Sprawy pozasportowe

Nie chciałem urazić! :rofl: :rofl: :rofl: Wiesz podobnie jest w Brzegu też jankesi stacjonują i wywalają kasę i powstało dużo fast food i innych lokali. Kraków w ostatnim czasie też bardzo podrożał jak jest ładna pogoda i wyjdziesz w okolice Rynku Wawelu to bardzo dużo amerykańskich żołnierzy przyjeżdża sobie na cały dzień by pospacerować po Krakowie i widać ich po mundurach. Z innej strony ostatnio rozmawialiśmy z turystami z Belgii co byli w Krakowie i oni mówią że na początku się przestraszyli bo nie widać w ogóle policji a my mówimy że nie widać bo się nic nie dzieje to po co mają być, do patrolowania pewnie kilka patroli pieszych ew rowerowych i tyle, wieczorem pewnie więcej jest patroli ale byli w takim szoku że wieczorem super atmosfera dużo ludzi i bardzo pozytywnie zaskoczenie bo u nich to albo siedzisz w domu albo pełno policji. Szkoda że nie byli jak jest jakiś mecz w Krakowie typu Wisła Legia Lech czy Górnik to by zobaczyli ile jest policji

Lol wyobrazmy sobie, że każdy z nas może kiedyś trafić na taką wściekłą babę z okresem.

2 polubienia

Trzeba zacząć robić zapasy popcornu i pepsi, bo cyrk jaki się zacznie robić w tym kraju po wyborze tęczowego Trzaskowskiego będzie niesamowity. No ale tym osobom z filmiku współczuję, bo murzyni im deorganizuja życie codzienne. A jeszcze do niedawna pewnie największą sensacją był złapany przez drogowkę pijany kierowca.

3 polubienia

Od lat “walczę” z tendencyjną propagandą mówiąca że, mój ukochany :blush: Bytom to fatalne miasto do życia co jest totalną bzdurą.
Oczywiście jak wszędzie są mniej atrakcyjne miejsca ale rok po roku widać poprawę i jak moje rodzinne miasto wydobywa się z komuszej zapaści.

Polecam gorąco obejrzenie tego filmiku i pozdro dla wszystkich bytomiaków :sunglasses:

Ino Bytom :muscle::smiley:

To jest w sumie ciekawy temat, nie chodzi o sam Bytom, ale ogólnie o takie trochę “poboczne” miasta w Polsce, większość młodych ludzi ciągnie do dużych ośrodków - Warszawa, Wrocław, Kraków, Poznań, Gdańsk.
Taki Bytom, Radom, Kielce, Piła itp. raczej notuje rokrocznie odpływ ludności aniżeli jej przypływ i niestety z czegoś to musi wynikać.
I jeszcze zależność którą dość często widzę - pierwsi do obrony swoich rodzinnych miast wyskakują Ci którzy… pierwsi z nich wyjechali i nie planują wracać :sweat_smile:
Nie wiem jak jest w Twoim przypadku kolego, nie zamierzam zgadywać i nie bierz tego do siebie jeśli trafiłem, to takie moje luźne przemyślenie na które mnie naprowadziłeś swoim postem

3 polubienia

Bytom to taka trochę Polska w pigułce jeżeli chodzi o demografię czyli rok rocznie więcej jest zgonów niż urodzeń.
Najwięcej mieszkańców “odpłynęło” po odłączeniu się Radzionkowa w 1997 roku ( ludność tej dzielnicy nigdy nie pogodziła się z przyłączeniem do większego sąsiada i nie czuła się z nim związana) oraz po stopniowym zamykaniu hut i kopalń.

Z ciekawostek dodam, że “Beuthen” kandydował po II WŚ do miana stolicy Górnego Śląska ale przegrał z Katowicami przede wszystkim swoją “niemieckością” międzywojenną.
Lecz do dziś to w moim rodzinnym mieście znajdują się Opera Śląska czy też Muzeum Górnośląskie bądź słynna na cały kraj Szkoła Muzyczna.
Ponadto przed zbrojnym konfliktem z lat 39-45 Bytom był nazywany “małym Wiedniem” lub “Wiedniem Północy” ze względu na swoją zabudowę a dużo zniszczeń poczyniła właśnie wojna (zbombardowany Ratusz, którego resztki rozebrano zamiast go odbudować :rage:) i rabunkowa gospodarka pierdolonych komuchów czyli “fedrowanie” pod miastem powodujące do dziś szkody górnicze.

A co do mnie: moim zdaniem to każdy powinien być dumny ze swojego miejsca urodzenia (o ile oczywiście jakiś dłuższy okres w nim też żył i czuje się z nim związany ) i to obojętnie czy jest to W-wa albo Kraków czy przysłowiowa Psia Wólka :rofl:
W Bytomiu jestem przynajmniej raz w roku i jestem bardzo zadowolony z tego, że po wielu latach zaniedbań (fatalne ekipy rządzące miastem obojętnie jakiej politycznej przynależności) wreszcie od pewnego czasu moje gniazdo pięknieje i rozwija się.

A teoretycznie, gdybym powrócił z emigracji, to nie chciałbym nigdzie indziej mieszkać :smiley:

PS liczę na awans mojej ukochanej Polonii :large_blue_circle::red_circle: do 1 Ligi i to podwójny czyli w :soccer: oraz :basketball: i powrót hokeistów :ice_hockey: w najbliższym czasie do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Jeszcze Polonia nie zginęła… :muscle::blush:

Ja pochodzę z Piekar Śląskich także siema somsiod :wink::grin::muscle:

1 polubienie

Dlatego kolorowy Trzasku reprezentujący interesy Niemiec, Unii, zboczeńców i zielonych terrorystów nie może zostać wybrany.

1 polubienie

Tak w ramach ciekawostki, bo zawsze mnie to interesowało. Na czym polega realizowanie czy reprezentowanie interesu Niemiec, Unii czy kogokolwiek innego? Jaki w tym ktoś (cała partia?) ma cel? W zamian za co? Za jakie obietnice? Czy to są jakieś insynuacje o politycznej korupcji? Ale korupcja ma to do siebie, że jedna strona składa te propozycje, a druga je przyjmuje. Więc kto je składa? Komu? Wszystkim posłom?

Chyba, że przyjmujemy koncepcję, że sami z siebie, bez żadnego interesu, bez żadnych gratyfikacji realizują interesy Niemiec czy kogokolwiek tam innego.

PiS = USA
PO = Niemcy
Konfederacja = swołocz

Ludeczkowie moi mili! To trzeba wskrzesić jedyną, prawdziwą polską partię czyli słynną PPPP :rofl:
Niech żyje Polska Partia Przyjaciół Piwa :beer::beer::beer::beer::face_with_hand_over_mouth:

2 polubienia

Zawsze myślałem, że to jest rzecz oczywista i wyborcy wiadomych partii po prostu to akceptują, albo im to pasuje. No na przykład taki Tusk wprowadzi Park Narodowy Dolnej Odry, który powstrzyma rozbudowę żeglugi rzecznej na tej rzece i efektem domina osłabi pomysły dużego portu kontenerowego w Świnoujściu, co byłoby dla Niemczech bardzo niekorzystne.PO nic nie traci, kasy nie trzeba wydawać, nawet może nieco zyska u swoich betonowych fanatyków, bo im się wciśnie kit o “ochronie pięknej przyrody”. W zamian za to Donald otrzyma później ciepłą posadkę “prezydenta EUropy” z przywilejem zakładania marynarek na prawdziwe EUropejskie grube ryby, albo ta EUropa, której wcześniej wyświadczył przysługę, zablokuje pieniądze z KPO co znacznie utrudni uczciwą walkę o władzę w Polsce ówczesnemu rządowi. Mnie to zawsze ciekawiło jakie to zmiany prawne w sądownictwie wprowadziło PO, gdy wróciło do władzy, że tak szybko z dnia na dzień magicznie te pieniążki się odblokowały? Pewnie musiały być ogromne, bo wiadomo, że aż tyle PiS zepsuł, ale na szczęście po prawie 2 latach ich rządów mamy już w Polsce uczciwy sprawny system sądownictwa, co potwierdziła UE odblokowując kasę, więc warto było swego czasu ją blokować!

1 polubienie

I uważasz, że to jest tak rozsiana sieć, a do tego nieprzenikniona, że tylko po to by Tusk dostał posadę w UE to na to ciężko i po cichu pracuje Trzaskowski oraz ponad 230 posłów?

A zmian w sądownictwie akurat wbrew pozorom jest sporo.

A co mają do powiedzenia tak zwane szaraczki z ostatnich rzędów sejmu? Dla nich główną nagrodą jest to, że w ogóle do niego weszli. Im więcej poparcia ma ich partia, bo wspierają ją Europejskie czy Niemieckie siły, tym lepiej, bo więcej miejsc do podziału.

Wymień proszę te AKTY PRAWNE, które pozmieniała PO od czasu dobrania się do koryta? Takie które pozwoliły powiedzieć EUropie “wooow, no teraz to praworządność już w Polsce przywrócona - musimy odblokować im natychmiast KPO!” Bo chyba nie uważasz, że zmiany personalne na konkretnych stanowiskach, bazujące na tym samym SYSTEMIE PRAWNYM stworzonym przez PiS, to są te “spore zmiany”?

Twarzą tych zmian są Bodnar, Giertych i Wrzosek?

1 polubienie

Rok 1025 koronacja Bolesława Chrobrego na I króla Polski
Rok 525 hołd Pruski

Mało jest państw w Europie z ponad tysiąc letnią historia koronacji pierwszego króla.
Taka rocznica to idealna okazja to wielkich, państwowych obchodów ale rząd Tuska nie robi nic, aby w jakikolwiek sposób uhonorować tę ogromnie ważną rocznicę. Dla nich “polskość to nienormalność”


1 polubienie

Rób zapasy popcornu i pepsi, bo poziom absurdu jaki zacznie pokazywać obóz rządzący po wygranych wyborach przez tęczowego Rafałka wywali poza jakąkolwiek skalę. :rofl:

1 polubienie

Przecież to ten transport rzeczny to kolejny z x-nastu tematów wyssanych kompletnie z palca, które używa się do walenia Tuska i PO po głowie, jakoby tam miał być miliardowy potencjał dla Polski xD

Identycznie słyszałem od 20 lat o przekopie Mierzei. Mierzeja przekopana i zwróci się za 500 lat, ale propagandowo ładnie rozegrana jako milowy skok Polski do zamożności, a i przy okazji można zaatakować PO, bo było niechętne miliardowym inwestycjom po nic.

Ale Mierzeja przekopana, kumple zarobili, sensu ekonomicznego brak.

W Polsce można wpaść na dowolny pomysł, nazwać go propolskim, jak ktoś zapyta o sens ekonomiczny to zawsze można go nazwać zdrajcą Polski, który działa w interesie Niemiec i Rosji i tak to się kręci xD

Jeszcze niedawno było grane CPK, teraz transport rzeczny, a za chwilę znowu ktoś wpadnie na kolejny genialny pomysł, w których będą używane słowa pokroju: PATRIOTYZM, INTERES NARODOWY, ZASZKODZENIE NIEMCOM, albo cokolwiek innego co akurat będzie wygodne.

4 polubienia

Ustawy? Żadne, bo wiadomo, że Prezydent nie podpisze. Jednakże są podejmowane inne działania - odwołuje się prezesów sądów, którzy byli na zawołanie, nie szkaluje i nie nęka się sędziów czy prokuratorów, nie prowadzi się fikcyjnych postępowań dyscyplinarnych, próbuje się powoli rozwiązać kwestię KRS i cały szereg innych działań.

1 polubienie

Aaaaa, czyli odwołanie pisowskich urzędników i zastąpienie ich swoimi peowskimi to są te “spore zmiany” godne odblokowania KPO.

Dzięki, tak właśnie myślałem.

1 polubienie

swoimi peowskim

Ja lubię mimo wszystko to jak prawica swoje podejście do państwa projektuje na wszystkich innych i uważa, że każdy postępuje tak jak oni xd

Zaczynając od TK, gdzie w zasadzie wszystkie poprzednie rządy próbowały minimalizować wsadzanie jakichkolwiek powiązanych ze sobą prawników i skupiać się na obiektywnych autorytetach prawniczych, które były szanowane również przez prawicę.

Podczas gdy PIS wszedł na grubo i wsadził praktycznie samych swoich bezpośrednich działaczy, a potem zaskoczenie, że jak to ktoś posądza o upolitycznienie.

Nihil novi, prawica zawsze postrzega państwo jako swoją własność, z którą można robić co się chce, a potem płakać, że ktoś nie chce z nimi grać w szachy jak wstawili sobie bez trybu 4 królówki.

Co do samego podejścia Komisji do KPO - to wow, że w polityce też istotne są intencje, wiarygodność i sam odbiór pewnych zmian. Właśnie po to się utrzymuje dobre relacje i po to jest polityka zewnętrzna. Dlatego Orban sobie gra jak chce, bo świetnie się zabezpieczył chociażby wszelkiej maści dealami z Niemcami. Może niektórzy wreszcie w Polsce zrozumieją, że polityka to wszelkiej maści układy, negocjace i intencje, a nie wyłącznie tępe walenie pałą propagandy i krzyczenie, że “ała Niemcy mnie biją”

Jeszcze wracając do tego fragmentu, bo zapomniałem się odnieść, a strasznie mnie zawsze bawi mimo wszystko ta narracja, o tych rzekomych milionach Polaków, którzy chcą na złość dla siebie źle i im wcale nie zależy, żeby żyć w lepszym kraju. Tylko prawica to ci oświeceni :smiley:

To wynika z mentalności polskiej, że musimy mieć jakiegoś silnego patrona, który nam sterem, wędkarzem i rybą jednocześnie. Mamy 2 wizje Polski i rozwoju, a najlepsze jest to, że czasem wizja jednych, czasem drugich jest korzystniejsza w zależności od warunków geopolitycznych.

Gdy mieliśmy reset Obamy i silną przyjaźń niemiecko-rosyjską, byliśmy dość trudnej sytuacji, bo Niemcy, które były sterowane przez rosje rządziły unią. No i teraz taki polski pro niemiecki rząd kopałby pod Polską dołek. Baltic pipe był np strzałem w 10 i raczej nie powstałby do wybuchu wojny gdyby PO rządziło. Ta inwestycja jest zdecydowanie po stronie PIS.

Z drugiej strony obecne rządy PO też dają pewne otrzeźwienie i szansę, bo PIS jest totalnie pro amerykański i zapatrzony w tą przyjaźń jak w święty obrazek, a USA jasno dają do zrozumienia, że zmniejszają zaangażowanie i każdy przede wszystkim musi liczyć na siebie, czego taki Duda nie jest w stanie pojąć i nie wyobraża sobie świata ani Polski bez silnej zaangażowanej ameryki.

Gdyby rządził dalej PIS to w ramach pewności przeznaczyliby kolejne miliardy na niepotrzebny sprzęt amerykański, w zamian za poklepanie po ramieniu przez Trumpa i kolejne puste wyznanie miłości. Także to wszystko zależy od tego jak wiatr wieje, a obecnie wszystko co uniezależnia Polskę od innych jest na plus, nawet jeśli nieopłacalne ekonomicznie.

Ale najlepsze przed nami. Nie wiem jak obecne rządy chcą stworzyć armię z prawdziwego zdarzenia, a to jedyny sposób aby uniknąć wojny. Nikt nie chce iść do woja, tak wszyscy przyzwyczaili się do luksusu, w sumie rządy nas przyzwyczaiły, że nie widzę możliwości dokonania tego przez jedną ani drugą stronę, bo nie ma wśród ludzi żadnego zaufania do nich.

1 polubienie