Milos Kerkez

Kerkez grał słabo, ale akurat za gola go nie winie. Złota zasada jest taka że nie wykopuje się do środka i tyle. Bramką bardziej na konto frimpa który ani nie skoczył ani swojego nie kryl

1 polubienie

Nie dziwie się, że Gakpo mu nie podaje, facet jest tak tragiczny, że z autu nie potrafi piłki wyrzucić a co dopiero podawać mu do nogi. Z resztą z upływem czasu inni też raczej go wymijali podaniami. Fajnie, że gość, który przed sezonem wywija wywiad jaki to z niego nie odczuwający żadnej presji gieroj biega bo bosku jakby był skrępowany przez pełną pieluchę.

2 polubienia

Lew z małym przyrodzeniem głośno ryczeć musi.

Ot, cały Kerkez. Na ten moment najgorszy transfer okienka. Robbo już powinien go posadzić.

Na ławce trenerskiej usiadłby Klopp i za pół roku byłby najlepszym lewym obrońcą w lidze.

1 polubienie

Kerkez się tak boi gry że to jest niesamowite. Dostaje piłke i już się przeraża że zaraz ją straci przez co jest bardzo elektryczny. I gdzie teraz jest ten jego ojciec co tak wychodził przed szereg?

1 polubienie

W środę w LM chcę Andy’ego bo Milosa mam po dziurki w nosie :man_facepalming:t2:

3 polubienia

Kerkez w Bournemouth grał wysoko i szeroko oraz nie brał udziału w rozegraniu od tylu i to działało.

U nas jednak bardzo często jest ustawiany na równi z pozostała dwójka środkowych obrońców i do tego wąsko. Jego atuty to odbieganie skrzydłowych, dośrodkowania, wybieganie.

Nie rozumiem po co wydaliśmy aż 70 milionów na dwóch ofensywnych obrońców, skoro chcemy aby głównie bronili i brali udział w rozegraniu w stylu Trent schodząc do środka. Całkowicie nie trafione profile zawodników przez klub, albo nieumiejętne wykorzystanie atutów zawodników przez trenera i sztab.

1 polubienie

Sorry, że po takim czasie wracam do tego, ale nie znam takiej zasady, w której lepiej wybić na aut pod własnym polem karnym niż przed siebie na środek boiska. Wykopałby prawą nogą, mecz by się skończył, a przynajmniej Crystal Palace musiałoby opanować piłkę, a później jeszcze przejść przez naszą strefę pomocy i ataku.

Dzisiaj Kerkez w drugiej połowie miał sporo wypadów, ale był mało wykorzystywany, jego dośrodkowania też pozostawiały trochę do życzenia.

Zgadzam się z przedmówcą, też się zastanawiam, czy my wybraliśmy odpowiednie profile zawodników na boki obrony. Frimpong i Kerkez to z założenia bardzo ofensywni zawodnicy, a my nie mamy defensywnego pomocnika, który by ich zawsze asekurował, nie mamy takiej pomocy jak kiedyś z Milnerem, Hendersonem, Fabinho i Wijnaldumem, która dbałaby o zabezpieczanie tyłów. Frimpong ostatnio nawet nie gra na prawej obronie, a Kerkez więcej ma rozgrywać na swojej połowie niż robić rajdów, przynajmniej na razie. Energiczne, dynamiczne wejścia to był jego numer popisowy w Bournemouth.

Nie kopie się do środka bo z środka padają bramki. Wystarczy że trafił by w kogoś, albo kopnął źle i rywal byłby na środku bramki w bezpośrednim zagrożeniu bramki.

Wystarczyłoby żeby kopnął dobrze wzdłuż boiska i tyle.

Wql co to za dyskusja? To nie rzut karny!!! To tylko aut. Jak chcemy grać o mistrza to my nigdy nie powinniśmy takich bramek dostać

Nie wiem czy szukać tych postów jak pisałem że gość jest mierny i jak mnie atakowaliście czy dać Wam spokój.

Ten gość jest parodystą obrońcy, wiecznie przestraszony i z twarzą nieskalaną intelektem, coś w stylu Harre-go Maguire.

1 polubienie

Równie dobrze można wbić palik gdzieś z lewej strony. Gakpo i tak go olewa, a VVD będzie sobie od niego odbijał piłkę. Wyjdzie na to samo.

1 polubienie

6 polubień

Chłop jest stabilny , chujo… w defensywie jak i w ofensywie :face_with_thermometer:

1 polubienie

Wcześniej miałem nadzieję, że jest słaby bo Slot jest słaby i chłopak nie wie co ma grać, były głosy na forum, że on jest ofensywny a tutaj jest hamowany i nie wykorzystuje potencjału… Gość jest po prostu kabareciarzem😂 co on ma grać w ataku jak on nic nie potrafi. Nie ma co Wisienki się po prostu zemściły za transfer Iba i wcisnęli nam jakiegoś woźnego za 40mln. Dobrze, że ja ju za ten sezon spisałem na straty i tego nie przeżywam to chociaż mogę się pośmiać. Gdybym oglądał mecz Bredfort kontra poważna drużyna z poważnym trenerem to ten koleś dostałby zmianę w max 10 minucie.

Jedną z największych zagadek profesjonalnego futbolu jest dla mnie fakt, że profesjonalnym piłkarz może być tak ograniczony do korzystania z tylko jednej nogi, że praktycznie NIGDY nie podaje tą drugą.

Przecież obu nóg używają nawet chłopy w B klasie…

Jak on nie dostanie niedługo wędki to bedzie cud nad Wisła

Mam dokładnie takie samo skojarzenie xDDD

Ohoo. I co teraz ? :joy:

Gówno, a co?

Lepszych LO znajdę w A klasie niż ten przegryw.

1 polubienie

Nie ma prawa wyjść na drugą połowę.