Przez ligę nie ale za to nie przez ligę też nie. Nawet LE nie będzie, pewnie wylądujemy w LKE. Ale może dzięki temu będzie szansa Liverpool w Polsce zobaczyć.
6 miejsce dawaloby LE ![]()
W naszej grze mimo, że to wyda wam się dziwne
widać jednak pewien schemat: otóż kiedy prowadzimy w meczu bądź remisujemy to ostatnie 10 minut + dodatkowy czas wygląda zawsze tak samo czyli totalne cofnięcie się do obrony a po przejęciu piłki wybijanie i to takie panicznie na oślep do przodu (“wybitny” w tym jest Milos
) co powoduje przejęcie jej przez rywala i powrót jak bumerang pod nasze pole karne.
Jeszcze bym zrozumiał gdybyśmy tak w jednym czy drugim spotkaniu stosowali taką “taktykę” ale do jasnej cholery za każdym razem ![]()
![]()
Slot w pigułce. Dlatego rywale go dojeżdzają bo znają tą jego taktykę na pamieć i to cofanie się jak p**dy nawet z beniaminkami u siebie. Kiedyś Anfield to była twierdza i rywal był zasrany jak wychodził na boisko. Teraz byle ogóry mogą nas zdominować i wgniatać w pole karne na własnym stadionie. Zero mentalu. No ale jest ok, zarząd nie widzi problemu bo czasem się ogra jakieś Newcastle przetrzebione czy inny Karabach i tak to się kręci.
Może Hughes i Edwards ostatnich minut meczów nie oglądają tylko palą grube cygara w zaciszu gabinetów i nie wiedzą co się dzieje ![]()
Cała ta “trójka muszkieterów” jest do wywalenia!
Myślę, że jakieś 99% ludzi na tym forum zauważyło ten schemat.
I skoro my to widzimy to co robi Slot, jego sztab oraz Hughes i Edwards, no co? ![]()
No dobrze ale to teraz nie wchodźmy w skrajności bo zwolnić lorda Vadera nie można bo my nie jesteśmy tacy jak United ale dyrektor sportowy czy ceo ma iść do trenera i mówić mu, że ma zmienić „taktykę”? Edwards czy Hughles zawiedli nie sprowadzając SO, PO w styczniu czy zastępstwa dla Diaza. Pominę teorię, która mówi o tym, że nie będą robić transferów dla Slota bo go zwolnią i zakupy będą dla nowego trenera. Slot miał być odpowiedzialny za rzeczy czysto piłkarskie a one tu leżą i kwiczą dużo bardziej niż transfery. Poza jednym Szobo grającym z musu nie ma swoje pozycji nie ma kadrowo żadnej krytycznej sytuacji typu pomocnik na środku obrony. Od początku sezonu gdzie mieliśmy prawie 100% dostępnej kadry do dzisiaj cały czas gramy gónwo i czy to przyjedzie do nas City czy Burnley to przy stykowym wyniku od 70 minuty przyjmujemy pozycję embrionalną niczym najman i patrzymy na paniczną obronę Częstochowy. Jeżeli Edwards czy Hughles mają zająć się ustalaniem taktyki na mecz to tym bardziej pogonić Arne tyle, że to będzie bliźniacza sytuacja co w united gdzie kazali zmieniać trenerowi ustawienie.
Tak jest. Przecież to było od 1 kolejki i myślę, że właśnie na początku jeszcze jakość tych transferów sprawiała, że mimo wszystko jakoś się trzymaliśmy przy życiu i tych meczów nie przegrywaliśmy ( potem wszyscy zrównali do jednego poziomu). Pierwsza kolejka z pewnego 2:0 u siebie nagle 2:2 i panika gdzie cudem Chiesa golem z dupy uratował 3 pkt. Druga kolejka Newcastle nas dojechało grając w 10 gdzie mieli szansę wyjść z 0:2 na 3:2 i gdyby nie Ngumoha to by był wstyd. I tak można wymieniać i wymieniać bo w LM też pamiętam, że VVD cudem w końcówce wcisnął na 3:2 gdzie z 2:0 zjechaliśmy na 2:2. Potem się skończylo szczęscie i tak wygladamy jak wyglądamy. Powtórzę się ale zero mentalu i nie wyobrażam sobie Kloppa cofającego się jak ciota z ogórkami albo żeby zadowalał go remis.
No męczysz, męczysz, każdym postem.
Wiesz że nie musisz mnie czytać? XD możesz mnie zablokować?
Wiem. Ameryki nie odkryłeś.
Przypominają się schyłkowe lata Rafy gdzie człowiek liczył,że jakoś Torres przeciśnie tego gola na 1-0 ![]()
Ciekawe jak dzisiaj potoczą się wyniki przed jutrzejszym naszym meczem, mam nadzieję że Bournemouth da radę urwać pkt Evertonowi, każde potknięcie bezpośrednich rywali może mieć znaczenie w końcowym rozrachunku. Arsenal walczy o mistrza więc mysle, że będą wstanie ograć Brentford. Dla nas jutro to mecz dosłownie o 6 pkt aby odskoczyć od Sunderlandu.
Everton w przypadku remisu będzie tylko punkt za nami, a jak wygrają to przeskoczą nas o jeden punkt. Komedia.
W alternatywnej rzeczywistości nie biegamy całe lato za Isakiem. Za połowę kwoty szybciutko przyklepujemy Joao Pedro młodszego o 2 lata od Isaka, a za resztę nabywamy skrzydłowego.
co mają obroncy z tym popychaniem Pedro?
On go jakoś mocno nie popchnął, takich podejść obrońców do napastników jest ogrom, gdzie kładzie się na zawodniku ręce, dla mnie to skandal, że dochodzi do tego, że za coś takiego gwizdane są jedenastki. Pedro, robi robotę upadając w odpowiedni sposób, dodając energie od siebie. Wygląda to całkiem przekonująco, szczególnie w zwolnionym tempie.
I ludzie powiedzą, że sędzia się obroni, bo był kontakt, no tak zapomniałem, że piłka nożna to piłka bezkontaktowa xD
btw, nie wyobrażam sobie karnego za coś takiego na Salahu. Nie ma szans.
Rayan ma wyśmienite wejście do PL. Wiem, że to może za wcześnie, ale być może to będzie następca Salaha? Z Bornemouth mamy dobre układy, a sam Brazylijczyk już grał fenomenalnie w Vasco (Brazylijska liga jest naprawdę niezła). Trzeba się mu przyglądać

