Bayern to takie dziady są xd
Znaleźliśmy się w bardzo ciężkiej sytuacji. Diaz chce odejść, Nunez pewnie też odejdzie, jednak najgorszy jest deficyt na rynku transferowym. Po prostu nie ma sensownych opcji. Uważam, że Ekitike + jakaś opcja nieoczywista za Diaza i Nuneza to będzie najlepszy deal. Chociaż z drugiej strony, myślę że jeden z naszych powinien zostać nawet niech to będzie Nunez… Chodzi o zgranie, i najzwyczajniej w świecie realcje. Nunez jest przysłowiowo “dobrym ziomkiem” a takich też potrzeba w zespole. Zatem Ekitike na napad - Darwin zmiennik plus ktoś na lewe skrzydło. Np. Kevin Schade lub Fofana z lyonu jako backup Gakpo, ten również może grywać na środku ataku.
Też się troche obawiam tylu zmian, ale akurat Nunez jest do odstrzału w każdym układzie. On jest tutaj spalony i koniec, nie ma innego wyjścia…
“Bayern Monachium próbuje sprowadzić Luisa Díaza, ale Liverpool szybko zamknął temat. Angielski klub nie tylko odrzucił wstępną ofertę, ale też jasno zakomunikował, że Kolumbijczyk nie jest na sprzedaż.”
@BILD
Liverpool odmówił rozmów z Bayernem Monachium w sprawie Luisa Diaza. Odrzucili wszystkie dotychczasowe oferty. Uważają, że nie jest na sprzedaż.
@JacobsBen
Myślę że po śmierci diogo sprzedaż diaza będzie tylko za jakąś chora kasę. Jak się patrzy na rynek i tak madueke idzie za 50pare to nie ma się co dziwić wyceny naszych.
Diaz może również być rozważany na ataku, a z jego końskim zdrowiem powinniśmy go móc wykorzystać.
Był już tu taki jeden skrzydłowy, swoją drogą grający na tym samym skrzydle, który poszedł do Bayernu.
Wielkiej kariery tam nie zrobił, poza tym przed i po transerze było kilka kontrowersyjnych sytuacji, na razie wygląda na to, że powiedzenie “historia lubi się powtarzać” ma swoje zastowanie
nam nie zależy, żeby Diaz odpalił w Bawarii czy Katalonii, po prostu kasa ma się zgadzać ![]()
Pierwsza oferta już poszła - zobaczymy jak to się to dalej potoczy. Ten brak woli klubu do przedłużenia kontraktu z Luisem Díazem jest dość wymowny. Ewidentnie chcemy go spieniężyć i za pozyskane środki dokonać upgrade’u w ataku, a przy okazji odmłodzić trochę kadrę. Ogólnie jesteśmy w dość komfortowej sytuacji, bo w sprawie Díaza mamy w ręku wszystkie karty i możemy cierpliwie czekać na satysfakcjonujące nas oferty.
“Skorzane gacie” mysla,ze trafili na frajera a tu…gest Kozakiewicza ![]()
Jezeli zaplaca z 70 milionow euro + bonusy to wtedy mozemy zaakceptowac a jak nie to niech spadaja na…Oktoberfest!
Dokładnie. Ja wiem, że oni jak real to by woleli wziąć za darmo Diaza…Trochę taka na wkurzenie Liverpoolu ta oferta. Jednak za 65mln funtów myślę, że można już myśleć o jego sprzedaży. Ciekawe do ilu dobiją z ostateczną ofertą.
Jeśli taki placek jak Madueke idzie za 50 milionów to oferta Monachium jest niepoważna. Minimum 60-65 milionów funtów + coś w bonusach.
Za dobrą kwotę można go sprzedać, jeśli przyjdzie za niego zastępstwo (wydaje mi się że Gakpo jest naszym podstawowym lewym napastnikiem). Ale to musi być zadowalająca nas kwota ~70 mln, bo co by nie mówić Luis to kawał dobrego grajka o konskim zdrowiu, dużej pracowitości i ogarnia nam 2 pozycję, także jeśli oferta nie będzie nie do odrzucenia,to Diaz zostaje z nami i koniec.
Tylko ponoć obóz zawodnika i sam Diaz naciska na transfer i chce do Monachium. Z niewolnika nie będzie pracownika.
Tak jak włoskie drużyny i Barcelona, czyli główni chętni na nasze duo: Diaz-Nunez.
No mamy pecha, że tylko biedacy i dziady chcą ściągnąć tę dwójkę (tzn niby Araby też chcą, ale ta dwójka jest zbyt… ambitna na to).
![]()
![]()
Dzięki Lucho za zaangażowanie YNWA
Dawno nie spływało po mnie odejście zawodnika pokroju Diaza. Obrzydził wszystko co dało się obrzydzić. Będzie wchodził w tym sezonie w 29, majstersztyk Hughesa, trochę jak z Mane po finale LM.
Mane to moim zdaniem za tanio sprzedalismy, to teraz sobie troche odkuliśmy. Fajnie, że nie miał kontuzji, miał wysoki work rate, szkoda, że zazwyczaj nic z tego nie wynikało. Troche bramek postrzelal, ale asysty słabiutko, do tego tak jak Nunez pięknie zawalal patelnie.
Dryblingu z miejsca nie miał, a jak sie rozpedzi to Gakpo tez potrafi minąć obrońcę. Mi sie marzy taki nowy Mane, ktory czy to rozpedzony czy z marszu, miał drybling i odejscie i robil różnicę na skrzydle.
Czyli to prawda co pisałem, że rok temu go chcieli opchnąć, ale nie znalazł się żaden frajer to ktoś negował, że to nie prawda. A jednak prawda.
