Szczerze mówiąc to żałośnie to wygląda. Jak w tamtym sezonie nazywali nas najsłabszym mistrzem, to co można powiedzieć o Arsenalu? Piłkarze kupa w majtach, trener to samo. Nie wspomnę o tych kibicach na trybunach.
City ma wszystko w swoich nogach, bo ten Arsenal maks co będzie wyciągał to takie 1-0. City wygra wszystko do końca to zgarnie majstra
Ciągną ten Arsenal ile mogą, ten pies Gabriel jest nietykalny. Ale cieszy, że Arteta sobie wygra ligę
Newcastle nic wielkiego nie zagrał, a i tak Arsenal z pełnymi gaciami cały mecz. Oni nie dadzą rady, mentalny już zesrany.
Za to arcyciekawa sytuacja robi się na dole tabeli.
4 mecze i 5 punktów różnicy między Nottingham a Spurs i tylko 1 punkt więcej ma 15 Leeds.
Leeds: Burnley, TOTTENHAM, Brighton, WHU
Nottingham: Chelsea, Newcastle, United, Bournemouth
WHU: Brentford, Arsenal, Newcastle, LEEDS
Tottenham: Aston Villa, LEEDS, Chelsea, Everton
Najtrudniejszy kalendarz zdecydowanie Nottingham + grają 1/2 LE.
Wiele wyjaśnią bezpośrednie mecze Leeds - Tottki i Leeds - WHU. Jeszcze się okaże, że zarówno Tottki jak i WHU zostaną w lidze, a o utrzymanie w ostatniej kolejce powalczy Nottingham z Leeds.
Newcastle faje potrafią się zmobilizować i grać jak rzeźniki tylko w meczu z nami… Przychodzi mecz z arsenalem to nawet nie potrafią mocniej ruszyć na rywala. Chociaż szybko strzelona bramka ustawiła nieco mecz arsenalowi. Teraz beda grać co 3 dni, ciśnienie mega duże. Pytanie czy rywale będą w stanie mocniej pójść na nich. Licze, że Whu pójdzie ambitniej bo muszą.
Co do city, też jakoś nie widzę w nich tego żeby mogli wygrać wszystko. Czasami szarpią tę grę. Jednak mając tydzień odpoczynku mogą intensywniej siąść na rywalu.
Bo w ostatnim tygodniu ligi czekają ich 3 mecze, gdyż zaległy mecz z Crystal zagrają w tygodniu przed ostatnią kolejką. Będą emocje.
Niedziela, dzień bez Premier League, jakoś tak dziwnie…
Jakoś tak lepiej, nie?
To już jest uzależnienie ![]()
Brendford spokojnie mogło wbić dwie, ale jak to bywa niewykorzystane się mszczą
Gdyby na bramce stał Onana albo Bayandir to już by było po meczu.
Lammens to świetny bramkarz. Być może najlepszy w tym sezonie.
Fajne też interwencje Kellehera.
Thiago dzisiaj gra tak jakby już mial zaklepany transfer do united i robi wszystko żeby im krzywdy nie zrobić
Thiago pokazuje, jaka nędzna zrobiła się liga. Ten klocek bez umiejętności jest drugim strzelcem ligi.
Spacerek United, Brentford obrzydliwe.
United wygrywa i nas przeskakuje, przecież my jak przegramy z United i Villą (co bardzo prawdopodobne) to spadamy na 5 miejsce z 2 punktami przewagi nad Brighton (zakladając że Brighton utrzyma formę), a tutaj ludzie piszą o 3 miejscu xD
Tak przegramy wszystko do końca a Brighton wygra wszystko. Weź się obudź
Po pierwsze, Brighton wygrało 4 spotkania na ostatnie 5. A po drugie, gdzie napisałem że wygra wszystkie spotkania do końca albo że nas przegoni? Czytanie ze zrozumieniem się kłania
Zakładasz jakieś czarne scenariusze. Na 4 kolejki przed końcem mamy 8pkt przewagi. Brighton ma wyjazd na Newcastle i Leeds walczące o utrzymanie a na koniec United bijące się o top3. My musielibyśmy przegrywać mecz za meczem przy ich samych wygranych. Serio wierzysz w takie coś?
Nie mówię że nas przegonią, nie wierze że wygrają 4 spotkania, oczywiście że nie. Napisałem tylko że jak wygrają 2 spotkania co jest prawdopodobne, Newcastle i Wilki to nie są ekipy nie do pokonania a my przegramy 2 najbliższe mecze, co też jest bardzo możliwe to po prostu bardzo się do nas zbliżą, co pokazuje jak bardzo słaby sezon mamy i tyle. Mam wrażenie że duża część forum już założyła że my zrobimy 3 miejsce w tym sezonie. Uważam że 4-5 to max
No dobra ale wygrywając z United mamy tyle samo pkt co oni. 3 kolejki do końca a oni też w kratkę grają więc czemu realnie nie zakładać 3 miejsca?
Poza tym… ważne żeby była LM i tyle. Niech się kończy ten okropny sezon
