Mohamed Salah

Czy Ty naprawdę wrzuciłeś screenshota z ostatnimi 8 wynikami i pytasz się mnie, gdzie są te lepsze? Oglądałeś mecze z Man City, Forest i PSV? 3 fatalne porażki, 10-1 w bramkach. Byliśmy zdecydowanie na dnie.

Salah dalej grał w pierwszym składzie nie wnosząc absolutnie nic do gry poza błędami i dziurą na prawej flance, kiedy trzeba było się wracać. A teraz ma czelność wypowiadać się, jakby miejsce w składzie i możliwość pozostawania na połowie przeciwnika kiedy mu się podoba miał zagwarantowane w nowym kontrakcie.

5 pkt w ostatnich 3 meczach PL bez Mo w pierwszym składzie to nie przypadek. 6-4 w bramkach dla nas to jest lekki progres pod względem poprzednich 3 wyników. Obiektywna ocena faktów.

I właśnie tu się mylisz udowadniając, że nie dostrzegałeś wcześniej jednego z ważniejszych aspektów składającego się na istotę problemu naszej gry, którym była totalnie odsłonięta prawa strona.

Slot to w końcu dostrzegł, z dużym opóźnieniem, i zdjął nie wracającego się do obrony i bezproduktywnego w ofensywie Salaha, zabezpieczył nas Gomezem i przesunął Szobo do pomocy, gdzie Węgier jest najbardziej efektywny. Teraz wrócił Bradley, więc na Inter można zastosować podobne ustawienie co na Leeds.

Zagrożenie ze strony przeciwników, które sunęło naszą prawą stroną zmalało. Jednak nie wyeliminowaliśmy innych mankamentów w obronie (stałe fragmenty gry, indywidualne błędy Konate i VVD), więc naturalnie kontynuujemy tracenie bramek w głupi sposób. Co też ma bezpośredni wpływ na wyniki, które wciąż są poniżej oczekiwań.

W Leeds mieliśmy możliwość kontrolowania meczu przy 2-0 i dwuktotnego utrzymania przewagi, która dałaby nam 3 pkt. Zaprzepaściliśmy to na własne życzenie.

Co też jest zdecydowanym potwierdzeniem, że w obecne chwili żaden ofensywny piłkarz, który uważa, że nie musi pracować w obronie nie powinien mieć miejsca w pierwszym składzie, bo to nie pomoże nam wrócić na właściwe tory. Nawet jeśli to jest wielki Pan Salah, który tak wiele zrobił dla tego klubu.

Osobiście mógłbym zrozumieć pretensje Mo, gdybyśmy przegrali z kretesem 3 ostatnie mecze, nie strzelili żadnej bramki, nie stworzyli żadnej groźnej sytuacji prawą stroną boiska po tym jak on został odsunięty od składu. Jednak nic takiego nie miało miejsca.

Slot ewidentnie szuka najbardziej optymalnego ustawienia w celu rozwiązania problemu i w końcu miał jaja, żeby zdjąć świętą krowę, która od razu wyżaliła się prasie. Dał Mo bardzo dużo czasu, żeby do takiego manewru nie doszło.

Inna kwestia, że być może nie doszłoby do takiego obrotu spraw, gdybyśmy mieli dużo lepiej przygotowaną taktykę i organizację gry w obronie na ten sezon, za co już będzie odpowiadał głową i posadą sam Slot.

Tylko Salah z ofensywnych zawodników ma taki status w klubie, że mógłby się w ten sposób wypowidzieć. Jak dla mnie problem musi być o wiele głębszy i dotyczy nie tylko Salaha, i po prostu się wylało szambo.

Virgil wypowiada się zawsze mega bezpiecznie, więc nie ma szans, że miałby w sobie na tyle odwagi, żeby cokolwiek podważyć. We need to keep going, its all we can do…etc.

Jakby Chiesa czy ktoś z nowych zawodników coś takiego powiedział to byłoby śmieszne i sprawa została by zamieciona pod dywan, a sam zawodnik przesunięty do rezerw.

Mo ma jaja, żeby wyjść i rzucić zwątpienie w zarządzanie trenera i wziąć na klatę całą krytykę, która była dla niego oczywistością, przytaczając Carraghera w wypowiedzi.

Z mojej perspektywy, jeśli zostałbym na miejscu Mo posadzony na ławce, a w tym samym czasie Konate, czy Gakpo mają immunitet na pierwszy skład, czy nawet Ryan, który też popełniał wielbłądy w ostatnich spotkaniach, no to też miałbym z tym problem, tym bardziej, że wyniki się nie obroniły i dalej tracimy multum bramek, co znaczy, że rotacja z przodu (o dziwo :upside_down_face:) nie było głównym problemem defensywnym.

2 polubienia

A co my graliśmy prawą stroną ? Jakie zagrożenie ? Bramki padły ze środka gdzie był Eti. Na prawym skrzydle grał Bradley!! i czasem Szobo, bo nie miał przypisanej chyba pozycji. Slot nim rzucał po całym boisku. Gdyby grał Chiesa jestem w stanie to zrozumieć w 100%, wpuszcza skrzydłowego, który może grać na jego pozycji. A tak nie było nikogo nominalnego. Dlaczego w obliczu tak słabej gry Salaha nie gra Fede? Wtedy by to była zdrowa rywalizacja na pozycji, a tak ? W miejsce Mo gra obrońca/pomocnik. To może zdezorientować, jest to sprawa osobista wobec piłkarza.

Mylisz się. Nie ma. To raz. I dwa on się nie wypowiada na temat tego że w klubie jest coś źle zrobione np przygotowanie fizyczne. On lplacze na temat tego że on nie gra a gra ktoś inny (słabszy) i że go z klubu chcą wygonić i co innego mu obiecywali. Nie dopisuje czegoś czego nie ma!! Salah wypowiada się tylko i wyłącznie o tym że on nie gra(trzeba to powtarzać bo ktoś cały czas wsadza mu w usta jakaś troskę o klub). Jakby się o klub troszczył to może wracał by do defensywy?

Ale gakpo był częściej sadzany niż Mo!!! Ma mniej minut więc o czym mówisz? Czyli on ma grać zawsze bo inaczej bunt? Czy to wina konate że Gomez i leoni są wiecznie połamani?

Po za tym o czym ty wql gadasz? Właśnie piszesz że zawodnik ma decydować kto ma grać a kto nie? A może zaraz Jones wyjdzie do mediów i powie czemu on nie gra a gra maca? Może mama wyleci że Alison po kontuzji powinnien siedzieć? To samo robertson o kerkezie! A co jak zawodnicy mają decydować to już na całego.

Wow salah ma sobie wybierać kiedy sobie może wracać i kto obok niego ma grać hahah

1 polubienie

Po tej wypowiedzi Salaha, którą przytoczył @Smuggler7 kolejnym logicznym pytaniem dziennikarzy byłoby: “czy uważasz, że swoją grą w ostatnich tygodniach zaslugujesz na miejsce w wyjściowym składzie Liverpoolu”, ale oczywiście zaden z nich go chyba nie zadał?

2 polubienia

Sprawdź chociaż następnym razem flashscore, jak już masz tu “krzyczeć” :upside_down_face:

Nawet zaznaczę Ci mecze w których Gakpo usiadł faktycznie na ławce, matmę możesz ogarnąć sam. Warto zauważyć, że NAWET jak siadał na ławce, ZAWSZE wchodził w 2 połowie. Dodatkowo, nawet po koszmarnej połowie z Sunderlandem,gdzie zeszedł w połowie, już 3 dni później grał pierwszy skład.

I Slot i Mo mówili w zeszłym roku, że jest on zwolniony z wracania aby mógł się skupić na robieniu liczb. Taka taktyka, Mo nie ma na to większego wpływu. Tak samo jak cały zespół nie ma wpływu na to, że bronimy pasywnie na 20 metrze grając z beniaminkiem, takie są założenia trenera. Tak samo jak ten pseudo pressing.

Do reszty nie chce mi się odnosić, bo są nie na temat, który pisałem.

1 polubienie

Kurde dziwnym trafem wszystkie 3 bramki padly po wczesniejszych problemach na prawej stronie.
Wyniki sie poprawily? No dziwne jak gralismy z druzynami z samego konca i beniaminkiem. To powinno byc 9pkt a nie 5. A juz 7 to takie absolutne minimum.

4 polubienia

Dzięki Jimbo, nie zawiodłeś

1 polubienie

Jest jedno podstawie pytanie: kto i co naobiecywał Mo podczas przedłużenia kontraktu?
Jeżeli “geniusie” H oraz E do spółki z Arne w jakiś niezrozumiały sposób zagwarantowali mu wyjściową 11 to nie ma co się dziwić, że teraz Egipski Król jest wkurzony i lata po mediach.
Dopóki grał od pierwszej minuty to było mu “wsio ryba” ale teraz co jest oczywiste już nie.

I szczerze mówiąc z każdym dniem coraz bardziej jestem skłonny wierzyć w to, że za cały ten aktualny burdel odpowiadają kolesie Hughes i Edwards :enraged_face:

1 polubienie

Przyznaję rację. Ma jeden występ w 1 kładzie mniej. Natomiast samych minut mają tyle samo.

Prawda. No i co zrobić skoro od początku marca strzelił 8 goli?(Jeśli dobrze sprawdziłem) Grając właściwie od deski do deski i mając swobodę o której inni mogą pomarzyć? No chyba trzeba próbować? Sam zawodnik być może też odzyskał by formę chwilowym odpoczynkiem jeśli nie umiał jej odzyskać na przełomie ponad 30m

Czy ty serio pytasz czy dyrektor obiecał mu pierwszy skład? Haha no bądź poważny. Dając mu najwyższy kontrakt oni jakby ustalił jego status, ale nie ma takich obietnic. Grasz dobrze to grasz nie to nie.

3 polubienia

Ja rozumiem, że Salahowi należy się ogromny szacunek za te wszystkie lata, ale to nie może równać się z byciem bezkrytycznym wobec Mo.

Jakieś dopisywanie do jego wywiadu drugiego dna i twierdzenie, że to odważna wypowiedź w imieniu drużyny to delulu trzeba mieć. Salah zaliczyl 3x ławkę, więc się skarży w mediach. Tak samo jak przy kończącym się kontrakcie, rzuca bombę, sugeruje w mediach odejście z winy klubu/trenera i teraz kibice w jego imieniu będą presję wywierać. Widać już, że to działa: nawet tu ananasy krytykują Slota za te 3 ławki Mo (bo inni też słabo grają). Ale w ofensywie nikt nie uzbierał wiecej minut od Mo (=Gakpo), tylko Szobo zbiera je na każdej możliwej pozycji bo jako jedyny trzyma poziom. Salah niewidoczny bywał już wcześniej, ale dawał liczby. A teraz to dołożył problemy przy przyjęciu piłki, straty, przegrane pojedynki… nie daje nic więcej w porównaniu do reszty ofensywnych graczy, a swoją wypowiedzią jasno daje znać do kolegów, że jest ponad nimi i na ławce to wylądować mogą oni, a on zapracował w przeszłości na miejsce w jedenastce…

Szobo daje wywiad pomeczowy, że to co w szatni to w szatni zostaje, żeby uciąć wszelkie sugestie jakiś nieporozumień w drużynie, a chwilę potem Salah sobie “konferencje” urządza: bo on jak gral to relacje miał dobre, teraz trochę go pominęli przy 11, więc relacje są zerwane i ktoś tu ewidentnie go z klubu wypycha, bo on zasłużył żeby być nietykalny w składzie i to nieporozumienie jest jakieś i się żegnamy…..

Jakiś żart ta jego cała wypowiedź. Pierwszy skład to można pracą na boisku i treningu wypracować, a nie zasługami i wywiadami. A jeszcze to snucie teori spiskowej o wypychaniu z klubu po 2 tygodniach ławki i braku minut, jakby conajmniej ktoś go do klubu kokosa zesłał, kazał trenować osobno i z trybun mecze oglądać.

3 polubienia

przeciez ten wywiad może przynieść tylko korzyści. Jesteśmy w takim miejscu teraz, że tu potrzeba wstrząsu.

Ktoś tam wyżej napisał, że Salah przemówił głosem reszty bądź pewnej części zespołu. Mogę wiedzieć, w którym momencie mówił o zespole, a nie stricte samym sobie? Salah męczennik i filantrop hehe.

4 polubienia

To działo się kiedy to jurgen postanowił wielkiego salaha posadzićhttps://x.com/Lea_EFC/status/1997629868503167454?t=qeSFEqlt8qsHrA-5y-ibdQ&s=19

Na miłość boską

Jesteśmy wielkim Liverpoolem

Nie będziemy zakładnikami jakiegos grajka

3 polubienia

Akurat, że mówił o sobie to lepiej, bo nikogo na potencjalną minę nie wrzucił, nie wiemy jak wyglądają podziały itp.
Ale Robbo i Jones dawali sygnały niezadowolenia.
Ale to trzeba patrzeć szerzej, niż „zły egoistyczny ciapak” jak to ładnie go tutaj określałeś rasisto

2 polubienia

Ostatnio czytałem książkę o Lewandowskim autorstwa Staszewskiego. Tam pada takie zdanie, że Lewandowski zatracił pewną cześć emocji, które towarzyszą zwykłym zjadaczom chleba. Np. Ronaldo stwierdził, że liga arabska jest czwartą lub piątą ligą na świecie. Koledzy Messiego skarżą się, że wprowadza on dziwne zasady w szatni w Miami. Prawdopodobnie gargantuniczne zarobki względem przeciętnego człowieka i bycie niepodważalną gwiazdą przez lata wprowadza trwałe zmiany w mozgach powodując odklejenie od rzeczywistości. Najprawdopodobniej Mo Salah jest głównym powodem, dla którego nie jesteśmy drużyną tylko zlepkiem indywisualnosci od pewnego momentu. Wiedział to Jurgen Klopp, który upierał się za transferem Brandta i potem w 2022 kiedy planował zastąpić go Antonym.

2 polubienia

Niesamowite jak z legendy klubu stał się rakiem, którego trzeba jak najszybciej wyciąć. Mam dziwne przeczucie, że mecz z Brighton będzie ostatnim Salaha.

1 polubienie

Na pewno w 2017 roku Jurek wiedział o problemie z ego Mo, pewnie go przewidział nie ? Poza tym chciał Brandta bo pewnie miał na niego plan i lepiej go znał, ale go namówili na Mo.

Te niby zastąpienie Antonym to były podchody w razie, gdyby Mo nie przedłużył kontraktu.
Ale oferty chyba nawet nie było. Poza tym wiemy o tym od Antonego :sweat_smile:

Nie dziwię się, że tak często indykalia wrzucasz, bo masz podobny styl, rzucać gownem, może coś się przylepi.

1 polubienie

Salah miał jaja i użył słów , zdjęcie niepowiązane

2 polubienia