Z LFC na pewno Belg nie zagra. Podobno 10 dni przerwy, znając życie wróci po 5 dniach
No to będzie ciężka walka z Chelsea
Polki co bardzo wyrównany pojedynek. Palace nie bez szans ![]()
Na pewno Mane bardziej by wolał CP niż CFC
![]()
Gramy z Chelsea w finale FA Cup!
Już mnie skręca. Nienawidzę meczów z Chelsea Tuchela.
Na trzeźwo na pewno nie obejrzę finału. Po finale w Carabao chciałem sobie wydłubać oczy przez Mende. Kepa trochę humor poprawił, ale drugiej takiej sytuacji nie będzie
Chelsea jest strasznie ciężka do gry.
No to w finale ta […]
Chelsea będzie grała w trzecim finale Pucharu Anglii z rzędu, oba poprzednie przegrała, z Arsenalem i Leicester.
Ostatni finał pucharu Anglii Liverpool vs Chelsea to 2012 rok. Wygrana Chelsea 2:1.
Od sezonu 2016/17 Chelsea grała w 4. finałach Pucharu Anglii, przegrała 3. Jedyne zwycięstwo to 1:0 z MU w 2018.
ten też przegra, ale tym razem z Liverpoolem.
Czy ktoś się orientuje czy była kiedykolwiek taka sytuacja że finał Kakao i finał FA są pomiędzy tymi samymi drużynami?
@B9K Okej ![]()
@EDIT
Pierwszy raz w historii Pucharu Anglii, finał rozstrzygnie się miedzy dwoma niemieckimi szkoleniowcami.
Carabao cup powstał w 1960 roku. Wydaje mi się, że przez 62 lata trochę takich sytuacji było
Znalazłem że 1993 Arsenal- Sheffield W.
I co ciekawe wygrał oba Arsenal. Powtórzmy to.
Nie no znowu Chelsea, źle się nam z nimi gra a tu czwarty raz w sezonie. Z $ity zresztą podobnie, mamy spore szanse spotkać się z nimi ponownie.
Mówi się trudno, mało kto dawał szanse Crystal Palace, stało się, zagramy z Chelsea. Mam nadzieję, że Tuchel nie wyciągnie istotnych wniosków ze spotkania z Carabao Cup i wygramy Puchar Anglii.
Ja mam nadzieję, że Klopp wyciągnie wnioski, bo w każdym meczu z Chelsea Tuchela (z wyjątkiem drugiej połowy na Anfield po czerwonej kartce Jamesa) ekipa z Londynu była optycznie lepszym zespołem.
Nie zgodzę się. Na Anfield była lepsza w pierwszej my w drugiej. Na Stamford my w pierwszej oni w drugiej. Na Wembley na remis.
Chelsea ogólnie mówiąc organizacyjnie jest w znacznnie gorszym położeniu niż pod koniec lutego a to na pewno w jakimś stopniu wpływa na grę zawodników. Ich problem polega na tym że od wspomnianego finału LFC przypomina czołg.