Najgorszy w pierwszej połowie i jeden z najlepszych w drugiej. Potencjał jeszcze w nim jest ale czymś zablokowany.
Mam nadzieję że to że zszedł to nic poważnego.
Szczerze Salah z drugiej połowy nadal byłby przydatny drużynie, strzał i podanie nadal ma.
Ale jego pressing, drybling czy szybkość biegu już nie to samo.
Jakiś tam błysk starego Salaha dzisiaj widziałem, żeby to tylko nie był ostatni oddech piłkarskiego trupa.
Miał fatalną pierwszą połowę, ale w drugiej to był Mo jak za dawnych czasów. Klepka z Wirtzem jak niegdyś z Firo. Mmmm
Mo z drugiej połowy to była ta magia którą z jego strony znamy ![]()
Oby to było przełamanie bo bardzo potrzebujemy takiego Króla
w końcówce sezonu.
Moim zdaniem Mo z drugiej połowy to dalej słabiutki Mo, ale jak się uderza 50 razy ponad bramkę w ostatnią trybunę to w końcu któryś z tych strzałów siądzie.
Widać różnicę między nim a np. Hugo. Obaj aktualnie są w gorszej dyspozycji, ale Francuza wszędzie pełno. Nie ma najmniejszych problemów wygrywać większość swoich pojedynków, dryblingów czy dochodzić do sytuacji.
U Salaha niestety widać że już nie ma argumentów do dominowania.
Oczywiście chciałbym się mylić i żeby Salah chociaż sezon dokończył tak jak druga połowę, ale niestety nie spodziewam się.
Bo gra na innej pozycji i ma lepszą pozycje wyjściową ? ![]()
Brońcie panie żebym tłumaczył Mo itd, bo w meczu z Birgthon może być powtórka z rozrywki całego dotychczasowego sezonu i będzie klepał piłkę byle jak. Z resztą nie wiadomo czy nie ma kontuzji i czy w ogóle zagra.
Jaka magia? Ogladnij sobie mecz na spokojnie. Zobacz ile sytuacji zmarnował, ile pilek stracił, ile pojedynków przegrał. Ok strzelil ladną bramke i zaliczył asystę przy której jesli dobrze sie przyjrzysz o malo sie na pilce nie potknąl ale srednio rozgarniety pilkarz mial by w tym meczu na jego miejscu min 3 gole. Dla mnie Salah od roku jest tragiczny i wiecej szkodzi niz przynosi korzyści
Świetny mecz Salaha, fajnie było zobaczyć go w gazie chociaż przez 45 min. Legenda, jeszcze ma przebłyski dawnej świetności. Gdybyśmy nie mieli Wirtza, to można by ustawiać Mo tak jak Tottiego w Romie (jako wolny elektron, bez zadań defensywnych) u schyłku kariery.
Pierwsza połowa Salah najgorszy na boisku i nawet ja naczelny fan Salaha to przyznaje bez bicia. Wyglądało jak by mu się psycha rozwaliła i nie powinien wychodzić na drugą połowę. W drugiej był fenomenalny, bo nie tylko gol i asysta, ale wypracowanie paru sytuacji, dojście do strzału i to pewnych strzałów. Widać było luz. Co ciekawe ten karny podziałał na niego pozytywnie. Także pokazuje jak wielki to jest piłkarz mimo niedogodności.
Pierwsza połowa 1/10.
Druga połowa 9/10.
Wytrzymał psychicznie, wyszedł naładowany i pokazał po raz kolejny klasę. Na pewno dużo pomogło mu granie bliżej środka. Rola takiego podwieszonego napastnika to pozycja na jakiej powinien grać. Brakuje mu już takiej przebojowości jak kiedyś, ale dalej potrafi dochodzić do sytuacji i te sytuacje kreować. Od początku sezonu ludzie mówią, że to tam powinien grać Mo to Slot z uporem maniaka przywiązywał go do lini bocznej byle zmieścić Gakpo na boisku.
Hmm nie sądzę. Wiesz nie ma co udawać Monzawsze bazował na talencie fizycznym. Oczywiście to nic złego jeśli działało. Natomaist stracił trochę tempa i siły. Większość Bocznych w tym sezonie radziła sobie z nim bez większych problemów. Hugo jest bardziej gibki, lepszy technicznie i do tego biega 35 km/h.
On nawet jak ma słabszy dzień to jest koszmarem dla obrońców.
Natomaist super że Mo potrafił w drugiej połowie się zrehabilitować. Głównie dla niego samego. Gdyby podtrzymał formę z pierwszej połowy i Arne słusznie ściągnął by go w okolicach 60 minuty to ten występ długo by i w mediach i w głowie siedział.
Myślisz, że gdybyśmy wyszli w sobotę z takim samym ustawieniem jak wczoraj (bez Gakpo i na dwóch napastników) mógłby powtórzyć się taki dobry występ obu panów > Eti i Mo ? Może tu właśnie jest clu sprawy, ustawienie.
Clou sprawy jest nieumiejętne zarządzanie taktyką zespołu przez Slotinho.
W zeszłym sezonie Mo grając do końcówki sezonu bliżej środka zagrał najlepszy sezon w karierze. Decyzja Arne? Przykleić go do linii. Wirtz to urodzony rozgrywający/dziesiątka. Gdzie stawia go Arne? Na lewym skrzydle. Ekitike to piłkarz zespołowy, tworzący przestrzeń, lubiący się rozpędzić. Gdzie gra najczęściej? Ustawiony na szpicy jako target man. Cody to urodzony rezerwowy. Decyzja Slota? Gra 90% spotkań od deski do deski.
Faktem jest, że Mo jest bez formy, ale to nie tak, że nagle przestał umieć grać. Jego rola na boisku została zmieniona → nie odnajduje się w niej → kibice go depczą z błotem → siada mental → ciężej coś zrobić na boisku → nawet jak chce coś zrobić to grając w takiej taktyce nic się nie zazębia. I to takie błędne koło. Ale można je przerwać. Tak samo jak kontrakt Slota.
Nie bronię Salaha bo gra słabo, ale trzeba myśleć trochę out-of-the-box i rozumieć większą perspektywę. Zastanowić się jaki jest tego powód i pomyśleć nad rozwiązaniem. Najłatwiej przekreślić gwiazdora po kilku spotkaniach i mieszać go z błotem. Bo dostał kontrakt i gra piach. Ale to ograniczone, plemienne, myślenie ludzi którzy nie chcą zrozumieć jak zachodzą w naszym świecie procesy.
Jak Arne zostanie to Mo odejdzie. Czy do Arabii? Nie wiem. Może, bo taki ruch dla każdej ze stron byłby sensowny. Ale myślę, że przechodząc do dobrego europejskiego klubu do dobrego trenera, który będzie umiał go wykorzystać mógłby jeszcze pograć kilka sezonów na absolutnym topowym poziomie. Nie jako skrzydłowy. Ale jako napastnik lub dziesiątka.
Zdecydowanie byłoby salahowi łatwiej w mojej opinii. Niestety gra na skrzydle wymaga gazu. Po prostu. Ciężko zrobić coś fajnego kiedy rywal trzyma cie daleko od bramki. Natomaist patrząc na wczoraj doznał on urazu mięśniowego po sprincie. Wydaje się że szybko go nie zobaczymy.
Salahowi pomogło by podtrzymanie boiskowej intensywności. Kiedy zespół jest w takim ruchu i ma taką agresję rywal również musi się ciągle ruszać a to powoduje luki w obronie które tak jak wczoraj salah mógłby wykorzystać i dociągnąć sezon w dobrym stylu.
Od początku tego sezonu zwracam uwagę jak bardzo szeroko gra Salah w tym sezonie o wiele szerzej niż rok temu. I gramy też mniej bezpośredni futbol przez co nawet nie ma miejsca by coś zrobić. I to nie tylko jego problem, ale taktyki widać było, jak miał Frimponga na skrzydle w poprzednim meczu z Tottehamem to on tak samo się męczył jak Salah w tym sezonie. By tak grać trzeba dwóch Rio. A Salah powinien iść drogą Messiego i Ronaldo, gdzie w tym wieku schodzili już do środka nie grając tak szeroko. A stało się wręcz przeciwnie. Frimpong też lepiej sobie radzi jak gra na PO bo ma więcej miejsca i łatwiej mu rozciągać grę. Przez co że dokłada on kolejną osobę w fazie ataku. Szkoda, że to widzimy dopiero w marcu i jakiś pojedynczych przebłyskach w tym sezonie.
To nie ta liga na takie manewry. We Włoszech 40latkowie to niech sobie biegają jako wolne elektrony bo ta liga im na to pozwala (w sumie pozwalała bo to było z 10 lat temu). Salah i tak jest zwolniony z większości zadań defensywnych i wiadomo jak to wyglądało. Piękna druga połowa Egipcjanina ale to była LM z mierną Galatą, która broniła jak dzieci we mgle. Ich ogórki z Turynu grając w 10 prawie dojechali.
Tylko że salah w zeszłym roku już grał jak Ronaldo czyli skrzydłowy napastnik. Był zwolniony z gry defensywnej oncyzm sam raz wspominał, a dodatkowo nie musiał jak każdy napastnik rywalizować z dwójką stoperów.
Salah nie nadaje się na grę jako środkowy osamotniony napastnik bo jest fatalny w powietrzu i nie jest najlepszy w kontroli przestrzeni w około niego. Dodatkowo stoperzy przestawiali by go jak dzieciaczka.
Grając jak Leo Messi nie mógłby nigdy bo Salah nie jest ani kreatywny ani nie ma podania z głębi pola (zeszlym sezon pod względem podań był jakimś ewenementem w jego grze).
Wydaje się że aktualne ustawienie z 2 napastników i flo za plecami gdzie masz 9 gości cholernie rozbieganych to jedyne które może wycisnąć coś jeszcze z salaha.
Szkoda że Arne tak późno się na to zdecydował z drugiej strony trudno akurat w temacie salaha winić trenera że próbował najlepszego gracza zeszłego sezonu odbudować na jego koronnej pozycji. Przypomnijmy on ma dopiero 33 lata. Ronaldo nawet w juve grał ciągle na skrzydle.
Ale na pewno nie musiałby grać tak szeroko jak gra teraz. Mógłby grać bardziej w świetle bramki. Może nie ma podań jak Leo Messi, ale potrafi dobrze zagrywać piłki co pokazuje nawet w tym sezonie. Mógłby grać jaka taka 10/9 z prawej strony na krańcu pola karnego, a w tym sezonie często gra bliżej linii bocznej boiska. Co powoduje, że boczni obrońcy nie mogą wejść w tą strefę bo by go dublowali. Więc to co wczoraj widzieliśmy jest dobrym wyjściem, jak by wrócił Isak to pokusiłbym się na choinkę z trzema napastnikami z czego dwóch na krańcu pola karnego.
Na systemie którym wymyślił Slot cierpi cała drużyna. Boczni nie mają atutów ofensywnych. Gakpo i Salah za szeroko, a napastnik często sam w polu karnym. Za Kloppa Salah też nie grał tak szeroko. On i Mane wchodzi wręcz często na miejsce 9, a Firmino się wycofywał ale nadal był w obrębie możliwości strzelania gola.
I tutaj nalezy zadac pytanie: a co stoi na przeszkodzie aby w sobote (zakladajac dostepnosc Mo) zagrac tak taktycznie ustawionym jak wczoraj?
I jedyna sensowna aczklowiek wrecz wku…a odpowiedzia jest: bo musi od poczatku wybiec na boisko synek ![]()
Ale moze przyjemnie sie rozczarujemy ? ![]()
Synek to powinien usiąść na ławce i zrozumieć, że ma walczyć o skład.
Najlepiej mu to wychodziło jak rotował się z Diazem i naprawdę miał świetne mecze. Teraz jest bardziej przewidywalny niż dni tygodnia. Jak ma ktoś wyjść to Rio, ale pytanie czy Salah będzie mógł grać. Bo jak nie xD to wiadomo kto wchodzi.
