samo. 1 strzał na bramkę i strzał po… marnym strzale, bo podaniem to to nie było. Ale nam żaden krzywy strzał, który zamieni się w idealne podanie czy akcja życia Salaha w 94’ nie mogą się przytrafić w kluczowych momentach.
Jak czytam te żale to mi się ten mem przypomina xD Każdy kto kibicował te 10 lat widział 3 nieudane wyścigi o mistrzostwo, 2 przegrane finały LM i jeden LE. A jak ktoś zaczął od Stambułu, to już w ogóle
Poczytajcie sobie hymn i walnijcie browara. Po paru dniach będzie ok ![]()
Ludzie co z Was za kibice. Idźcie już spać jak macie pisać takie głupoty. Zabrakło Nam szczęścia i tyle. Przegraliśmy LM i PL i co z tego? Kibicujcie tej drużynie od 2019 roku? Piłka nożna taka jest. Ja dziękuję całej drużynie za piękny sezon. Bo nie wiele takich miałem okazję oglądać odkąd drużynie kibicuje. Wracamy za rok ![]()
Prawda jest taka, że gdybyśmy kupili zastępstwo za Wijnalduma to mielibyśmy Premier League i Ligę Mistrzów.
Co by o nim nie mówić, ale zawsze nie zawodził w najważniejszych meczach.
Jeśli jesteś bierny na rynku transferowym i udajesz, że Henderson to piłkarz klasy światowej to nie ma szans, że będziesz wygrywa finały.
W Stambule wyczerpaliśmy limit szczęścia na 100 lat. Nic już nie wygramy szczęśliwie. Jak będzie na styku to przegramy
Wyjątkowo muszę się z Tobą zgodzić. Środek pola to nasz największy problem
Oglądanie meczów LFC to jest syndrom sztokholmski - wiesz, że Cię to zniszczy, ale oglądasz, bo coś do niego czujesz.
@AustralianMagic a może to dlatego, że od stycznia nie mamy zawodnika w ofensywie w swojej topowej dyspozycji. Jeden Diaz ciągnął wózek, a i tak zszedł z boiska jako pierwszy.
Nam nie zabrakło szczęścia, nam zabrakło wykończenia.
Wijnaldum by dzisiaj tutaj zrobił robotę. Szkoda, ze nie znalazło się kilkadziesiąt tysięcy tygodniowo więcej dla niego, a znalazły się pieniądze na utrzymanie Adriana czy tez OXa. ![]()
Też mam takie wrażenie. Albo całkowita kontrola, albo frajerska porażka. No ale trudno, nie wybiera się klubu, któremu się kibicuje ![]()
Od tygodni drużyna jechała na oparach i to było widać. Te puchary krajowe dały się we znaki. Szkoda, że Mo w drugiej części sezonu zjechał z formy.
Jednak mimo to jestem dumny z tej drużyny i cieszę się, że moge ich oglądać.
Po raz kolejny mieliśmy wszystko we własnych rękach i po raz kolejny i nie potrafiliśmy postawić kropki na “i”. To nie jest pech ani przypadek tylko już nieudolność. Chyba faktycznie można czuć lekki niedosyt, że byliśmy tak blisko celu i znowu nie daliśmy rady ostatecznie dopiąć swego. Potrzeba świeżej krwi, bo obecny skład wycisnął już swojego maksimum.
Ludzie kibicują Arsenalowi, Borussi, Monaco, Lyonowi, ale tak tylko kibice LFC mają syndrom sztokholmski. Idźcie już kibicować City, Realowi czy PSG bo to co tu wypisujcie jest po prostu żenujące. Na świecie są setki i tysiące klubów, które mają kibiców. LM wygrywa kilka, ale tylko kibice LFC są uciemiężeni. Cóż czasem tęsknię za fanbasem lfc.pl z czasów Benka i Woya.
