Nie mnie powinieneś cytować, bo nie ja zacząłem o głębokiej wodzie. Niemniej po części przyznam rację koledze @spawacz, bo jednak gra w Bournemouth, a gra u mistrza Anglii to jednak różnica poziomu gry zespołu, presji i poziomu gry rywali, z którymi trzeba się w LM mierzyć, a czego grając w poprzednim klubie nie zaznał. Ot nie ma chłopak okresu przejściowego na wdrożenie tylko przychodzi i ma grać, stąd niejako rzucony na głęboką wodę.
Mała poprawka. Hull spadło niżej, ale Robbo zagrał cały sezon na szczeblu PL w 16/17.
Jak dla mnie to dostał wędkę bo w ataku grał bardzo asekuracyjnie. Poza akcją, w której powalił go wiatr to prawie wcale nie pomagał w ofensywie. Robo wczoraj odrazu parł na bramkę rywali, miał 2 strzały i przynajmniej 2 bardzo dobre dośrodkowania podczas kiedy Milos był gdzieś schowany i skupiony na obronie w meczu w którym musimy dusić rywala na 150%. Ironią jest, że gostek akurat po tym jak mówi, że nie ma czegoś takiego jak presja w piłce niżnej nagle gra jakby go ktoś za jajka trzymał.
Nikt mi nie wmówi, że po zejściu Kerkeza od razu nie wyglądaliśmy lepiej, a jeszcze po zameldowaniu się Bradleya na PO to w ogóle był taki Liverpool z tamtego sezonu.
Chciałem ciągnąć wątek rozmowy. No takim meczem może być mecz z Atletico czy z Arsenalem, ale nie mecz ze beniaminkiem. Jeśli gra w mistrzu Anglii przeciwko beniaminkowi to za głęboka woda to z tym się nie zgodzę. Poza tym też nie ma się co pieścić, bo też widzieliśmy jak Robertson grał na dłuższą metę to tak jak wcześniej zwróciłeś uwagę i też widzi wszystko na treningach.
Nikt nie próbuje, choć powiązanie lepszej gry z zejściem Kerkeza to też spore nadużycie. To ustawienie na 3 obrońców przy wejściu Robertsona zmieniło obraz gry, a nie samo zejście Kerkeza. Podobnie jak kolega @everlast uważam, że Kerkez mógł znacznie więcej dać w ofensywie, gdyby Gakpo nie miał klapek na oczach.
bo mu Gakpo nie podawał, przeciez ze 4x go obiegł.
bo on akurat dostawał podania.
Jest wydaje mi się pewna niechęć na linii Gakpo Kerkez. Nie widać tam zgrania i zaufania. Slot musi to zmienić, bo tracimy aspekty ofensywne.
Może dlatego, że Robo potrafił się pokazać albo ustawić się szerzej a nie się chować za obrońcami rywali. Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że Gakpo nie podawał do Kerkeza bo go nie lubi i czekał aż wejdzie Robertson ![]()
nie wiem czy go nie lubi. Moze tak, a moze woli sobie strzelic.
Kerkez nie raz i nie dwa obiegał, wczoraj to ze 3x napewno, a i tak nie dostaje pilki. Wiec to nie jest tak, że sie chowa miedzy obroncami
Prawdą jest, że w tym meczu zaczęliśmy wyglądać lepiej z grą do przodu z lewej strony kiedy wszedł Robertson, ale wędka była raczej spowodowana jego głupią kartką, a później nadal dość agresywnym stylem bronienia, gdzie przerwał jeden atak skakając na plecy zawodnika gdzie odgwizdany był faul.
Dalsza taka gra mogła przyczynić się do gry w 10, a wtedy o zwycięstwo z takim betonem mogło być naprawdę ciężko.
Warto też odnotować, że i po drugiej stronie po wejściu Bradleya Salah trochę odżył i w końcu coś ruszyło po prawej stronie w ataku.
Widać jednak, że Szobo jest trochę ofensywnym hamulcowym na tej obronię, oczywiście o co go nie winię, bo grał tam z musu.
W następnym meczu już musi tam grać Bradley, ewentualnie Frimpong.
Dałbym odpocząć Wirtzowi na kolejny mecz, a niech Szobo wskoczy w jego miejsce.
Sam Niemiec niech odpoczywa na kolejne ligowe starcie.
@Fanlive94 u mnie w klubie też się określało jako wędkę przedwczesne ściągnięcie z boiska z innych powodów niż kontuzja, więc osobiście użyłem słowo zgodnie z moją definicją.
Zależy to chyba od rejonu z którego pochodzisz.
@el_pistolero będziesz musiał z tym żyć, jak ja z ludźmi którzy określają piłkarza elektrycznym ![]()
![]()
Doprecyzuję, bo widzę że dużo osób używa określenia “wędka” nieprawidłowo. Wędka jest wtedy, kiedy trener wpuści rezerwowego na boisko, a potem go zdejmie. A co do Kerkeza to decyzja Arne jak najbardziej słuszna.
To może w Twoim klubie ktoś źle określał.
Po przypadku Quansaha obawiam się że na dłużej będzie przyspawany do ławki.
Nie będzie, Andy nie da rady grać co 3 dni.
Może jedynie zmienić się podstawowy LO, Andy jako starter, Milos jako zmiennik + krajowe puchary.
W każdym razie obaj lewi obrońcy raczej będą mieli sporo minut gry.
Mi zachowanie Arne mega imponuje. Epatuje szczerością, jednocześnie jest surowy. Tym ruchem pokazał “ja w cb wierzę dlatego grasz w pierwszym składzie kolejny mecz, ale kolego tu jest Liverpool i tu trzeba mieć jakość”. Kerkez od razu dostaje kopa żeby jeszcze bardziej podkręcić tempo. Robbo również pokazał że nadal potrafi być wartością dodana na tle połowy ligi. Przy mniejszej ilości meczów może robbo będzie dobrym zmiennikiem.
Święte słowa Arne. Mogliśmy ten mecz przegrać tylko przez jakąś głupią kartkę. Arne nie czekał tylko dzialal! Top decyzja
Gość z przodu nie daje nam nic. Nie wiem co mu się stało że jest tak zblokowany ale jego każda akcja to podbiegnięcie do przodu kilka metrów zatrzymanie się i nawrotka do tyłu.
Aczkolwiek dzisiaj i tak jest jednym z lepszych. Albo nie ma wsparcie bo Wirtz schodzi do środka, albo Gakpo mu nie podaje.
Zapytaj Arne Slota jaki miał pomysł na niego kiedy go ściągał do klubu. To samo można powiedzieć o Wirtzu.
Fatalny jest póki co. Myśli 5 razy za długo. Partnerzy ładnie mu się pokazują, a ten czeka aż ich pokryją i będzie musiał zagrać do tyłu.
Bradley, Konate i Kerkez najgorsi na boisku.
Salaha i Isaka nie uwzględnia bo bez dostawania piłki ciężko ich ocenić.
Drugi gol na jego konto, jak się ma prawą nogę do tego zeby sie nie wywrócić i wybija sie tak ułożona pilke lewą nogą to powodzenia. Wiadomo ze mecz trwa 90 min ale kopnął by ile fabryka dala z prawej i mecz by sie skończył