To już nie chodzi tylko o rożne. Ile ostatnio pada bramek po wrzutach z autu na wysokości pola karnego, wystarczy wyblokować bramkarza, trochę chaosu i pyk, bramka. Piłka w górze to już większe zagrożenie niż rzut wolny.
Można się tylko cieszyć, że nie ma już Stoke City Pullisa i Rorego Delapa. Obrzydzają ten sport nowymi przepisami. Promując archaiczną grę. Co Pep z Kloppem zbudowali to teraz przepisy niszczą.
Za każdym razem jak piszesz coś takiego, jest dokładnie na odwrót xd piękne, jak się nie znasz na piłce ![]()
@spawacz można nie lubić Arsenalu (też mnie zrazili), ale stawianie takich przewidywań przed ich meczami jest mocno ryzykowne
Rory Delap byłby w pierwszym składzie w Arsenalu dzisiaj
Przyznaję, pomyliłem się. Jednak przed meczem nic nie wskazywało, że Arsenal da radę pokonać AV.
Nie byłby. Nie oferował tyle na boisku, co obecni zawodnicy Arsenalu, a sam Arsenal nie bazuje na dalekich wrzutach z autu (główny atut Delapa) ![]()
Czemu? Nie ma zakazu rzutu w pole karne, to rzucają. Skończy się bezsensowne wybijanie po autach przez obrońców, by oddalić niebezpieczeństwo.
Wyblok bramkarza o ile bez użycia rąk, to wg mnie nic złego. Jednak blokowanie rąk bramkarzowi jako, ze on nimi gra to wg mnie powinien być 100% faul i pierdolenie kanonierów, że im coś nie gwiżdżą, to to, to tamto i że to nie faul, bo się szarpali oboje przed wybiciem, to dla mnie mocne XD skoro za uderzenie nogą w nogę piłkarza jest faul, to w przypadku rąk bramkarza powinno być podobnie.
To swoją drogą, że taktycznie te rożne rozgrywają świetnie. Wg mnie przeciwnicy Arsenalu powinni po prostu zagęszczać pole 5-10m i na Gabriela zawsze pokrywać najlepszym graczem w powietrzu, bo on jest tam najbardziej wyróżniającą się personą pod tym względem. Czasami to wygląda jakby przeciwnik w ogóle nie oglądał meczów Arsenalu i był zaskoczony tym, jak oni te rożne biją. No ale ja mogę tak pisać sprzed TV, a Arsenal pomimo że przeciwnik wie co zagrają, to robią to tak, że może nie da się przed tym bronić? Nie wiem.
O to to to, to samo co o rzutach z autu wyżej napisałem. Teraz obrońcy muszą mieć z tyłu głowy, ze byle wybicie na aut/rożny to nie jest zażegnanie zagrożenia. Muszą więcej i lepiej grać piłką, dlatego piłkarze pokroju VVD będą warci nie 75mln jak van Gogh, tylko po 120+ (tylko, że taki się zdarza raz na 10 lat
).
Nie bazuje bo nikt tam tak nie rzuca autów jak on, ale Arteta miałby rzut rożny przy każdym aucie na połowie przeciwnika a Delap by kończył prawie każdy mecz z asystą.
Jeszcze czego żeby klękać przed arabami…
Przecież wyniki AV są jak Liverpoolu z początku sezonu. Długo na tym nie dojadą, xG zawsze dogania.
U nich szerokość składu jest problemem. Tam mają jedną jedenastkę i nic poza tym.
Też nie lubię Artety, ale bardziej niż wygrana Arsenalu czy kogo innego obchodzi mnie to, że popadamy w marazm, nie wzmacniamy się tam gdzie potrzeba, a kadry nasze i City / Arsenalu to ogromna przepaść i bliżej nam do United, które zaczęło sensownie robić wzmocnienia i pomimo braku wyników (choć te są lepsze) jednak grają naprawdę nieźle. My za to punktujemy, ale nie da się tak wygrywać wiecznie. Mamy ogromne braki kondycyjne, kadrowe, taktyczne, nie wspominając o stałych fragmentach, po których potrafimy tylko tracić bramki. Tu potrzeba kilku solidnych okienek, żeby nie wypaść poza top 4 i włączyć się do walki o mistrzostwo. Kto wygra mistrzostwo mało mnie obchodzi bo i tak jesteśmy najbardziej utytułowanym klubem a Anglii.
A napisałem gdzieś, że jest albo powinno być zakazane ? Chodzi mi o coraz bardziej zwiększającą się schematyzację gry a co za tym idzie zmniejszającą się jej atrakcyjność. Arsenal gra czterema stoperami i trzema pomocnikami usposobionymi defensywnie, czy to źle albo niezgodnie z przepisami ? Oczywiście, że nie i nie chodzi o to, żeby się do nich przywalać czy umniejszać bo każdy sposób na zwycięstwo jest dobry o ile jest skuteczny. Po prostu jest to czasami siermiężne i mało atrakcyjne dla oka a coraz większa automatyzacja gry naszpikowanej schematami zaniast cieszyć kibica zaczyna męczyć. Dla mnie właśnie ustawianie do autów jak do rożnych jest takim symbolem tych zmian, dawniej grały tak tylko ogóry a teraz staje się popularne. Magia w piłce nożnej powoli zanika ustępując miejsca wyrachowaniu taktycznemu i właśnie omawiany ty na forum niedawno Coutinho też jest dobrym przykładem, że w dzisiejszej pilce zaczyna brakować miejsca dla magików, którzy nie kalają się pracą w defensywie.
To zależy jak się na to spojrzy, plusy są takie, że wszystkim będzie zależeć żeby utrzymywać piłkę w boisku więc więcej będzie gry, a jeśli magik będzie potrafił też być odpowiedzialny taktycznie to miejsce się dla niego znajdzie. Przecież nie jest tak że jeśli ktoś jest świetny technicznie i kreatywny to musi być słaby taktycznie i w obronie. Inny profil zawodników będzie poszukiwany, ale piłka ciągle ewoluuje. Za 10 lat ktoś wymyśli coś innego i okaże się to bardzo dobrze działać i znów się zmieni piłka trochę. 10 lat temu uważano że wysocy piłkarze na napastniku to już trochę relikt przeszłości, a teraz wracają do łask.
Wystarczy się nauczyć bronić takie rożne albo wyrzuty z autów i wtedy nie ma problemów, bo przeciez nie jest tak, że przed tymi rożnymi nie da się obronić, a po prostu wielu trenerów za małą uwagę do tego przywiązywało, teraz po prostu to musi być częścią treningów.
W mediach ptaszki ćwierkają, że Maresca jest na wylocie z Chelsea i to może się stać nawet dzisiaj. Dla mnie to jest klub mem, co roku sà ogromne przetasowania kadrowe, naściągali mu samych młodych utalentowanych piłkarzy, ale chyba zapomnieli że samą młodzież bez wsparcia doświadczonych zawodników tego nie udźwignie.
Maresca miał być twarzą długoterminowego projektu, ale ten klubik postanawia go zwolnić. Nie nasz problem, cieszmy sie że są kluby dużo gorzej zarządzane od naszego Liverpoolu
Trzeba natychmiast wyciągnąć stamtąd Moisesa Caicedo.
@Ralf088 rozwiniesz temat? Co się tam stało?
W tej Chelsea to serio pracują bezmozgi. Mieć takiego trenera, i zwalniać go bo tylko coś więcej powiedział i grają nieco słabiej. Taka sobie zrobią renomę, że zaraz nikt poważny tam nie będzie chciał iść, bo coś więcej powiesz, albo przegrasz lub zremisujesz kilka meczów i jesteś na wylocie .
A co on powiedział?
znaki znaki
