Milos Kerkez

Slot moze sie rozwija i chce inaczej grać.
Gakpo, żeby dało sie go sprzedac albo czasem grac jednak ze skrzydłowym.
Co do napastnikow masz Chiese co moze 3 pozycje obskoczyć, albo kupic kogos takiego własnie.

no to juz inna sprawa, ale jakoś próbuje sobie wytlumaczyc o co tu chodzi.

Póki co jego “rozwój” polega na cofaniu się :joy:

Slot jeszcze o tym nie wie, bo Chiesa przygotowuje się na ławce do sezonu.

Kerkez jest tak marnowany u nas… W sferze marzeń nadal mam Kerkeza i Frimponga na wahadłach, ale do tego potrzebny też Guehi, bo Kerkez jako 3 ŚO w obecnej formacji nie działa i mu się połączenie z bazą rozłącza… do tego dwójka walczaków w środku pomocy (ale nie jacyś dziwnie luzem biegający jak obecnie Graven). Do tego Wirtz jako rozgrywający i wiadomo jaka dwójka z przodu. No i pan Chiesa oczywiście do rotacji, a nie na ogony…

2 polubienia

Slot out

Glasner in

Guehi przychodzi + kolejny środkowy obrońca

Gramy 3-4-1-2 z 3 Virigl Guehi + kolejny nowy śo szobo i graven w środku frimpong i kerkez na wahadłach Wirtz jako rozgrywający na 10 isak i ektikie razem jako napastnicy

2 polubienia

To był najlepszy mecz Kerkeza w tym sezonie. TOTALNIE NIC DZIŚ NIE ZAWALIŁ.

1 polubienie

Andy musi zagrać w podstawie z Brighton a Węgier niech się przypatruje, uczy i wyciąga wnioski na przyszłość :blush:

No jak Milos ma się uczyć od Robertsona to może rzeczywiście lepiej było tego Kerkeza nie kupować. Kilka miesięcy słabej gry całego zespołu wystarczyło, by zapomnieć, jakie wylewy w obronie robił Robertson i ile punktów przez niego straciliśmy. No i co by nie mówić Kerkez ma tu przyszłość, a kontrakt Szkota wygasa z końcem sezonu.

@ynwa19 Kerkez zjada Robertsona w ustawianiu się przy blokowaniu dośrodkowań. Szkot wie, że jak rywal go minie w dryblingu, to jest ugotowany, bo szybkościowo nie da rady, więc najczęściej Robbo stoi ~8-10 metrów od biegnącego rywala, a piłki latają nad jego głową. Milos takich pojedynków blisko skrzydłowych się nie boi, bo ma dobre odejście i potrafi dogonić rywala. No i cała opinia o Kerkezie stoi aktualnie na tym, że brał nieszczęśliwie udział przy stracie kilku goli i dodatkowo ze 2 razy rywal wsiadł mu na plecy i strzelił. Jakby w karierze Robbo nie można było znaleźć takich bramek. Aspekt ofensywny to też temat przeruchany 5 razy, bo Gakpo mu nie podaje, gdy Milos go obiega. A jak wiemy Gapcio u Slota to starter, więc z definicji wkład Kerkeza w ofensywę spada na dzień dobry. Generalnie radzę się przyzwyczajać do życia bez Robbo i lepiej żeby Kerkez przypomniał sobie siebie z Bournemouth niż brał przykład z Robertsona.

1 polubienie

No właśnie tu tkwi problem - kto tego Milosa chciał Arne czy Hughes?
I oczywiście słabego sezonu Robbo nie zapomniałem ale na dziś Węgier nie ma do niego podjazdu.

Jesteś kibicem lfc. Bawi cię nabijanie się z naszych graczy?

Kibicujesz już lata naszemu klubowi. Ile przykładów jeszcze potrzeba żeby tacy jak ty zrozumieli że nie każdy jest Cristiano Ronaldo że wchodzi z butami do nowego klubu. Chłopaki mają różne charaktery różne sytuacje. Jedni od pierwszego meczu jak Hugo grają dobrze. Inni potrzebują czasu. Tylko w ostatnich latach ta sytuacja miała miejsce z robbo, fabsem czy gravenem. Chłopak ma 22 lata może to spędzić nawet dekadę a tu się debatę o jego przydatności po 3 miesiącach robi gdzie każdy gra piach

1 polubienie

Ale Ty wiesz ,ze po 3 miesiacach mozna juz dokonac oceny na dzis i nie trzeba czekac do konca sezonu.A ta aktualnie w grudniu nie wypada pomyslnie dla Milosa i nie ma co koloryzowac,ze jest inaczej.
Jakie sa powody dotychczasowej slabej dyspozycji to juz naturalnie powod do dyskusji.

I taka dobra rada: krytykowac mozna wszystkich naszych pilkarzy niezaleznie od ich stazu w LFC czy pozycji poczawszy od wlasnie Kerkeza a skonczywszy na Salahu.Nasi gracze to nie swiete krowy i jak ich dyspozycja na boisku nie powala na kolana to mozna to wyrazic w komentarzach.

To teraz pokusze sie o moja,wlasna,byc moze subiektywna opinie na temat letnich nabytkow:

  • Mama-jako zastepca Aliego dobry aczkolwiek bez wielkiego blysku
  • Kerkez- absolutne rozczarowanie,na teraz w podstawie musi grac Andy
  • Frimpong-brak oceny poniewaz niewystarczajaca probka czytaj za malo przebywal na boisku
  • Wirtz-blaski i cienie,mozna a nawet trzeba oczekiwac wiecej
  • Ekitike-najlepszy z nowych,zasluguje na podstawowa 11 w kazdym meczu
  • Isak-fatalny i to jest jeszcze lagodne okreslenie.Osobiscie bardzo watpie czy bedzie dla nas przydatny

Osobista dygresja na koniec: aby kibicowac LFC nie musze bezwarunkowo i bezkrytycznie kochac wszystkich pilkarzy bez wyjatku tak jak nikt nie musi sie zgadzac z moimi wypowiedziami :smiley:

Ja Naszego najbardziej sędziwego użytkownika będę bronił w tej sytuacji. Na ten moment Kerkez gra słabo.l i tyle.

W defensywie trochę się poprawił bo może nie zawala za wiele i ma trochę chłodniejszą głowę, ale do ofensywny nie wnosi wiele. I ja wiem, że Gakpo mu “nie” podaje, ale od tego jest trener, żeby ustalić taktykę. Najwyraźniej Nasz menago jest zadowolony z gry śniadego Robbena i Milos nie odnajduje się w takiej grze. Albo trener jest dyletantem, ale to już dyskusja na inny temat.

To nie jest tak, że jako kibic masz obowiązek chwalić zespół choćby właśnie z hukiem leciał do Championship. Może lada moment, może w przyszłym sezonie będzie gwiazdą. Stan na dziś jest taki, że jest kiepski. Czy gorszy niż przeciętny gracz naszej drużyny? Nie wiem. Czy gorszy niż Robbo? Możliwe.

I masz prawo. Ja też się przecież zgadzam że gra słabo/przeciętnie. Natomiast ja po prostu zaznaczyłem żeby go jeszcze nie skreślać.

Wczoraj kolejny słaby mecz. O ile w obronie jeszcze jako tako to w ataku tragedia. Zaraz wyjdzie, że Gakpo ma mocne argumenty żeby mu nie podawać bo chłop ma jakieś klapki na oczach albo radar żeby dośrodkować z daleka od kolegi z drużyny. Wczoraj za każdym razem jak trzeba było wycofać podanie to bił w 5 zawodników Tottenhamu a jak można było dośrodkować to wycofywał piłkę. Nie wiem. Nie wiem czy ten koleś odpali. Czy w tamtym roku wyszedł mu sezon konia? Nie chciałbym go obrażać ale on sprawia wrażenie takiego trochę głupiego. Samo to jak goni rywala, jest poza polem karnym i o krok za nim a on trzyma ręce za plecami. Kto tak robi? Czy on nie zdaje sobie sprawy, że traci na szybkości i koordynacji? Dużo się mówi o Isaku i Wirtzie ale dla mnie to Kerkez wychodzi na największego flopa sezonu.

1 polubienie

No a ja się z tym nie zgadzam. Nie wiem co można mu za wczoraj zarzucić. Krył najgroźniejszego gracza rywali czyli kudusa i po raz kolejny kiedy mierzy się z dobrym rywalem gość jest wyłączony. Do tego mnóstwo obiegów które sprawiały że głównie wirtz miał więcej miejsca i był dzięki temu mniej przewidywalny. Na minus jakość wrzutek bo wydaje się że tu można to poprawić.

Solidny mecz drugi z rzędu i przesadzona krytyka imo

@Redzik90 to jest obrońca. I tak masz rację że wrzutki słabe, ale koguty broniły się w 10 więc o to ciężko. Bronił za to świetnie co przy ostatnich latach czy to trenta czy to robbo na boku jest miła odmiana.

4 polubienia

Co można mu zarzucić? Na przykład to, że dograł celnie JEDNĄ z ośmiu piłek w pole karne. Także to, że po jego fatalnym wypuszczeniu sobie piłki / braku kontroli nad nią - nie wiem co on odwalił - poszła kontra Tottenhamu, która mogła skończyć się fatalnie. Ewentualnie to, że biega totalnie bez sensu jak kurczak bez głowy i totalnie nie myśli na boisku. I nie jest tak, że się na niego uwziąłem, bo kilka akcji w defensywie zrobił dobrze, za co plus. Jednakże cały czas zdarza się mu wchodzić na tras niczym chłopu wyrwanemu z okręgowki. Przy braku Gakpo wygląda lepiej, co nie zmienia faktu, że dalej jest fatalny i w ofensywie psuje dosłownie wszystko. Dla mnie to hańba dla Slota za to co robi z Robertsonem kosztem gry Kerkeza

3 polubienia

Mnie zastanawia, czemu niektórzy chcą zmieniać formację, żeby umieścić Kerkeza na wahadle, skoro chłop nie ma ani dryblingu, ani wybitnej techniki, ani nie jest specjalistą od dośrodkowań, jak kiedyś Fabio Aurelio. Trochę w reprezentacji Węgier grał na wahadle, ale widzę, że ostatnio grają czwórką z tyłu, poza tym nie ma co porównywać gry w przeciętnej kadrze do gry w Liverpoolu.

1 polubienie

Fajnie znajduje wolną przestrzeń z przodu, z tyłu dobrze się ustawia w pojedynkach 1 na 1. Nisko stoi na nogach, broni heroicznie, a to miła odmiana w naszej formacji defensywnej. Ma zdrowie do biegania. Ma potencjał na fajne granie. No ale, dla mnie on cały czas wygląda na przemotywowanego. Jakby przeginał z kofeiną. Brakuje mu chłodnej głowy przy ostatnich dograniach. Wszystko chce robić w pierwsze tempo. Trochę więcej spokoju, więcej głowy w górze niż na piłce i powinno być dobrze. Zdecydowanie dobry wyrobnik do oszlifowania.

3 polubienia

Bo wachadlo docelowo nie ma rywala ale ma przestrzeń którą mógłby niby wykorzystać. Problemem jest to że ani slot a i sam kerkez nigdy tak nie grali więc taki insynuacje są bez sensu.

Facet zaczął grać solidnie i z każdy meczem odważniej. Jest niesamowicie zwrotny i energiczny. Tu są papiery na robbo 2.0 tylko musi przejść ta mistyczna “aklimatyzację"

A może dlatego, że grając w poprzednim sezonie na wahadle był najlepszym obrońcą w lidze.

Czy tylko mi się wydaje, że jak nie ma Gakpo to gra lepiej, bo tworzy mu się tam miejsce którego Gakpo nie dawał bo gra za szeroko i nie schodzi tak mocno do środka. Dzięki czemu sam Milos ma więcej miejsca do rozpędzenia sie.

4 polubienia