Mo jest zdrowy.
Ufff… to by była wisienka na torcie tego gównianego sezonu gdyby to już był koniec Salaha w LFC, oby mógł zagrać z United i wpakować im jakieś dwie brameczki
Najważniejsze aby wrócił na mecz z Brendford bo będę na Anfield i chciałbym na żywo pierwszy i ostatni raz zobaczyć go w koszulce the Reds
Mo Salah watches players, managers and legends reflect on his Liverpool career - YouTube
Najwięcej do powiedzenia mieli Jurgen, Trent i Pep.
Mo wspomina też, że jedynym piłkarzem, przez którego odejście z Liverpoolu płakał, był Trent.
Brak Mane również wymowny.
Szacun
ile zajeło jeśli można wiedzieć?
Do..bany pomysł z tymi pucharami jako hieroglify!
Brawo.
Ostatnie derby nie dla Mo, szkoda, że nie będzie mógł jeszcze raz ich w jakiś sposób ośmieszyć i się godnie pożegnać
Ehh i pomyśleć, że mogliśmy i w sumie powinniśmy mieć więcej tych ,garnków,.
Nawet niezła ilość do zapisów do koszulki z tą grafiką. Jak ktoś chce to dajcie znać.
Ciekawi mnie czy Slot pójdzie na noże z Salahem i go nie wystawi.
Rozsądek podpowiada, że to by była misja samobójcza, ale Ci Holendrzy mają straszne ego i Ten Hag też źle traktował Ronaldo jak ten krytykował standardy.
Niech tak zrobi… Ostatni mecz sezonu. Na trybunach Henry, cała góra FSG, a na stadionie wydarzenia boiskowe zeszłyby na drugi plan, bo nikt nie wybaczyłby tego betonowemu Arne.
Zagranie Salaha to szach-mat. Arne przegra, niezależnie od tego, co zrobi. I dobrze, bo to zadufany w sobie buc ![]()
Na miejscu arbitra prowadzącego spotkanie, pokazałbym wtedy Slotowi czerwoną kartkę ![]()
Ja bym stawiał że go wystawi i demonstracyjnie ściągnie pierwszego ok. 60. minuty jeśli nic nie strzeli, a pewnie nie strzeli.
Ja bym nie zapominał, że Salah wraca po kontuzji. Jak zacznie to pewnie i tak zagra 60-70 min. Ale wejście z ławki też by mnie nie zaskoczyło. Oczywiście liczę, że zagra od pierwszej kosztem Gakpo.
Salah zagra chociażby po to, by zejść w 85’ i dać kibicom możliwość oddania hołdu.





