Twoje odpowiedzi pokazują jak płytko myślisz. Oczywiście że praca w united to dla niego awans i finansowy i sportowy. Tylko porzucanie klubu który dał mu szansę w takim momencie jest brzydkie i tyle.
Wyobraź sobie że Amorim robi w united kapitalna pracę. Teraz ich odgrzebuje na 6 miejsce a za rok bierze mistrza. Zaczyna 3 sezon i po 10 kolejkach Flick zostaje zwolniony i odzywa się Barca.
No i tyle z pana amorima. To go nie dyskwalifikuje ale wolę jednak managerów którzy kończą swoją pracę
Ludzie dajcie sobie spokój. To sprawa Amorima kiedy i dokąd będzie chciał odejść. Ja wiem, że idzie do United, ale niektórzy tu jak z cieczką biegają i muszą zaatakować i szpilę wbić. Amorim uznał, że to jest odpowiedni moment na zmianę klubu i tyle. Co z tego, że w trakcie sezonu? Nie zawsze są sytuacje, że trener rozstaje się z klubem na zakończenie rozgrywek i wtedy może wejść następca. Czekanie do czerwca też nie będzie nikomu na rękę. Teraz Portugalczyk będzie mieć czas, aby przyjrzeć się kadrze i zacząć zaszczepiać swoją wizję i w nowy sezon wejdą już z większym zrozumieniem systemu oraz sam trener będzie lepiej orientować się kto mu odpowiada do wspólpracy a kogo trzeba sprzedać.
Nie pierwszy i nie ostatni trener, który zostawia drużynę w trakcie sezonu. Gerrard też zostawił Rangrsów, żeby przejśc do AV.
Haha no, że tu ludzie przejmują się dziedzictwem Amorima ![]()
Kluby jak Sporting są z reguły klubami przejściowymi dla zawodników, więc dlaczego miałyby nie być dla zdolnego managera.
Z czego widze to był on wychowankiem/zawodnikiem Benfici, więc raczej sentymentalnie mocno nie jest związany ze Sportingiem.
Do tego obejmował ich jak byli 20 lat bez tytułu ligowego i zdobył im 2 tytuły. To chyba to w drugą strone działać powinno i Sporting jest mu winien ładne pożegnanie, a nie on im cokolwiek.
Każdy jest rozczarowany, że United bierze w teorii najlepszą dla siebie opcję na rynku. Ale spokojnie, tam jest tak duży burdel, że już nie jeden poległ, Amorim może być następny.
Jakoś jak Bruno Fernandez czy Diaz w zimę robili ten sam ruch to nikomu to nie przeszkadzało.
Jak się mógł zachować w brzydki sposób skoro miał ustaloną klauzulę z klubem, że może odejść w dowolnym momencie po wpłaceniu odpowiedniej kwoty.
Nie kompromituj się już człowieku.
E: Kończ wstydu oszczędź
Chcesz powiedzieć że jest to śmieszniejsze niż heroiczna obrona Amorima na tym forum? ![]()
Najbardziej to mnie bawią osoby piszące o czyjejś “kompromitacji” z powodu posiadania innego zdania. Sytuacja nie jest zerojedynkowa, każdy z nas kieruje się w życiu innymi wartościami i każdy może teraz stwierdzić co on sam zrobiłby na miejscu Amorima, a pewnie i tak byłoby to czcze gadanie bo praktycznie nic nie wiemy ani o sytuacji w obu klubach ani o jego życiu prywatnym. Taki urok forum dyskusyjnego i niektórzy chyba powinni ochłonąć i to zrozumieć.
Amorim na tak czy na nie, ja z “memnited” ciągle śmieję się ![]()
Trener to głową projektu. Zawodnicy to co innego oni mają tylko dwa momenty na zmianę klubu trener może odejść kiedy chce.
Diaz odchodził do topowego Liverpoolu mającego szansę na każde trofeum. Bruno przechodził do sporo mocniejszego Man utd.
Amorim idzie do 14 ekipy xd.
Kończę ta dyskusje gdyz po twoich wędrówkach personalnych widze że intelektualnej jesteśmy na innej płaszczyźnie.
Żegnam ozięble
Jestem bardzo ciekaw, jak Amorim sobie poradzi, bo przecież był łączony z nami. Slot nie daje powodów do narzekań i płynnie rozpoczął nowa erę. Ruben jednak przechodzi do trudnego środowiska, z gorszym zarządem, z bezmyślną strategią transferową i drużyną będąca zlepkiem różnych koncepcji i przepalonych miliardów. Naprawdę jestem ciekaw i będę obserwował jego prace. Ptaszki ćwierkają, że debiut 24 listopada.
Patrząc na to, że Ten Hag mógł sobie ściągnąć połowe składu Ajaxu, który kiedyś prowadził, zakładam, że miał praktycznie pełną kontrolę nad tym kogo ściągli i pytanie czy coś się zmieni, czy Amorim też będzie mógł mieć dowolność rekrutacyjną.
Mógł to być element przetargowy w szybkich negocjacjach, pytanie czy tym razem zadziała to lepiej i czy już zimą/latem możemy się spodziewać pierwszych transferów z ligi Portugalskiej do United.
Kolego tu już nawet nie chodzi o 10Haga, ale całą ich politykę transferowa od lat. Żadnego pomysłu na transfery. Kupują i przepalają gotówkę. Najlepszy przykład to ten Yoro. Żaden klub nie dałby za niego takiej kasy. I takich przykładów jest więcej. Nie ma koncepcji, częsta zmiana trenerów też nie pomaga. Duży budżet to zaleta, ale United nie potrafi z niego korzystać. Liverpool przy mniejszych środkach i modelu samowystarczalnym potrafił zbudować mistrzowską drużynę, a United od prawie 15 lat kopie się się po czole.
Przychodzi nowy trener > trzeba zrobić przebudowę > 2-3 lata przepalania pieniędzy na piłkarzy, zwolnienie trenera w trakcie sezonu > powtórz
W manu zmienił się pion sportowy, trafili tam chyba trochę bardziej ogarnięci ludzie, więc niewykluczone, że zaczną budować zespół trochę bardziej z głową. Ciekawe jak się kolejny projekt będzie rozwijał.
Oficjalnie.
Mógł siedzieć 5 rok w Portugalii, a poszedł do słabej Premier League straszny dziwak …
United nadało Rúbenowi Amorimowi tytuł - głównego trenera, nie „menedżera”. Klub z Old Trafford twierdzi, że ma on inny profil niż poprzedni menedżerowie i dobrze wpasuje się w nową strukturę i filozofię klubu.
Według różnych źródeł, nowe struktury chcą wprowadzić szereg zmian w dotychczasowej polityce klubu. Rúben Amorim będzie miał za zadanie w pełni skupić się na pracy wykonywanej na boisku treningowym. Od tej pory wszelkie działania poza boiskiem m.in. transfery, skauting czy rozwój młodzieży będą należeć do innych osób pionu sportowego.
United obiera drogę Liverpoolu. Jak się uczyć to od najlepszych.
Ja się mimo wszystko dziwię Amorimowi. Nie dlatego, że nie widzę awansu sportowego i finansowego a dlatego, że raz mógł zrobić absolutnie legendarny wynik ze Sportingiem dwa, w Madrycie zaraz zrobi się gorąco pod Carlo, po Simeone w Atletico myślę, że może zwolnić się również wakat.
Myślę dokładnie to samo. 3 mistrzostwa w Portugalii że sportingiem brzmi genialnie. Jak spojrzymy że w lecie otworzy się mnóstwo miejsc do pracy to wydaje się że Amorim się pospieszył. Głównie dlatego że nawet on musi sobie zdawać sprawę że w tym sezonie nie wygra on już nic.
Heh, nie wiadomo czy Amorim zrobił źle, przechodzi do większej marki, ligi i otoczki. Myślę, że posada w realu jest tylko dla dwóch osób Zidane i Alonso. Szczerze to jest zmiana pokoleniowa u trenerów czyt. Arteta, Slot, Xabi i Amorim. Czasem, żeby trener został czołowym trenerem klub musi postawić na nieoczywisty wybór. Np. gdy Barcelona ponad 10 lat temu wzięła z młodzieżówki Guardiolę, albo BVB wyciągnęła Kloppa z Mainz. Ogólnie uważam, że trenerzy z Niemiec to trend ostatnich 10 lat. Na pewno można stwierdzić, że ostatnim dobrym trenerem z UK był sir Alex, ale to stara szkoła, która nie nadąża za modą piłki Guardioli czy gegen pressingu
Odbudowanie United to też będzie coś wybitnego. Udało się że Sportingiem, to teraz czas na większy klub i większe wyzwanie. Mógł iść na łatwiznę do Realu, ale jednak podejmuje się zadania na którym poległo wielu trenerów po Fergusonie.
Klopp po Borussi też mógł pójść do innego klubu, a jednak możliwość obudzenia giganta z Anfield okazała się silniejsza.