Teraz trzeba im odskoczyć na 8 punktów w bezpośrednim meczu, zanim łysy sklonuje Rodriego.
Na marginesie, City przeżywa podobny kryzys co my kilka lat temu. Starzejąca się pomoc i brak odpowiednich następców. Gdy Fabinho zaczął kopać się po czole, a Milner, Henderson i Wijnaldum mieli już razem 100 lat, to przestało być wesoło.
Kupowanie dużych talentów za parę/naście mln, gdzie wystarczy by jeden się trafił, by zwrócić nakład, a przy dobrych wiatrach i paru wypożyczeniach jak Chelsea, można tych słabszych nawet sprzedać za podobne/większe pieniądze niż się za nich dało?
Nikt jakości piłkarskiej raczej nie podważa, a dostępność do gry.
Trzeba budować przewagę, bo w styczniu na pewno ściągną kogoś na 6. Oni są znani, że nawet najsłabsza jesień to coś, co można odrobić mając genialną wiosnę. Miejmy nadzieję, że my w styczniu też postaramy się podziałać, bo na pewno cele są, tylko pytanie o dostępność.
Dokładnie. I pomyśleć, że są ludzie, którzy uważają, że wtedy był idealny czas na odejście Kloppa, a nie dopiero po tym jak przebudował i zostawił silny sklad
Mocno kibicuje Ipswich w tym sezonie, ale tego się nie spodziewałem
Czyżby pierwsze zwycięstwo od 22 lat w najwyższej klasie rozgrywkowej miało być na tak trudnym terenie? Trzymam kciuki, że tym razem tego nie wypuszczą.
Akurat zdążyłem puścić na gola Chelsea po 2.5 i cyk brameczka, to teraz drugą i Kanonierzy do nory xD już pewnie zdążyli tam u siebie gadać że Martinelli kot bo strzelił gola, ale dobrze dobrze niech go trzymają dłużej w składzie, parodyste.